Szafnauer: Perez na 99 procent wystąpi w GP Hiszpanii

Hulkenberg liczy z kolei na szybką decyzję w sprawie jego obecności w Barcelonie.
10.08.2011:26
Maciej Wróbel
593wyświetlenia
Embed from Getty Images

Szef zespołu Racing Point, Otmar Szafnauer, uważa, że Sergio Perez na 99 procent wystąpi w nadchodzącym Grand Prix Hiszpanii.

Meksykanin był zmuszony opuścić oba weekendy wyścigowe na Silverstone z powodu pozytywnego wyniku testu na obecność wirusa COVID-19 w jego organizmie. Zawodnik z Guadalajary w ubiegły czwartek zakończył przepisową kwarantannę, jednak kolejny test na koronawirusa również dał wynik pozytywny i wykluczył kierowcę z udziału w GP 70-lecia.

Szef stajni z Silverstone, Otmar Szafnauer, potwierdził, że liczy na negatywny wynik testu u Meksykanina w najbliższych dniach, by móc umożliwić mu powrót do ścigania w Grand Prix Hiszpanii. Wygląda na to, że wirus w jego organizmie znacząco słabnie w kolejnych testach - powiedział Amerykanin. W sobotę miał przeprowadzony kolejny test. Spodziewam się, że gdy otrzymamy w tym tygodniu wynik, to będzie on negatywny.

Myślę, że do czasu naszego wyjazdu do Barcelony, Sergio będzie już z powrotem za kierownicą bolidu. To jednak tylko moje przypuszczenia. Jeśli do tego nie dojdzie, nie krzyżujcie mnie, ponieważ nie przewidziałem przyszłości. Patrząc jednak na tempo opuszczania jego organizmu przez wirusa, wszystko powinno być OK, zanim pojedziemy do Barcelony.

Podczas dwóch weekendów wyścigowych na Silverstone Perez został zastąpiony przez Nico Hulkenberga. Dla Niemca był to powrót do ścigania po ponad 250 dniach po tym, jak nie został przedłużony jego kontrakt z Renault. Szafnauer zapytany o to, czy Hulkenberg pozostanie z zespołem w Hiszpanii, odparł: Jeśli Sergio nie będzie mógł pojawić się w samochodzie, zrobi to Nico. Byłem na 99 procent pewien, że Nico wystąpi w obu wyścigach na Silverstone. Teraz jednak jestem na 99 procent pewien, że Sergio będzie gotowy na Hiszpanię.

Hulkenberg w kwalifikacjach do Grand Prix 70-lecia wywalczył trzecie pole, a w wyścigu finiszował na siódmej pozycji, zdobywając sześć punktów. Swoją postawą przez cały weekend zyskał uznanie w oczach wielu osób z padoku F1. Sam zainteresowany liczy na szybką informację odnośnie tego, czy będzie potrzebny zespołowi podczas Grand Prix Hiszpanii, ale jednocześnie stwierdził, że spodziewa się raczej późnej odpowiedzi[/cyt].

Jeśli mam być szczery, to nie znam pełnego obrazu sytuacji - przyznał 32-latek po GP 70-lecia. Myślę, że dowiemy się więcej w ciągu paru kolejnych dni i że im bliżej weekendu, tym bardziej sytuacja się rozwinie. Domyślam się, że będę tam obecny w razie, gdyby Sergio nie mógł się ścigać i gdyby była konieczność po raz kolejny go zastąpić. Myślę jednak, że decyzja znów zostanie podjęta późno, w czwartek.