Hamilton wskazuje główny problem Ferrari po wyścigu w Miami

Siedmiokrotny mistrz świata oczekuje od Scuderii poprawek układu napędowego.
04.05.2620:27
Karol Kos
96wyświetlenia
Embed from Getty Images

Lewis Hamilton coraz wyraźniej wskazuje, gdzie Ferrari traci do rywali w obecnym sezonie. Po Grand Prix Miami siedmiokrotny mistrz świata nie miał wątpliwości - problemem nie jest samochód, a jednostka napędowa.

Desperacko potrzebujemy poprawy silnika, bo bardzo trudno jest nam rywalizować z mocą Red Bulla i Mercedesa. Poza tym mamy świetny samochód, być może najlepszy. Musimy tylko rozwiązać ten problem - stwierdził Hamilton.

Wypowiedź Brytyjczyka pojawia się w kluczowym momencie - FIA wkrótce ma zdecydować, które zespoły skorzystają z dodatkowych możliwości rozwoju jednostek napędowych w ramach przepisów ADUO [Active Development and Utilization Optimization - przyp. red]. Hamilton jasno sugeruje, że Ferrari również powinno zostać objęte tym rozwiązaniem - w przeciwieństwie do stanowiska Toto Wolff, który uważa, że taki przywilej powinien trafić wyłącznie do Hondy.

Mimo wprowadzenia poprawek w Miami, kierowca Ferrari nie ukrywa, że konkurencja zrobiła większy krok do przodu. Zespół wykonał świetną pracę, to krok naprzód, ale inni też się poprawili. Słyszałem, że McLaren trafił z poprawkami lepiej niż się spodziewał. My tego efektu nie mamy - zaznacza siedmiokrotny mistrz świata.

Hamilton zwraca też uwagę na różnice koncepcyjne, szczególnie w aerodynamice. Mercedes, McLaren i Red Bull mają inne podejście do przedniego skrzydła niż my. To kwestia koncepcji. Ich rozwiązania wyraźnie się różnią i jestem ciekaw, co dokładnie dają.

Szóste miejsce mnie nie zadowala. To nie jest poziom, do którego dążę. Szczerze mówiąc, symulator prowadzi mnie w złym kierunku. Może na razie powinniśmy z niego zrezygnować - zakończył siedmiokrotny czempion.

Nieco lepsze tempo pokazał Charles Leclerc, który był blisko podium, ale jego szanse przekreślił błąd w końcówce wyścigu. Szef zespołu, Fred Vasseur, studzi jednak narrację o samym silniku jako źródle problemów. To kwestia całego pakietu, nie tylko jednostki napędowej. Musimy poprawić każdy element, ale wciąż możemy walczyć o tytuł do końca sezonu - zakończył Francuz.