Schumacher: Jestem bardzo rozczarowany decyzją Haasa

Szef zespołu - Gunther Steiner, dziękuje Niemcowi za zaangażowanie od sezonu 2021.
17.11.2207:07
Mateusz Szymkiewicz
1234wyświetlenia
Embed from Getty Images

Mick Schumacher przyznał, że jest rozczarowany decyzją Haasa o zakończeniu współpracy po sezonie 2022.

Stajnia z Kannapolis w czwartkowy poranek oficjalnie ogłosiła, iż jej przyszłoroczny duet kierowców stworzą Kevin Magnussen oraz Nico Hulkenberg. Ostatni z nich przejmie kokpit, który aktualnie należy do Schumachera.

23-latek opublikował komunikat w mediach społecznościowych, w którym wyraził rozczarowanie obrotem spraw. Niemiec nie potwierdził jednak, iż nie pojawi się na starcie przyszłorocznych mistrzostw.

Najbliższy wyścig będzie moim ostatnim dla Haas F1 Team. Nie będę ukrywał faktu, że czuję duże rozczarowanie decyzją zespołu o nieprzedłużeniu kontraktu. Tak czy inaczej chciałbym podziękować Haasowi i Ferrari za tę szansę. Wspólne lata pozwoliły mi rozwinąć się jako zawodnikowi oraz człowiekowi. W tych trudniejszych momentach mogłem zrozumieć jak bardzo kocham ten sport.

Był to bardzo wyboisty okres, ale moje postępy były regularne i wiele się nauczyłem. Mam świadomość tego, że moje miejsce jest w Formule 1. Pewien etap jest dla mnie zamknięty. Sprawi to tylko, że stanę się mocniejszy. Ogień do F1 wciąż płonie i będę ciężko walczył o powrót do stawki - przekazał Mick Schumacher.

Szef Haasa - Gunther Steiner, wyraził słowa wdzięczności wobec Niemca za jego zaangażowanie w pracę zespołu od sezonu 2021. Chciałbym podziękować Mickowi za jego poświęcenie na rzecz ekipy w ostatnich latach. Jak wszyscy wiedzą był wyróżniającą się postacią w juniorskich kategoriach i jako kierowca Haasa miał szansę rozwoju. Zdobył z nami pierwsze punkty na początkowym etapie sezonu. W kontekście przyszłości uznaliśmy, że każdy pójdzie w swoim kierunku. Cały zespół życzy Mickowi sukcesów w kolejnych etapach kariery.