Albon: Muszę być ostrożny w swoich wypowiedziach

Kierowca Red Bulla jest przekonany, że mógł wygrać Grand Prix Austrii.
05.07.2017:30
Mateusz Szymkiewicz
1912wyświetlenia
Embed from Getty Images

Alexander Albon jest przekonany, że mógł wygrać wyścig o Grand Prix Austrii.

Tajlandczyk po ostatniej neutralizacji jechał na trzecim miejscu, dysponując świeżym zestawem miękkich opon. Przed 24-latkiem byli jedynie kierowcy Mercedesa, którzy oszczędzali swoje bolidy po awariach czujników w skrzyni biegów, a także mieli twarde zestawy ogumienia z przebiegiem kilkunastu okrążeń.

Dziesięć okrążeń przed metą Albon przypuścił atak na drugiego Hamiltona w zakręcie numer cztery, gdzie został uderzony w prawe tylne koło i obrócił się. Tajlandczyk zdołał wyjechać ze żwirowej pułapki na ostatnim miejscu, wycofując się tuż przed metą po awarii silnika.

Zdaniem Albona, zwycięstwo w pierwszym wyścigu sezonu 2020 mogło być na wyciągnięcie ręki. Muszę być ostrożny w swoich wypowiedziach. Naprawdę mam wrażenie, że mogliśmy wygrać ten wyścig. Wyglądało to naprawdę dobrze dla nas. Czułem, że mój manewr już jest zakończony. Kontakt nastąpił bardzo późno. Zawsze jest pewien poziom ryzyka podczas manewrów po zewnętrznej, ale dałem mu [Hamiltonowi] tak dużo miejsca, jak tylko mogłem - powiedział Tajlanczyk.

Hamilton za spowodowanie kolizji z zawodnikiem Red Bulla otrzymał karę doliczenia pięciu sekund do końcowego rezultatu, spadając z drugiego miejsca na czwarte.