Hadjar wykluczony z wyników kwalifikacji do GP Miami
Sędziowie jednocześnie dopuścili Francuza do startu do wyścigu z alei serwisowej.
03.05.2614:19
32wyświetlenia
Embed from Getty Images
Zgodnie z przewidywaniami, stewardzi podjęli decyzję o wykluczeniu Isacka Hadjara z wyników kwalifikacji do Grand Prix Miami.
Wkrótce po zakończeniu czasówki delegat techniczny FIA, Jo Bauer, przekazał do zespołu sędziowskiego informację o potencjalnym złamaniu przepisów przez Red Bull Racing. Wymiary podłogi w bolidzie Isacka Hadjara miały bowiem być niezgodne z obowiązującymi przepisami.
Dziś sędziowie potwierdzili, że w istocie doszło do złamania regulaminu, w związku z czym Hadjar został zdyskwalifikowany i stracił wywalczone w sobotę dziewiąte pole startowe.
W kolejnym komunikacie stewardzi potwierdzili dopuszczenie Hadjara do wyścigu na podstawie satysfakcjonujących rezultatów uzyskiwanych przez kierowcę Red Bulla w poprzednich sesjach.
Zgodnie z przewidywaniami, stewardzi podjęli decyzję o wykluczeniu Isacka Hadjara z wyników kwalifikacji do Grand Prix Miami.
Wkrótce po zakończeniu czasówki delegat techniczny FIA, Jo Bauer, przekazał do zespołu sędziowskiego informację o potencjalnym złamaniu przepisów przez Red Bull Racing. Wymiary podłogi w bolidzie Isacka Hadjara miały bowiem być niezgodne z obowiązującymi przepisami.
Dziś sędziowie potwierdzili, że w istocie doszło do złamania regulaminu, w związku z czym Hadjar został zdyskwalifikowany i stracił wywalczone w sobotę dziewiąte pole startowe.
Sędziowie wysłuchali przedstawicieli zespołu samochodu numer 6 (Isacka Hadjara). Nie zakwestionowali oni ustaleń Delegata Technicznego, że fragmenty desek podłogowych lewej i prawej strony wystawały 2 mm poza jej referencyjne rozmiary.
Stanowi to naruszenie artykułu C3.5.5 Regulaminu FIA Formuły 1, a po przyznaniu się do naruszenia przepisów technicznych następują typowe konsekwencje- brzmi komunikat sędziowski.
W kolejnym komunikacie stewardzi potwierdzili dopuszczenie Hadjara do wyścigu na podstawie satysfakcjonujących rezultatów uzyskiwanych przez kierowcę Red Bulla w poprzednich sesjach.
Maciej Wróbel