Mazepin sensacyjnym zwycięzcą głównego wyścigu F2 na Mugello

Startujący z 14. pola Rosjanin wykorzystał neutralizację po wypadku Zhou i Aitkena.
12.09.2018:05
Jakub Ziółkowski
1101wyświetlenia
Embed from Getty Images

Jeszcze przed startem wyścigu doszło do zdarzenia w alei serwisowej. Wyjeżdżający z garażu Lundgaard zaskoczył jadącego pasem głównym Szwarcmana, który gwałtownie zahamował. Jadący za Rosjaninem Jack Aitken wjechał w tył bolidu Premy. Sędziowie ogłosili zainteresowanie incydentem jeszcze przed rozpoczęciem zmagań.

Start wyścigu okazał się wyjątkowo trudny dla lidera klasyfikacji generalnej, Calluma Ilotta, który ponownie zaspał na starcie i spadł na siódmą lokatę. Bezproblemowy start z pierwszego rzędu zaliczyli Lundgaard oraz Ticktum, a na trzecie miejsce wskoczył startujący z siódmego pola Luca Ghiotto. Pod koniec pierwszego okrążenia Nikita Mazepin wyprzedził Vipsa i wskoczył na dziesiąte miejsce.

Na początku trzeciego okrążenia walkę o końcowe punktowane miejsca stoczyli kierowcy zespołu Carlin. Górą był Daruvala, który utrzymał za sobą Tsunodę. Chwilę później Drugovich wyprzedził jadącego na czwartym miejscu Armstronga, a tuż za nimi stoczyła się walka dwóch Brytyjczyków — z pojedynku z Aitkenem górą wyszedł Ilott. Jego rywale w walce o tytuł mistrza Formuły 2, Szwarcman oraz Schumacher walczyli w drugiej połowie stawki.

Na początku siódmego okrążenia Ilott wyprzedził Armstronga i wskoczył na piątą lokatę. Tymczasem pierwsza trójka w składzie Lundgaard, Ticktum oraz Ghiotto, mieszcząca się w odstępie dwóch sekund odjechała od czwartego Drugovicha.

Pierwszym kierowcą, który zjechał na wymianę opon, był lider, Christian Lundgaard. Duńczyk, który odwiedził swoich mechaników już pod koniec siódmego okrążenia, wyjechał na tor na ostatnim miejscu. Prowadzenie objął Ticktum, jednak chwilę później stracił je kosztem Ghiotto. Walka liderów przeniosła się do alei serwisowej, gdzie mechanicy DAMS okazali się szybsi i to Ticktum powrócił na tor pierwszy. Obaj kierowcy znaleźli się jednak za Lundgaardem.

Tymczasem na prowadzeniu znalazł się lider klasyfikacji generalnej, Callum Ilott, który wyprzedził Drugovicha. Obaj zjechali do boksu, wraz z kierowcami Carlina oraz Aitkenem. Ilott wyjechał na tor tuż przed Ticktumem, kierowca DAMS wykorzystał jednak zimne opony w samochodzie swojego rywala i błyskawicznie go wyprzedził. Chwilę później Ilott stracił kolejną pozycję na rzecz Ghiotto, który wyprzedził go imponującym manewrem po zewnętrznej pierwszego zakrętu. Liderem wyścigu był Nikita Mazepin, Rosjanin miał przed sobą jeszcze wizytę u swoich mechaników.

Na następnym okrążeniu Ghiotto ponownie wykorzystał zewnętrzną pierwszego zakrętu i wyprzedził Ticktuma. Tymczasem Guanyu Zhou był jednym z najszybszych kierowców na torze. Najpierw Chińczyk wyprzedził Szwarcmana, następnie Vipsa. Wyścig nie potrwał jednak długo dłużej dla Szwarcmana, który na dziewiętnastym okrążeniu zatrzymał się na poboczu ze względu na problemy techniczne.

Liderem wyścigu w dalszym ciągu był Mazepin, jednak kwartet Lundgaard-Ghiotto-Ticktum-Ilott zbliżał się powoli do czołówki. W końcu jednak do boksów zjechali Zhou, Schumacher, Deletraz i Mazepin. Lundgaard wrócił na pierwsze miejsce. Na czwarte miejsce wskoczył tymczasem Yuki Tsunoda, który wyprzedził zaskoczonego Ilotta.

Na 22. okrążeniu na poboczu zatrzymał się Giuliano Alesi, którego bolid zaczął nagle dymić. Sędziowie zdecydowali się na neutralizację wyścigu za pomocą wirtualnego samochodu bezpieczeństwa. W tym samym czasie podczas swojego pit stopu silnik zgasił Roy Nissany. Piątkowy kierowca Williamsa powrócił do wyścigu na ostatnim miejscu.

Porządkowi nie byli jednak w stanie usunąć bolidu Alesiego z toru, toteż kilka okrążeń później sędziowie zmienili zdanie i na tor wyjechał safety car. Pełna neutralizacja dała szansę na zmianę opon, z której skorzystali Armstrong, Drugovich oraz Daruvala. Największym wygranym sytuacji był Zhou — Chińczyk znajdował się na siódmym miejscu i był pierwszym kierowcą w stawce jadącym na miękkich oponach.

Wyścig został wznowiony pod koniec 26. okrążenia. Restart wyścigu okazał się dramatyczny. Wyprzedzający Ticktuma Tsunoda uderzył go, przez co Brytyjczyk spadł w głąb stawki. Chwilę później Jack Aitken uderzył w bolid Zhou, który odbił się od Premy Micka Schumachera. Zhou oraz Aitken natychmiast wycofali się z wyścigu. Chińczyk stracił fantastyczną okazję na wygranie wyścigu.

Na torze ponownie pojawił się samochód bezpieczeństwa. Neutralizację wykorzystał Ilott, który zjechał do boksu. Brytyjczyk spadł przez to jednak na ostatnie miejsce. Jego rodak, Dan Ticktum, spadł na dziesiątą pozycję. Kierowca zespoły DAMS ostro skrytykował manewr Tsunody. Niespodziewanie, na trzecie miejsce wskoczył Nikita Mazepin, który wykorzystał kłopoty w czołówce. Rosjanin znalazł się w świetnej pozycji, ponieważ był pierwszym kierowcą korzystającym z miękkich opon.

Samochód bezpieczeństwa zjechał z toru pod koniec 30. okrążenia, zapewniając emocje na ostatnich trzech kółkach. Nikita Mazepin kapitalnym manewrem wyprzedził zarówno Ghiotto, jak i Lundgaarda i wskoczył na prowadzenie. Duńczyk po kontrolowanym wyścigu zaczął tracić pozycje w najważniejszym momencie — chwilę później wyprzedzili go Drugovich oraz Deletraz. Na przedostatnim okrążeniu Mick Schumacher wyprzedził Tsunodę, dzięki czemu Niemiec zapewnił sobie prowadzenie w klasyfikacji generalnej.

Na ostatnim okrążeniu Deletraz wyprzedził Drugovicha i wskoczył na trzecie miejsce. Schumacher wyprzedził Lundgaarda, który spadł na szóste miejsce. Tymczasem, po starcie z czternastego pola, Nikita Mazepin został sensacyjnym zwycięzcą wyścigu głównego na torze Mugello. Dublet dla zespołu Hitech zapewnił Ghiotto, który obronił drugie miejsce przed Deletrazem.

Tuż za podium znaleźli się Drugovich, Schumacher, Lundgaard, oraz Vips. Na ósmym miejscu wyścig zakończył Tsunoda, jednak została mu przyznana kara doliczenia pięciu sekund za kolizję z Ticktumem. Japończyk spadł na szesnastą pozycję. Tym sposobem do jutrzejszego sprintu z pole position wystartuje Artiem Markiełow. Punktowaną dziesiątkę zamknęli Armstrong i Daruvala.