Cołow znów zwycięski na Silverstone
Bułgar jako pierwszy kierowca w historii serii odniósł trzy zwycięstwa z rzędu.
05.07.2613:28
99wyświetlenia
TWO-TIME TSOLOV! 🥇🥇
— Formula 2 (@Formula2) July 5, 2026
THE BULGARIAN LION COMPLETES THE SILVERSTONE SWEEP WITH VICTORY IN THE FEATURE! 🇧🇬🦁#F2 #BritishGP pic.twitter.com/jdRfdflbtw
Nikola Cołow zwyciężył również w głównych zmaganiach F2, zgarniając pełną pulę na Silverstone i umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji generalnej. Tuż za juniorem Red Bulla uplasowali się Rafael Villagomez i Kush Maini. Kolejne punkty do swojego dorobku dopisuje ósmy na mecie Roman Biliński.
Camara zaliczył fatalny start z pole position, po którym na chwilę był nawet czwarty. Największą sensację sprawił zaś startujący z trzeciego pola Kush Maini, który objął prowadzenie, z kolei awans z miejsca piątego na drugie zaliczył Nikola Cołow. Camara po krótkiej walce zdołał odeprzeć ataki Dunne'a i znalazł się na trzecim miejscu, przed Irlandczykiem, a za nimi podążali Inthraphuvasak i Biliński, który stracił po starcie dwie pozycje.
Na drugim kółku zespół polecił Camarze oddanie pozycji Dunne'owi, ze względu na ryzyko dochodzenia sędziowskiego - Brazylijczyk był bowiem całkowicie poza torem, gdy odzyskał trzecie miejsce. Maini tymczasem dość pewnie kontrolował przebieg rywalizacji, oddalając się od Cołowa na przeszło dwie sekundy. Podobną przewagą Cołow dysponował nad Dunne'em, za którym bardzo blisko podróżowali Camara, Inthraphuvasak i Biliński. Nieco więcej tracił siódmy Villagomez, który był najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem realizującym alternatywną strategię.
Softy zaczęły zużywać się bardzo szybko, na co dowodem był szybki awans Villagomeza - Meksykanin z łatwością wyprzedził Bilińskiego oraz Inthraphuvasaka i teraz plasował się na piątym miejscu. Już na szóstym i siódmym kółku wizyty w boksach odbyła cała czołówka: Maini, Cołow, Dunne, Camara, Inthraphuvasak i Biliński. Nowym liderem został Villagomez, za którym podążali Durksen, Mini i Leon. Kolejność, w jakiej zawodnicy z najwyższych lokat powrócili na tor nie uległa zmianie od razu, jednak Cołow bardzo szybko zaczął naciskać na Kusha Mainiego.
Maini szybko jednak odpowiedział Bułgarowi mocnymi czasami okrążeń i niebawem oddalił się od niego na dwie sekundy. Udany okres po pit stopie miał tymczasem Biliński, który najpierw szybko uporał się z Miyatą, a później wyprzedził także Inthraphuvasaka i był na piątym miejscu wśród kierowców, którzy wizytę w boksach mieli już za sobą. Prowadzący Villagomez na półmetku nadal z kolei prezentował zaskakująco konkurencyjne tempo i Meksykanin zaczynał wyrastać na coraz poważniejszego kandydata do końcowego podium w tym wyścigu.
Na 16. kółku strategom ciśnienie na chwilę podniósł Sebastian Montoya, w którego bolidzie doszło do awarii. Kolumbijczyk mocno zwolnił na dojeździe do Maggotts i Becketts, jednak zdołał dojechać do alei serwisowej i tam ostatecznie wycofał się z wyścigu. W międzyczasie tempo podkręcił Cołow, który zbliżył się na mniej niż sekundę do Kusha Mainiego. Bułgar był znacznie szybszy i udokumentował to na 21. kółku, gdy po emocjonującym pojedynku wyprzedził Mainiego na wejściu w Maggotts. Już wkrótce junior Red Bulla dysponował przewagą przeszło trzech sekund nad Hindusem, do którego z kolei zaczął zbliżać się Dunne.
Wkrótce po tym manewrze do boksów zaczęli zjeżdżać pierwsi kierowcy realizujący alternatywną strategię - jako pierwszy zjechał Bennett, a po nim uczynili to kolejno: Mini, Shields i Durksen. Na 24. kółku zjechał lider - Villagomez - który powrócił na tor tuż za Dunne'em i Camarą, a więc na piątej pozycji. Meksykanin zgodnie z przewidywaniami zaczął 'fruwać' po torze i na 26. kółku uporał się z Camarą, a okrążenie później z Dunne'em.
Na przedostatnim okrążeniu Villagomez wyprzedził jeszcze Mainiego w zakręcie Village, ale do prowadzącego Cołowa miał już prawie sześć sekund straty. Bułgarski kierowca nie dał sobie jednak odebrać trzeciego z rzędu - co jest od dziś rekordem FIA F2 - zwycięstwa, przekraczając linię mety z przewagą trzech sekund nad Villagomezem. Kush Maini uzupełnił zaś pierwszą trójkę.
Tuż za podium uplasowali się Dunne, Camara, Mini i Leon. Roman Biliński ostatecznie zajął ósme miejsce, przegrywając na finiszu pojedynki z korzystającymi z miękkich opon Minim i Leonem. Punktowaną dziesiątkę zamknęli Durksen i Inthraphuvasak.
W wyścigu głównym udziału nie wziął Martinius Stenshorne - w bolidzie Norwega doszło do awarii podczas dojazdu na pola startowe.
Klasyfikacje generalne
| P. | Kierowca (Nr) | Nar. | Samochód | Okr. | Czas/strata | Pkt. |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Nikola Tsolov (6) | Dallara F2 2024 | 29 | 0h51m22,101 | 25 | |
| 2 | Rafael Villagomez (23) | Dallara F2 2024 | 29 | +0:03,233 | 18 | |
| 3 | Kush Maini (16) | Dallara F2 2024 | 29 | +0:07,881 | 15 | |
| 4 | Alexander Dunne (15) | Dallara F2 2024 | 29 | +0:08,501 | 12 | |
| 5 | Rafael Camara (1) | Dallara F2 2024 | 29 | +0:09,032 | 10 | |
| 6 | Gabriele Mini (9) | Dallara F2 2024 | 29 | +0:15,300 | 8 | |
| 7 | Noel Leon (5) | Dallara F2 2024 | 29 | +0:15,658 | 6 | |
| 8 | Roman Biliński (8) | Dallara F2 2024 | 29 | +0:17,220 | 4 | |
| 9 | Joshua Durksen (2) | Dallara F2 2024 | 29 | +0:17,432 | 2 | |
| 10 | Tasanapol Inthraphuvasak (17) | Dallara F2 2024 | 29 | +0:27,053 | 1 | |
| 11 | John Bennett (25) | Dallara F2 2024 | 29 | +0:29,138 | ||
| 12 | Dino Beganovic (7) | Dallara F2 2024 | 29 | +0:31,286 | ||
| 13 | Nicolas Varrone (22) | Dallara F2 2024 | 29 | +0:32,733 | ||
| 14 | Ritomo Miyata (3) | Dallara F2 2024 | 29 | +0:33,343 | ||
| 15 | Mari Boya (12) | Dallara F2 2024 | 29 | +0:33,467 | ||
| 16 | Colton Herta (4) | Dallara F2 2024 | 29 | +0:33,754 | ||
| 17 | Laurens van Hoepen (24) | Dallara F2 2024 | 29 | +0:35,269 | ||
| 18 | Oliver Goethe (10) | Dallara F2 2024 | 29 | +0:35,431 | ||
| 19 | Cian Shields (21) | Dallara F2 2024 | 29 | +0:43,121 | ||
| 20 | Emerson Fittipaldi Jr. (20) | Dallara F2 2024 | 29 | +0:44,545 | ||
| Niesklasyfikowani | ||||||
| 21 | Sebastian Montoya (11) | Dallara F2 2024 | 16 | |||
| Nie wystartowali | ||||||
| 22 | Martinius Stenshorne (14) | Dallara F2 2024 | 0 | |||
Pole position: Rafael Camara - 1:39,690 (+2 pkt.)Najszybsze okrażenie: Noel Leon - 1:43,021 na 27 okrążeniu (+1 pkt.)
Maciej Wróbel