Cołow dominuje w głównym wyścigu F2 na Red Bull Ringu

Junior Red Bulla zachował zimną krew w starciu z Minim i Dunne'em.
28.06.2611:26
Maciej Wróbel
163wyświetlenia


Nikola Cołow odniósł w głównych zmaganiach w Austrii swoje czwarte w tym sezonie zwycięstwo w F2. Bułgar stoczył po drodze emocjonujące pojedynki z Alexandrem Dunne'em i Gabriele Minim, by w końcowej fazie całkowicie przejąć kontrolę nad przebiegiem wyścigu. Wspomniany Mini finiszował jako drugi, utrzymując pozycję lidera mistrzostw, zaś trzecie miejsce wywalczył Oliver Goethe.

Na starcie rewelacyjnie spisał się Nikola Cołow, który najpierw wyprzedził Dunne'a, a w trzecim zakręcie także zdobywcę pole position - Noela Leona - i został liderem wyścigu. Za Leonem podążali Mini, Dunne, Goethe i Camara. Dobry początek zawodów zanotował Biliński, który zyskał trzy pozycje i był dziesiąty. Jeszcze przed pokonaniem pierwszego kółka konieczny był jednak wyjazd samochodu bezpieczeństwa. Na dojeździe do trójki doszło bowiem do kolizji pomiędzy Durksenem, Villagomezem i Montoyą. Choć do incydentu doszło przy bardzo dużej prędkości, kierowcom nic się nie stało, ale dla tych dwóch ostatnich był to koniec wyścigu.

Wznowienie rywalizacji nastąpiło pod koniec czwartego okrążenia. Bezpośrednio po restarcie nie doszło do żadnych przetasowań - prowadził Cołow przed Leonem, Minim i Dunne'em. Na kolejnym kółku jedną pozycję zyskał Roman Biliński, który wyprzedził Inthraphuvasaka i był dziewiąty. Po chwili Polak - wraz z Noelem Leonem - zostali pierwszymi kierowcami, którzy zjechali do boksów na zmianę ogumienia. Okrążenie później mechaników odwiedzili Dunne i Beganovic, a na jeszcze kolejnym zjechał lider wyścigu - Cołow - a wraz znim także Bennett i Durksen.

Na prowadzeniu znajdował się teraz Mini, podczas gdy Cołow powrócił na tor tuż przed Dunne'em i Leonem. Mini zjechał do boksów na dziewiątym kółku i zdołał powrócić na tor przed Cołowem, ale Bułgar dysponował już dogrzanymi oponami i uporał się z Włochem w czwartym zakręcie. Teraz na czele znajdowała się grupa kierowców realizujących alternatywną strategię - prowadził Goethe przed Inthraphuvasakiem, van Hoepenem i Hertą.

Na trzynastym okrążeniu Alex Dunne udanie zaatakował Nikolę Cołowa w trzecim zakręcie i awansował na pozycję 'wirtualnego' lidera wyścigu. Na Cołowa naciskał teraz jeszcze Gabriele Mini, podczas gdy za ich plecami Rafael Camara i Joshua Durksen zdołali wkrótce wyprzedzić Noela Leona. Za Meksykaninem plasowali się tymczasem Bennett, Beganovic, Biliński i Maini.

Pod koniec 24. okrążenia Dunne nieoczekiwanie popełnił błąd, wyjeżdżając zbyt szeroko w ostatnim zakręcie. Irlandczyk powrócił na tor, ale jadący za nim Cołow nie omieszkał nie skorzystać z prezentu i już w pierwszym zakręcie Bułgar znalazł się przed rywalem. Chwilę później doszło do widowiskowej awarii jednostki napędowej w bolidzie Mariego Boyi, który zatrzymał się na wyjeździe z trzeciego zakrętu. Zarządzono wirtualną neutralizację, która jednak szybko się skończyła i - zapewne ku niezadowoleniu wciąż prowadzącego Goethego - nie przerodziła się w wyjazd samochodu bezpieczeństwa.

Kierowcy powrócili do normalnej walki na 28. kółku. Cołow urwał się Dunne'owi na prawie dwie sekundy, przez co ten wkrótce - nie mogąc korzystać z DRS-u - nie miał szans w starciu z Gabriele Minim. Od 29. do 31. kółka na swoje postoje zaczęli zjeżdżać kierowcy, którzy rozpoczęli zmagania na twardszej mieszance. Po tym sytuacja na czele wróciła do normy - prowadził znów Cołow przed Minim, Dunne'em, Camarą i Durksenem. Prowadzący przez poprzednie kółka Goethe zdołał powrócić na tor przed Beganoviciem i teraz był ósmy. Wkrótce Beganovicia wyprzedził Biliński, awansując na dziewiąte miejsce.

Goethe prezentował znakomite tempo na supersoftach i w krótkim okresie zdołał wyprzedzić Bennetta oraz Leona i teraz był szósty. Kolejni rywale - Durksen, Camara i Dunne - nie byli daleko, stąd kierowca MP Motorsport mógł myśleć nawet o walce o podium. Desperacko bronił się trzeci Dunne, za którym teraz znajdowała się cała grupa szybszych kierowców. Irlandczyk ostatecznie musiał skapitulować na 36. kółku, gdy najpierw wyprzedził go Goethe, a później także Camara i Inthraphuvasak.

Nikola Cołow pewnie zaś pomknął po czwartą już w tym sezonie wygraną, wpadając na metę z przewagą niemal czterech sekund nad Gabriele Minim. Pierwsze podium w F2 wywalczył Oliver Goethe, a kolejne pozycje zajęli Camara, Inthraphuvasak, Stenshorne, Dunne, Leon, van Hoepen i Durksen.

Tuż za punktowaną strefą, na jedenastym miejscu, uplasował się Roman Biliński, który na finiszu nie miał większych szans w starciu z wyposażonymi w supermiękkie opony Inthraphuvasakiem i van Hoepenem. Nie jest jednak wykluczone, że wyniki mogą ulec zmianie - nie jest bowiem pewne, czy Martinius Stenshorne, zdołał wjechać do alei serwisowej przed wprowadzeniem stanu wirtualnej neutralizacji. Zgodnie z obowiązującymi w F2 przepisami, postój odbyty podczas wirtualnej neutralizacji nie liczy się jako obowiązkowy.

Klasyfikacje generalne

P.Kierowca (Nr)Nar.SamochódOkr.Czas/strataPkt.
1Nikola Tsolov (6)Dallara F2 2024400h56m10,53825
2Gabriele Mini (9)Dallara F2 202440+0:03,99318
3Oliver Goethe (10)Dallara F2 202440+0:12,19815
4Rafael Camara (1)Dallara F2 202440+0:14,90312
5Tasanapol Inthraphuvasak (17)Dallara F2 202440+0:15,51410
6Martinius Stenshorne (14)Dallara F2 202440+0:19,6678
7Alexander Dunne (15)Dallara F2 202440+0:20,7106
8Noel Leon (5)Dallara F2 202440+0:21,3674
9Laurens van Hoepen (24)Dallara F2 202440+0:21,8012
10Joshua Durksen (2)Dallara F2 202440+0:22,4491
11Roman Biliński (8)Dallara F2 202440+0:22,772
12John Bennett (25)Dallara F2 202440+0:26,781
13Kush Maini (16)Dallara F2 202440+0:28,330
14Dino Beganovic (7)Dallara F2 202440+0:31,266
15Emerson Fittipaldi Jr. (20)Dallara F2 202440+0:31,300
16Ritomo Miyata (3)Dallara F2 202440+0:32,990
17Nicolas Varrone (22)Dallara F2 202440+0:33,059
18Cian Shields (21)Dallara F2 202440+0:34,626
19Colton Herta (4)Dallara F2 202440+0:35,623
Niesklasyfikowani
20Mari Boya (12)Dallara F2 202425
21Rafael Villagomez (23)Dallara F2 20240
22Sebastian Montoya (11)Dallara F2 20240
Pole position: Noel Leon - 1:15,544 (+2 pkt.)Najszybsze okrażenie: Oliver Goethe - 1:18,384 na 31 okrążeniu (+1 pkt.)