RaceFans.net: Stellantis może rozważyć przejęcie Saubera

Dieter Rencken także potwierdza, że zespół pozostanie przy silnikach Ferrari do 2025 roku.
26.01.2111:57
Mateusz Szymkiewicz
1819wyświetlenia
Embed from Getty Images

RaceFans.net informuje, że Grupa Stellantis rozważa przejęcie Saubera, co poskutkowałoby porzuceniem nazwy Alfa Romeo po sezonie 2021.

Stajnia z Hinwil ma być bliska przedłużenia umowy z Ferrari do końca 2025 roku na dostawy silników, przekładni, elektroniki, hydrauliki oraz elementów tylnego zawieszenia. Doniesienia te znajdują potwierdzenie u źródeł dziennikarza Dietera Renckena, który uważa, że jakiekolwiek kontakty Saubera z Renault były pobieżne i bardziej polegały na zbadaniu gruntu.

Niejasna pozostaje jednak kwestia dalszej współpracy szwajcarskiej ekipy z Alfą Romeo, która w ramach umowy o sponsoring użycza swojej nazwy. W ostatnich tygodniach doszło do sojuszu pomiędzy francuską Grupą PSA oraz Fiat-Chrysler Automobiles. Nazwa koncernu brzmi Stellantis i w ramach restrukturyzacji z Peugeota do Alfy Romeo został oddelegowany Jean-Philippe Imparato.

Francuz znany jest jako przeciwnik angażowania się w sporty motorowe, określając je jako martwe, póki nie przejdą całkowitej elektryfikacji. Imparato w ostatnich latach rezygnował z przydzielania budżetu na aktywności w motorsporcie, natomiast program Peugeota w WEC otrzymał jego zgodę tylko i wyłącznie ze względu na zaangażowanie firmy Total. Wydatki francuskiego koncernu na rozwój hipersamochodu mają wynosić mniej niż 30 milionów euro rocznie.

Niewykluczone, że w ramach Stellantis dojdzie do przejęcia Saubera i utworzenia na jego bazie zupełnie nowego projektu. RaceFans.net sugeruje, że do Formuły 1 mogłaby wrócić marka Maserati. Kwestia ta ma być jednak dużo bardziej złożona przez bliskie relacje z Ferrari, a także obecność na rynku samochodów drogowych w tym samym segmencie. Ponadto w założeniu Stellantis miało nie posiadać własnego działu sportów motorowych.

W kontekście sojuszu PSA-FCA interesujący jest wątek dyrektora generalnego, którym został Carlos Tavares. W przeszłości był on zaangażowany w Grupę Renault i w Stellantis otoczył się ludźmi, z którymi współpracował we francuskim koncernie. Jedną z tych osób jest Thierry Koskas, niedoszły prezes Renault Sport. Niewykluczone, że wkrótce na radarze Tavaresa pojawi się również Cyril Abiteboul, który przed kilkoma tygodniami zrezygnował z kierowania ekipą Alpine.

Scenariusz związany z przejęciem Saubera wydaje się być o tyle prawdopodobny, ponieważ od tego sezonu obowiązują limity budżetowe. Z kolei regulacje, które wejdą w życie od 2022 roku umożliwią wymianę technologii między zespołami w jeszcze szerszym zakresie. Sauber posiadając kompletną fabrykę, byłby w stanie nawiązać dwustronną współpracę z Ferrari, co może znaleźć aprobatę osób zaangażowanych w FCA. Ponadto Stellantis dzięki Formule 1 zyskałoby globalny rozgłos.