Marko: Racing Bulls powinno postawić na Cołowa
Zdaniem byłego szefa RBJT, Lawson nie rokuje już na "gwiazdę Formuły 1".
29.10.2613:56
7wyświetlenia
Embed from Getty Images
Helmut Marko uważa, że Racing Bulls powinno zatrudnić Nikołę Cołowa na sezon 2027 w miejsce Liama Lawsona.
Stajnia z Faenzy jako jedyna nie posiada skompletowanego składu kierowców na przyszłoroczone mistrzostwa. O ile przyszłość Arvida Lindblada wydaje się być bezpieczna, o tyle losy Liama Lawsona pozostają niejasne.
Nowozelandczyk ściga się w Formule 1 od 2023 roku, a stałą posadą w Racing Bulls cieszy się od trzeciej rundy sezonu 2025, kiedy to został zdegradowany z Red Bulla. O miejsce zajmowane przez 24-latka walczy wicelider klasyfikacji F2 - Nikoła Cołow, który w Meksyku zaliczy występ z Racing Bulls w pierwszej sesji treningowej.
Szybką promocję Bułgara komplikuje świetna postawa Lawsona w sezonie 2026, który jest najlepiej punktującym kierowcą spoza czołówki. Nowozelandczyk na finiszu kampanii zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli z dorobkiem 77 punktów.
Zdaniem Helmuta Marko, Red Bull nie powinien sugerować się w tej chwili wynikami Lawsona, jeżeli ten otrzymał już szansę w głównym zespole i nie ma przed sobą perspektywy powrotu.
Helmut Marko uważa, że Racing Bulls powinno zatrudnić Nikołę Cołowa na sezon 2027 w miejsce Liama Lawsona.
Stajnia z Faenzy jako jedyna nie posiada skompletowanego składu kierowców na przyszłoroczone mistrzostwa. O ile przyszłość Arvida Lindblada wydaje się być bezpieczna, o tyle losy Liama Lawsona pozostają niejasne.
Nowozelandczyk ściga się w Formule 1 od 2023 roku, a stałą posadą w Racing Bulls cieszy się od trzeciej rundy sezonu 2025, kiedy to został zdegradowany z Red Bulla. O miejsce zajmowane przez 24-latka walczy wicelider klasyfikacji F2 - Nikoła Cołow, który w Meksyku zaliczy występ z Racing Bulls w pierwszej sesji treningowej.
Szybką promocję Bułgara komplikuje świetna postawa Lawsona w sezonie 2026, który jest najlepiej punktującym kierowcą spoza czołówki. Nowozelandczyk na finiszu kampanii zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli z dorobkiem 77 punktów.
Zdaniem Helmuta Marko, Red Bull nie powinien sugerować się w tej chwili wynikami Lawsona, jeżeli ten otrzymał już szansę w głównym zespole i nie ma przed sobą perspektywy powrotu.
Zgadzam się z filozofią Dietricha Mateschitza: «Nie kupujemy gwiazd, my je tworzymy». Zawsze szukaliśmy kierowców zdolnych do odnoszenia zwycięstw. Poza kilkoma przypadkami, udawało nam się to. Stosując taką filozofię, trudny wybór między Liamem Lawsonem a Nikołą Cołowem powinien zostać rozstrzygnięty na korzyść Cołowa- powiedział były szef Red Bull Junior Team, cytowany przez austriackie Krone.
Mateusz Szymkiewicz