Dominacja Tsołowa w niedzielnym wyścigu w Monako

Roman Biliński powtórzył tymczasem wynik z kwalifikacji, finiszując na drugiej pozycji!
25.05.2508:55
Maciej Wróbel
986wyświetlenia



Nikola Tsołow odniósł przekonujące zwycięstwo w głównych zmaganiach FIA F3 w Monako. Bułgar nie dał się wybić z rytmu nawet pomimo chaotycznej końcówki zawodów i sięgnął po swoją piątą wygraną w serii. Roman Biliński zanotował zaś najlepszy rezultat w sezonie, finiszując na drugim miejscu, przed Marim Boyą.

Tsołow bez trudu utrzymał pierwszą pozycję po starcie, podczas gdy Biliński ruszył nieco gorzej od Bułgara i skupił się na obronie przed trzecim Marim Boyą. Hiszpan, wraz z Callumem Voisinem, naciskał na Bilińskiego przez kilka zakrętów, by w końcu odpuścić i tym sposobem czołowa czwórka pokonała pierwsze kółko w niezmienionej kolejności. Jedyną zmianą w punktowanej strefie był awans Tima Tramnitza na piątą pozycję kosztem Noela Leona.

Początek zmagań miał tym razem dużo spokojniejszy przebieg, niż miało to miejsce w przypadku sobotniego sprintu. Wprawdzie po kontakcie z Marinangelim z wyścigu po jednym kółku wycofał się Bruno del Pino, lecz obyło się w tym przypadku nawet bez żółtych flag. Później Hiszpan powrócił na tor, prawdopodobnie po to, aby uniknąć ewentualnej kary przesunięcia na starcie w kolejnej rundzie. Tsołow prowadził tymczasem z przewagą około sekundy nad Bilińskim, za którym jak cień podążali Boya, Voisin i Tramnitz.

Na dziesiątym okrążeniu tempo podkręcił Biliński, który zdołał wreszcie odjechać Boyi na niemal dwie sekundy, zbliżając się jednocześnie do prowadzącego Tsołowa na mniej niż sekundę. Pomimo tego, że na tym torze wyprzedzanie jest niezwykle trudne, Bułgar nie zamierzał ryzykować i po pewnym czasie przyspieszył, raz jeszcze odjeżdżając reszcie stawki na ponad dwie sekundy. Po piętnastu kółkach ta przewaga wynosiła już ponad cztery sekundy i wszystko wskazywało na to, że ciężko będzie odebrać wygraną Tsołowowi.

Do 18. kółka Tsołow odjechał Bilińskiemu na niemal dziewięć sekund, lecz właśnie wtedy cała praca Bułgara poszła na marne - w ósmym zakręcie, po kontakcie z Wurzem, bolid rozbił jadący na szóstej pozycji Noel Leon i konieczny był wyjazd samochodu bezpieczeństwa. Rywalizacja została wznowiona błyskawicznie, bo na 20. okrążeniu.

Tsołow od razu przystąpił do odbudowywania swojej przewagi nad Bilińskim. Wkrótce zaś doszło do kuriozalnych scen z udziałem Charliego Wurza - Austriak, który uszkodził samochód po kontakcie z Leonem, kontynuował jazdę, choć sam zgłaszał problemy z bolidem, a zespół nakazywał mu zjazd do boksów. Wurz wstrzymywał za sobą cały pociąg kierowców, stwarzając de facto spore zagrożenie na torze.

Ostatecznie Wurz wpadł na bariery w Massenet, kończąc udział w wyścigu i powodując kolejną neutralizację. W międzyczasie bolid w Portier obrócił Badoer, uderzony przez Nicolę Marinangelego. Zmagania wznowiono na 24. kółku. Chwilę po restarcie prawdziwy dramat przeżył lider mistrzostw, Rafael Camara, któremu... odpadło prawe tylne koło! Cała sytuacja wyglądała dość niebezpiecznie, ale tym razem obeszło się bez neutralizacji, bowiem jeden z porządkowych bardzo szybko zabrał koło z toru.

Tsołow zdawał się być tymczasem zupełnie niewzruszony tymi wszystkimi incydentami i już po jednym kółku miał przewagę ponad trzech sekund nad Romanem Bilińskim, który z kolei zdołał nieco odjechać trzeciemu Boyi. Hiszpan musiał zaś mierzyć się z zaciekłymi atakami ze strony Voisina, ale - jak to w Monako - Brytyjczykowi brakowało miejsca, by przeprowadzić skuteczny atak.

Tsołow ostatecznie wpadł na metę z przewagą ponad siedmiu sekund nad Bilińskim i Boyą, którzy uzupełnili czołową trójkę. Voisin zajął czwarte miejsce, przed Tramnitzem, a kolejne punktowane pozycje zajęli van Hoepen, Taponen, Stenshorne, Sharp i Giusti. Ponownie bez punktów wyścig kończy zespół Premy, zaś przewaga Camary nad drugim w tabeli Tramnitzem znacząco topnieje i wynosi obecnie trzynaście punktów.

Z powodu kontuzji dłoni odniesionej we wczorajszej kolizji z Ivanem Dominguesem udziału w niedzielnych zmaganiach nie wziął kierowca AIX Racing, James Hedley.

Klasyfikacje generalne

P.Kierowca (Nr)Nar.SamochódOkr.Czas/strataPkt.
1Nikoła Cołow (12)BułgariaDallara F3 2025270h42m16,87425
2Roman Biliński (25)PolskaDallara F3 202527+0:07,24318
3Mari Boya (10)HiszpaniaDallara F3 202527+0:07,73715
4Callum Voisin (23)Wielka BrytaniaDallara F3 202527+0:08,40812
5Tim Tramnitz (17)NiemcyDallara F3 202527+0:08,72810
6Laurens van Hoepen (7)HolandiaDallara F3 202527+0:09,4168
7Tuukka Taponen (8)FinlandiaDallara F3 202527+0:12,9706
8Martinius Stenshorne (14)NorwegiaDallara F3 202527+0:13,7204
9Louis Sharp (24)Nowa ZelandiaDallara F3 202527+0:14,3122
10Alessandro Giusti (19)FrancjaDallara F3 202527+0:14,8541
11James Wharton (9)AustraliaDallara F3 202527+0:15,382
12Tasanapol Inthraphuvasak (11)TajlandiaDallara F3 202527+0:27,105
13Christian Ho (31)SingapurDallara F3 202527+0:27,713
14Ugo Ugochukwu (3)USADallara F3 202527+0:28,660
15Matias Zagazeta (30)PeruDallara F3 202527+0:29,513
16Santiago Ramos (21)MeksykDallara F3 202527+0:35,250
17Joshua Dufek (15)AustriaDallara F3 202527+0:36,205
18Noah Stromsted (4)DaniaDallara F3 202527+0:37,299
19Gerrard Xie (16)ChinyDallara F3 202527+0:37,971
20Ivan Domingues (22)PortugaliaDallara F3 202527+0:40,745
21Nicola Marinangeli (27)WłochyDallara F3 202527+0:44,300
22Theophile Nael (20)FrancjaDallara F3 202526+1 okr.
Niesklasyfikowani
23Rafael Camara (5)BrazyliaDallara F3 202522
24Bruno del Pino (18)HiszpaniaDallara F3 202522
25Charlie Wurz (6)AustriaDallara F3 202520
26Brando Badoer (1)WłochyDallara F3 202520
27Brad Benavides (28)USADallara F3 202519
28Noel Leon (2)MeksykDallara F3 202517
29Nicola Lacorte (29)WłochyDallara F3 202514
Nie wystartowali
30James Hedley (26)Wielka BrytaniaDallara F3 20250
Pole position: Nikoła Cołow - 1:24,882 (+2 pkt.)Najszybsze okrażenie: Nikoła Cołow - 1:24,886 na 26 okrążeniu (+1 pkt.)