Antonelli wygrywa sprint na Silverstone

Włoch wyszedł zwycięsko z pojedynku z Lewisem Hamiltonem.
04.07.2613:36
Maciej Wróbel
256wyświetlenia
Embed from Getty Images

Andrea Kimi Antonelli odniósł zwycięstwo w sobotnim sprincie Formuły 1 na torze Silverstone. Włoch na półmetku zmagań zdołał odebrać prowadzenie Lewisowi Hamiltonowi, by następnie w przekonującym stylu dowieźć wygraną do mety. Hamilton finiszował jako drugi, a czołową trójkę uzupełnił Lando Norris.

Antonelli popisał się na starcie nieco lepszą reakcją od pierwszego Hamiltona, ale kierowca Ferrari był w stanie obronić pierwszą pozycję i to on poprowadził stawkę na otwierających kilometrach sprintu. Prawdziwą sensację na starcie sprawili jednak kierowcy McLarena - Norris i Piastri - którzy po starcie z szóstego i siódmego pola jeszcze na pierwszym kółku zajmowali odpowiednio drugie i czwarte miejsce, plasując się teraz przed Russellem, Verstappenem i Leclerkiem.

Antonelli szybko jednak odpowiedział Norrisowi, odzyskując drugą pozycję jeszcze pod koniec pierwszego kółka. Także Piastri zaczął wkrótce tracić pozycje i na czwartym kółku ponownie znajdował się na siódmym miejscu, za Leclerkiem. Prowadził niezmiennie zaś Hamilton, który miał niespełna sekundę przewagi nad Antonellim. Pięć sekund za Włochem podróżował Norris, który utrzymywał się na trzeciej pozycji, skutecznie broniąc się przed Verstappenem i Russellem. Szósty był Leclerc przed Piastrim i Lawsonem. Bardzo nieudany początek zmagań zanotował Hadjar, który był dopiero dwunasty.

Na kolejnych okrążeniach uwaga skupiła się już przede wszystkim na prowadzącej dwójce - Hamilton był stale naciskany przez Antonellego, choć przez dłuższy czas nie dochodziło do bezpośredniej próby ataku ze strony Włocha. Kierowca Mercedesa ostatecznie zaczął przykręcać śrubę na ósmym okrążeniu, pokazując się Hamiltonowi w lusterkach najpierw w Village a potem na prostej Wellington. Na dojeździe do Stowe Hamilton nie miał jednak szans wobec niesamowitej prędkości Mercedesam tracąc ostatecznie prowadzenie.

Antonelli szybko odjechał Hamiltonowi na ponad sekundę, nie pozwalając kierowcy Ferrari na ewentualną ripostę. Nieco dalej udanie przebijał się drugi z kierowców Mercedesa, a więc Russell, który po dłuższym pojedynku uporał się z Maksem Verstappenem, awansując na czwarte miejsce. Chwilę później Holender spadł także za Charlesa Leclerca. Na kolejnych okrążeniach Monakijczyk stopniowo niwelował stratę do Russella, ale Brytyjczyk wkrótce podkręcił tempo i ostatecznie do bezpośredniego pojedynku nie doszło.

Na ostatnich kółkach różnice pomiędzy zawodnikami ścisłej czołówki powiększyły się na tyle, że kwestia obsady najwyższych lokat zdawała się być rozstrzygnięta. Jedynie ósmy Liam Lawson musiał się oglądać za siebie, ponieważ tuż za nim znajdował się Isack Hadjar. Francuz odrobił straty po nieudanym początku zmagań i miał nadzieję na zgarnięcie choćby jednego punktu.

Koniec końców, Antonelli przekroczył linię mety na pierwszej pozycji, zgarniając swoje pierwsze zwycięstwo w sprincie Formuły 1. Hamilton finiszował niespełna trzy sekundy za Włochem, a najniższy stopień podium przypadł Lando Norrisowi. Kolejne pozycje zajęli Russell, Leclerc, Verstappen, Piastri i Lawson, który ostatecznie utrzymał się przed Hadjarem.

Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 38,7°C
Temperatura powietrza: 23,3°C
Prędkość wiatru: 11,5 km/h
Wilgotność powietrza: 52,1%
Sucho