Miami zaprezentowało kolejną propozycję toru Formuły 1

Tym razem pętla wokół Hard Rock Stadium nie obejmuje publicznych dróg.
22.01.2009:51
Mateusz Szymkiewicz
1198wyświetlenia


Organizatorzy wyścigu w Miami zaprezentowali kolejną propozycję toru Formuły 1 wokół Hard Rock Stadium.

Liberty Media dąży do dwóch wyścigów w Stanach Zjednoczonych w kalendarzu F1. Od co najmniej kilku miesięcy trwają gorączkowe prace, które mają zakończyć się organizacją ulicznych zmagań w Miami najwcześniej w 2021 roku.

Największą przeszkodą jest opór lokalnych polityków oraz społeczności. Pierwsza propozycja toru w dzielnicy portowej została zdecydowanie zablokowana, natomiast druga na parkingu wokół Hard Rock Stadium wykorzystywałaby część dróg publicznych.

We wtorkowy wieczór organizatorzy wyścigu przedstawili trzeci projekt obiektu, ponownie wokół Hard Rock Stadium. Tym razem pętla nie obejmuje sieci dróg, a dodatkowo zadeklarowano, że terminy sesji treningowych nie będą pokrywały się z godzinami lekcji w szkole.

Mamy nadzieję, że Komisja Okręgowa wesprze nasze wysiłki mające na celu zapewnić wam ogromne wydarzenie o światowym statusie - napisali organizatorzy Grand Prix w Miami za pośrednictwem Twittera.

Z kolei szef Formuły 1 - Chase Carey, dodał, że mimo głosów sprzeciwu, duża część osób deklaruje wsparcie pomysłowi wyścigu w Miami. To wyraźnie byłby dodatek dla Austin. To jest nasz cel i uważamy, że Stany Zjednoczone są na tyle dużym oraz dynamicznie rozwijającym się rynkiem, iż dwa wyścigi umocniłyby swoją pozycję