Kubica nie wystartuje w Grand Prix USA

"Jestem rozczarowany tym bardziej, że czuję się tak dobrze"
14.06.0722:05
Marek Roczniak
9967wyświetlenia

Główny delegat medyczny FIA - dr Gary Hartstein po przeprowadzeniu badań na torze Indianapolis nie udzielił zgody Robertowi Kubicy na start w Grand Prix Stanów Zjednoczonych.

Jestem rozczarowany tym bardziej, że czuję się tak dobrze. - powiedział Polak po ogłoszeniu decyzji FIA. Zespół BMW Sauber na zastępcę Roberta wyznaczył jednego ze swoich testerów - Sebastiana Vettela, który zadebiutuje w najbliższy weekend jako kierowca wyścigowy.

Niedopuszczenie Roberta Kubicy do startu w wyścigu zaledwie tydzień po wypadku w Montrealu nie jest dużym zaskoczeniem. Wielu specjalistów ostrzegało Krakowianina w tym tygodniu przed zbyt szybkim powrotem za kierownicę bolidu F1, gdyż ewentualny drugi wstrząs mózgu po nawet najmniejszym może być bardzo niebezpieczny.

Źródło: Autoklub.pl

KOMENTARZE

63
drabek91
15.06.2007 02:53
no ale bezsensu a co bedzie jak zastapi go vettel na cały sezon sa plotki ze bmw chce miec niemiecki zespół i narazie wszystko jest na tej drodze zobaczymy jeszcze co bedzie mam nadzieje ze vettelowi sie nie uda nic dobrego
Maximus
15.06.2007 02:44
Ja uważam, że dobrze się stało. Z takimi rzeczami nie warto się spieszyć. Lepiej, żeby darował sobie jeden wyścig niż miałby nie pojechać już nigdy.
Speedster
15.06.2007 12:27
widzieliscie jego twarz? To nie bylo ze on sie mial rozplakac, byl maksymalnie wkurzony (szkoda ze tu nie mozna przeklinac), rozumiem jego wścieklosc i rozczarowanie... ale pojedzie na Magny Cours i im wszystkim pokaze, zobaczycie...
Bartley
15.06.2007 08:58
Prawda jest taka, ze Vellel jesli uzyska dobry wynik to bedzie przez niemiecka prase wychwalany pod niebiosa, a jesli bedzie popelnial bledy to napisza ze to przeciez dopiero 1 wyscig i nic sie nie stalo, i tak jest super i nie bedzie takiej krytyki jak w przypadku Kovy. Swoja droga mam w pamieci poziom prasy niemieckiej podczas finalow ME w pilce recznej gdy przegralismy dopiero z niemiecja druzyna. To bylo totalne dno i chamstwo, kompletny brak obiektywizmu. Prasa potrafi zaczarowac opinie publiczna, a ta moze wywrzec duzy nacisk na sam zespol. Nie twierdze ze Kubica bedzie mial teraz problemy z miejscem w skladzie, ale przy zachowaniu obecnej fantastycznej formy Nicka, takiej sobie formy Roberta i swietnego wystepu Vettela (podobno nastepcy Michaela), po tym sezonie i w nastepnym moze byc calkiem ciekawie. Ja wiem ze my za wszelka cene bronimy Roberta i brak nam obiektywizmu w tym wzgledzie, bo to nasz ziomal, Polak w F1, i to pierwszy, a na kolejnych w najblizszym czasie sie nie zapowiada. Ale Niemcy nie mysla tak jak my, oni mysla jak Niemcy. Nie jestem zwolennikiem wielkiej teorii spiskowej, ale staram sie nie patrzec na ta sytuacje jako Polak, bardziej obiektywnie.
2fast2strong
15.06.2007 08:39
@ zoolwik, szczescia do sprzetu Kubica moze nie ma, ale na szczescie ma szczescie do jazdy ;) no i jak tak sobie czytasz artykuly fachowe, np http://www.klubvmax.pl/robert_kubica-s99.html to zauwazasz, ze cieszy sie chlopak uznaniem. :D
rannt
15.06.2007 08:05
Vettel pewnie dlatego, że dr chce go teraz przetestować. Według mnie ryzykuje - Vettel nawet jeśli jest dobry, to nigdy nie ścigał się prawie przez dwie godziny, chłopak będzie się musiał mega skoncetrować na długi czas. Plusem Vettela jest to, że na pewno da z siebie wszystko, ponieważ dostał szansę - zobaczcie jak często debiutanci w pierwszym wyścigu (który ukończą) uzyskują lepsze rezultaty niż w kolejnych (np. Kubica, Rosberg), to kwestia napędu i psychiki. Glock może jechać dużo rozważniej - kwestia chazardu co dałoby lepszy wynik. Po takim wyścigu Vettel już będzie miał pojęcie w realu jak to wygląda w f1 i będzie sie mógl do tego przygotowywać lepiej. O pozycję Roberta nie ma co sie bać, Vettel należy do RedBulla i jest teraz wypożyczony jako tester. Gdyby okazał sie geniuszem-herosem, BMW będzie chciało go wziąć, ale wtedy RedBull walnie pięścią w stół i zrobi sie jazda prawna kto tu kogo przechytrzy.
McLuke
15.06.2007 07:44
a ja sie pytam czemu musi go zastapić Vetttel zamiast Timo Glocka??!! Glock jest chyba bardziej doświadczonym kierowcą niż ten "dzieciak"... :/
Speedster
15.06.2007 07:23
zobaczcie tego newsa http://www.f1complete.com/content/view/4678/617/ Wyjaśnia prawie wszystko, Robert zdał wszystkie testy ale lekarze nie chcieli podjąć ryzyka dopuszczenia go do wyścigu. Jest prawie pewne, że pojedzie na Magny Cours ;-))))
kamilka
15.06.2007 07:10
:( Tak myślałam ze nie pojedzie. Szkoda ale z drugiej strony to może i dobrze. Najważniejsze jest zdrowie Roberta. W koncu lekarze z FIA to wysokiej klasy specjaliści i wiedzą co robia. Robert kocha sie ścigać i na pewno chcialby wystartować ale co by było gdyby, nie daj Boże, znów coś sie stało? Pewnie jest zły ale powinien odpocząć. Podziwiam go bardzo bo po takim wypadku niektórzy ludzie dochodzą do siebie tygodniami a on zaraz po tym jak odzyskał przytomność zapytał czy pojedzie w USA. Niesamowite. To pokazuje jaki ma twardy charakter i jak bardzo kocha to co robi. Szacunek dla niego bo nie patrząc na zdrowie chce jeździć. Myślę ze nie powinniśmy się martwić o jego przyszłość bo Sebastian na pewno mu nie zabierze miejsca w teamie. Nie jest zielony ale fenomenalny tez nie. Ma jeszcze małe doświadczenie więc nie ma czego się bac. Teraz czekam z niecierpliwością na 1 lipca, tak jak czekałam na USA ale teraz to już nie jest to. Prawda jest taka że zawsze inaczej jest kibicować "naszemu" Robercikowi. Będzie miał nowy, lepszy (tak myślę) bolid i pokarze wszystkim jak się wygrywa. Teraz pozostało mi tylko liczyć na dobrą forme (i wynik) ferrari i oczywiście mam nadzieję ze Ralf wreszcie sie obudzi bo się chyba zapłaczę jak go wykopią z F1.
adams
15.06.2007 06:16
Cały czas zastanawiam się dlaczego jest taka różnica w obu bolidach BMW. To mi podpada.
zoolwik
15.06.2007 06:14
Wydaje mi sie ze bardziej o fotel powinien obawiac sie NH. To by dopiero bylo jakby nowicjusz przyjechal przed nim na mete ... Ale tak na marginesie to sie obawiam o jedno, Kubica od poczatku sezonu nie ma szczescia, tylko chyba jeden wyscig byl w miare bezproblemowy, mam nadzieje, ze nie skonczy jak Kimi, ktory niby dobrym kierowca jest, ale zadowolenia Hammiltona to on nie posiada ...
Metalpablo
15.06.2007 05:22
Troszke szkoda,no ale zdrowie najważniejsze.Teraz Sebastian dostał ogromną szanse na pokazanie swojego talentu.Może zaszaleje jak Lewis:P
kumien
15.06.2007 05:16
Tak myślę, że może BMW da szanse Kubicy np. na testach, aby przejechał kilka okrążeń. Nie wiem tylko czy tu też potrzebna jest zgoda lekarzy :/ A tak na ogólnie mówiąc to dobrze, że Robert będzie miał czas aby się podreperować, bo na słynnym owalu przeciążenia mogłyby być niebezpieczne :|
rmn
15.06.2007 12:47
z gazety.pl" "Kilka minut przed godz. 16 czasu miejscowego, główny lekarz Formuły 1 Gary Hartstein ogłosił, że nie zgadza się na start Kubicy. Brytyjski serwis ITV i francuska agencja AFP podały, że Kubica testy przeszedł pomyślnie, ale Hartstein stwierdził, że ryzyko kolejnej kraksy w Indianapolis jest duże, a skutki drugiego wypadku w ciągu tygodnia byłyby dla Polaka o wiele poważniejsze. Z kolei Polska Agencja Prasowa i TVN 24 twierdziły, że Kubica sprawdzianów nie zaliczył - miał zbyt słabe wyniki komputerowej próby sprawdzającej czas reakcji, logicznego myślenia, a także koordynację ruchową. Badania trwały około półtorej godziny."
McMarek
14.06.2007 11:39
Kubica przeszedł testy! http://www.rzeczpospolita.pl/news.rol?newsId=5945
rmn
14.06.2007 11:21
Wszyscy zapominają, że Kubica NIE przeszedł testów. Pokazały, one, że za wolno reaguje na bodźce i że podejmowanie decyzji zajmuje za dużo czasu. Mam nadzieje, że faktycznie jest zdrowy..
hide
14.06.2007 10:41
okej. Marku niech bedzie ale czy nie jestes trochezniesmaczony??? Ja bym na przyklad byl. Im szybciej wejdziesz w rytm tym szybciej zapomnisz a teraz po glowie czlowiekowi bedzie chodzilo to co sie stalo jakis czas temu i nie wiadomo co bedzie. Mi sie to nie podoba!!!!
danka24
14.06.2007 10:14
lepiej dmuchać na zimne... dobrze się stało chociaż pewnie Robert jest zawiedziony (z drugiej strony nawet jakby chciał odpuścić ten wyścig to co miał mówić prasie???). To jasne, że chcielibyśmy widzieć Go w bolidzie w ten weekend, ale bez przesady, to nie maszyna od której zawsze oczekuje się sprawnego działania. Co do Vettela... Życzę mu jak najlepiej, bo każdy punkt zdobyty przez Niego to punkt dla całego zespołu. Może zaskoczyć, może rozczarować, chociaż osobiście liczę na to, że nikogo nie zawiedzie, przecież szefowie BMW wiedzą co robią.
Bebalf
14.06.2007 10:12
Trudno się Robertowi pogodzić z tą decyzją, ale patrząc z "boku" należy przyznać rację lekarzom. Przeciążenia występujące w wyścigu mogłyby zaszkodzić, więc lepiej poświęcić jeden wyścig i dokończyć sezon w dobrej kondycji, niż zdobyć jakiś punkt, ale stracić zdrowie. Tydzień to moim zdaniem za krótki okres dla organizmu na podejmowanie ryzyka bez względu na motywację kierowcy.
RaceMaster
14.06.2007 10:03
W sumie to dobrze ze ktos trzezwo myslacy (lekarze FIA) podjal taka decyzje - wiadomo ze i kibice i team i sam Kubica chcial jechac ale tak jak mowia wszyscy - ewentualna kolejna kraksa czy nawet drobny wypadek moglby miec sporo konsekwencje a wtedy wszyscy by pytali dlaczego dopuszczono Roberta do wysicgu...
Falarek
14.06.2007 10:00
Vettel jeśli nie popełni błędu i samochód nie nawali jego finisz w punktach jest bardzo realny. W końcu BMW Sauber to po Ferrari i McLarenie trzecia siła a Vettel pokazywał ze potrafi szybko jeździć. W dodatku tory o mniejszym docisku z większą v-max leżą samochodom BMW więc o dobry wynik może nie być aż tak trudno. Ale nawet dobry występ Vetetla moim zdaniem nic nie zmieni. No chyba ze w następnych wyścigach forma Kubicy poszłaby w dół to wtedy można by sie zacząć martwić.
MarekW
14.06.2007 09:47
To nie jazda Roberta ich przeraża, ale możliwość komplikacji gdyby tutaj miał wypadek. Lekarze FIA to naprawdę wysokiej klasy specjaliści, a poza tym, to gdyby Robert tutaj miał drugi wstrząs mózgu, to mogłoby to się naprawdę źle skończyć. Tak naprawdę "test 5 sekund" nic nie mówi - liczą się oględziny dokonane przez lekarza. BMW naprawdę nic nie kombinuje. Oni stawiają na Roberta, bo Vettel jest bardziej własnością Red Bulla niż koncernu z Monachium.
hide
14.06.2007 09:46
[nie przeklinamy tutaj, nawet z kropkami] (MDK)
TMARON
14.06.2007 09:42
Po 1. to 3. tygodnie a poza tym to przecież według niektórych źródeł testy przeszedł, tylko lekarz nie chciał go puścić bo się obawiał, że Robert spowoduje kolejny wypadek. Tak jakoś chyba Roberta jazda ich przeraża...
SpeedKing
14.06.2007 09:40
jestem zmieszany, ale nie wstrząśnięty...nie wiem co o tym myśleć...oby tylko względy zdrowotne o tym decydowały, a nie jakieś zakulisowe zagrywki. Robert! Jesteśmy z Tobą!
ps333333
14.06.2007 09:39
Moim zdaniem jest ok. Zbyt duże ryzyko, że chłopak się spali. Mam nadzieję, że będą jakieś testy między tymi GP i Robert spokojnie po swojemu będzie łapał progress. Co do Vettela to ciekaw jestem co pokaże. Mam nadzieję, że Kubica okaże się niezastąpiony. Jeśli Vettel wypadnie przeciętnie to Kubica zostanie przyszłościowym nr 1 na 100%. Również w niemieckiej prasie.
Jankes
14.06.2007 09:31
miejmy tylko nadzieję, że Robert nie da się "złamać" tą decyzją, ale czekanie 4 tygodni na następne GP to musi być dla niego koszmar, trzymam kciuki
macrocosm
14.06.2007 09:14
Nie ma co dramatyzować. Stało się i koniec. Jasne, że każdy z nas najchętniej ujrzałby w weekend Kubicę ale tak patrząc z boku (a nie z Polski) to przyznajcie, że szanse na występ ocenialibyście na coś koło 20-30%. Vettelowi chyba zwycięstwo nie grozi ale (odpukać, hehe :-) gdyby, to... byłoby nad czym mysleć przez dwa week'sy. Ja nie znam relacji i "układu sił" w zespole ale jeśli młody nie wystrzeli jakiegoś cudu w bolidzie nr. 10 to nie ma obaw o fotel.
jarux
14.06.2007 09:09
Od początku było wiadomo, że Robert nie pojedzie tylko zastąpi go któryś z kierowców testowych. Można było się tego domyśleć słuchając(czytając) wypowiedzi szefostwa BMW.
rejmont
14.06.2007 09:06
Myślę, że przerwa może podrażnić jego twardy charakter,i będzie bardziej głodny sukcesu i jeszcze bardziej będzie chciał we francji pokazać, że jest w świetnej formie, to może być pozytywny impuls.
akiro
14.06.2007 09:04
witam wszystkich!! Od kilku lat czytam to forum ale należę do tych mniej śmiałych, dla tego dopiero dzisiaj postanowiłem coś napisać. Niestety się tego spodziewałem lobbing niemieckich fanów BMW, jest wielki. WSszyscy w niemczech okrzykneli już Vetella następcą MS!! i Dr.T musiał im ulec, był pretekst. Niestety BMW jest najbardziej nacjonalistycznym zespołem w F1. Więc twierdzenie moze ale nie moze jest jakoś jak dla mnie naciągane. Robert się obroni sam swoją jazdą ale niesmak zostaje. Niemcy Niemcy Ponad Wszystko
SorakF1
14.06.2007 08:59
A mnie to w pierwszej chwili szlag jaśnisty mało nie trafił. Jednak z każdą minutą utwierdzam się w słuszności tego werdyktu. Myślę , że obawy co do wypadnięcia Roberta z fotela bolidu na dłuższy czas są nieuzasadnione. Odpoczynek jest mu potrzebny a tego "pazura" nie stracił po wypadku. Również mam nadzieję, jak kilka osób przede mną , że ta złość przełoży się na dobre wyniki w następnych wyścigach.
McMarek
14.06.2007 08:56
Tylko ciekawe, czy Vettel bedzie miał jakieś problemy z bolidem jak Kubica, czy nie - jak Heidfeld...
Matador
14.06.2007 08:54
no to coś przeczuwał... bo tak skwaszonego to go nie widziałem
TMARON
14.06.2007 08:47
Ale ta konferencja była wcześniej...
Matador
14.06.2007 08:46
wejdźcie sobie tu: http://www.formula1.com/race/news_index/776.html jest tam zdjęcie z konferencji, sądząc po minie Robrta już po ogłoszeniu decyzji, na którym widać jak Robert jest "zadowolony" z niej zadowolony... Szkoda mi go trochę, bo on świata nie widzi poza F1. Ale decyzji się nie dziwię, zwłaszcza że rzecz się działa w USA
TMARON
14.06.2007 08:44
Vettel miał co prawda ciekawe wyniki, ale jak prześledzicie kolejne wyścigi, to Robert w swoich treningach czasy miał lepsze. Nie dawał bym mu wielu szans na znakomity wynik. Może pojechać dobrze i być w 10-tce. Robert pewnie jest wściekły ale prawda jest taka, że musi odpocząć, te przeciążenia mogły narobić mu kłopotów. Może niech przyjedzie do Polski, na pewno znajdzie wielu fanów, którzy go podtrzymają na duchu i natchną nowym optymizmem. Zgadzam się z Zidim odstawka raczej nie wchodzi w grę, może przejściowo na jeden wyścig. A tak poza tym to może pora pomyśleć o przenosinach, podobno Alonso się źle czuje w swoim zespole. Co wy na to???
himself
14.06.2007 08:44
Z jednej strony to dobrze ze Roberta nie dopuscili. mimo wszystko lepiej go zobaczyc za kilka tygodni, niz nie zobaczyc go wcale jesli znow cos pojdzie nie tak. Z innej strony ja za bardzo doktorkowi nie ufam i to ze Robert jezdzi u Niemcow za bardzo mi sie nie podoba. Tak samo jesli w F1 bylby zespul "FSO F1 Team" i mielibysmy do wyboru 2 polskich kierowcow lub zespol z jednego polaka i jednego niemca to zdecydowanie pierwsza opcja by wygrala. Nie chce robic wody na mlyt teoretykom spiskowym ale ja tak juz cos mam do naszych "przyjaciol" z zachodu. Robert i tak skopie wszystkim tylki calkiem niedlugo, wierze wiec nie ma co peniac.
znachor
14.06.2007 08:38
hmmm, tak sie zastanawiam czy mozliwe jest że vettel zostanie juz na stałe,czy były juz takie przypadki w historii f1?wiem ze robert tak zaczynał oczywiście,ale to byla inna sytuacja villeneve byl stry i mu sie kontrakt konczyl, jakie sa wasze prognozy? ja stawiam ze dadza zadebiutowac młokosowi,a we francjii juz robert bedzie z powrotem,swoja droga uważam ze decyzja jak najbardziej słuszna (podobno to by bylo bardzo groźne gdyby mial znow wstrzzzzzzzząs mózgu w takim malym odstepie czasu),pozdro dla fanów, kciuki za roberta.
Zidi
14.06.2007 08:37
Jeśli Kubica sam przyznaje, że chce jak najszybciej wsiąść do bolidu i się ścigać, to o ukrytej w podświadomości "blokadzie" chyba nie ma. W przeciwnym wypadku, jego wypowiedzi z pewnością wyglądałyby inaczej, nieprawdaż? Jedna jaskółka nie czyni wiosny - Robert i Vettel to jeszcze młodziki. Nie sądzę, żeby po jednym wypadku i potecjalnie "fenomenalnym" występie Vettela, Doktorek postanowił odstawić Roberta i wrzucić do drugiego fotela Vettela. Robert ma za sobą 12 GP i już pokazał, na co go stać, a Vettel dalej jest niewiadomą, dlatego też, twoja teoria, Bartley, są dla mnie raczej nierealna.
grissley
14.06.2007 08:36
Kurcze... Zanim Kubek zaczął jeździć, to niecierpliwie na kolejne wyścigi czekałem - a teraz, jak podali, że będzie pauzował, to jakoś tak mi nagle entuzjazm z deka opadł... Oby tylko jego złość na ten werdykt na jakiś solidny wynik w kolejnym wyścigu się przełożyła. Aczkolwiek w klasyfikacji to już w tym roku raczej nie zawalczy...
barto
14.06.2007 08:34
Tor szybki , bolid szybki , Vettel szybki wcale się nie zdziwię jak przyjedzie w pierwszej 5-ce
polski
14.06.2007 08:33
o ile dobrze wiem to w czasie 5 sekund musi odpiać pasy bezpieczeństwa wyjąć kierownice i wyjść z bolidu
rmn
14.06.2007 08:29
Ktos wie na czym dokladnie polegaja takie testy? Jesli nie przeszedl testow, to znaczy, ze wcale taki zdrowy nie jest jak mowi. "Komisja oceniła, że istnieje zbyt duże ryzyko kolejnej kolizji z udziałem Polaka. Jej zdaniem wyniki badań wskazują, że Kubica boi się ewentualności następnego wypadku. Zanim zostanie ponownie dopuszczony do wyścigów będzie musiał przejść dodatkowe testy we Francji, gdzie 1 lipca kierowcy będą ścigać się Grand Prix tego kraju na torze Magny Cours." INTERIA.PL
Bartley
14.06.2007 08:28
Tak, Falarek. Z kilku powodow. 1) Vettel wcale nie musi byc gorszy od Kubicy. Moze nie bedzie lepszy juz od 1 wyscigu, ale moze cos sie zdarzyc ze wypadnie nadwyraz dobrze i moze sie to ostatecznie skonczyc jak z Żakiem. 2) szczegolnie ze Vettel jest niemcem i jak beda mieli 2 kierowcow na rownym poziomie to wezma swojego, inaczej moga narazic sie na niezla krytyke. 3) ostatecznie nie wiadomo czy Kubica zachowa swoja dotychczasowa forme po wypadku. Kto wie, moze cos w podswiadomosci mu sie stalo i sie zablokuje? Lepiej zeby pojechal jak najszybiej i myslal juz o normalnym sciganiu zamiast o ostatnim wypadku. Vettel w piatki na poczatku sezonu byl szybki zawsze, wiec zadnym sakonem czy inna pomylka w stylu japonskim nie jest. BMW jest silne na szybkich torach i dobra pozycja Vettela wcale nie jest nierealna. A my bardzo nie chcemy, zeby Vettel juz w 1 wyscigu w F1 swietnie sobie poradzil i zdobyl sporo punktow, bo to da bardzo duzo do myslenia doktorkowi. Prawda??
pawelgkm
14.06.2007 08:25
Vettel prowadzi w WSBR, więc też ogórkiem nie jest. Chociaż nie sądzę, żeby w USA pokazał coś ciekawego. Miejsce w ósemce będzie dużym sukcesem.
Martol
14.06.2007 08:25
Moze i lepiej bo moze tylko ta ambicja sportowa sie w nim spotenguje i bedzie jeszcze lepszy.... , Vettel nic moim zdaniem nie pokaze bo mial za malo okazji do pojezdzenia sobie bolidem...
patgaw
14.06.2007 08:25
Falarek, to ze jest dobry to nie znaczy ze ma dobra/silna pozycje w teamie. a najgorsze bedzie to jak Robert pojedzie za kilka dni na testach ;/
Falarek
14.06.2007 08:22
JaJacek___skoro Kubica jest taki dobry to czemu obawiasz sie Vettela i życzysz mu aby źle wypadł. Czyżby brak wiary w pozycję Kubicy w zespole?
Zidi
14.06.2007 08:22
A ja tam się cieszę, że Robert nie wystartuje. Wolę, żeby wystartował później i z mniejszym ryzykiem, że coś się stanie, od startu ledwo po tygodniu i martwieniu się, żeby tylko nic mu się nie stało. Ciekawe co byście mówili, gdyby Robert nagle zasłabł i rozbił się o bandę, na "owalu" przy 250 km/h. "Dlaczego dopuścili go, do ścigania?!?!?! Kto tam siedzi w tej komisji?!?!?!". Poza tym, Kubicę też musieli w końcu kiedyś przetestować. A co to Vettela, to myślę, że więcej niż koniec pierwszej dziesiątki nie będzie. Albo się spali, albo pojedzie średnio - taka ma opinia.
patgaw
14.06.2007 08:21
No nic poczekamy do Francji z powtorka z F3
Route66
14.06.2007 08:17
Jak przeczytałem na innym forum .....kazali mu skakać na zwichniętej nodze przez 30 min........
DarkArt
14.06.2007 08:17
Gdyby tak Vettel wziął i wygrał GP USA? xD
JaJacek
14.06.2007 08:15
Dlaczego BMW nie wystawiło do GP USA znakomicie spisującego się w GP2 Glocka? Vettel ma tylko 19 lat, czy F1 to dyscyplina dla gołowąsów? Mam nadzieję że młody Niemiec nic nie pokaże w Stanach.
danka24
14.06.2007 08:15
szkoda :((( ale zdrowie jest najważniejsze, po USA jest jeszcze 10 GP więc nic straconego :)))
Route66
14.06.2007 08:15
Robert odpoczywaj----Vettel do boju.Po co te testy....Mogli odrazu zakazać startu...
Maraz
14.06.2007 08:14
Uszanujmy decyzję specjalisty wysokiej klasy - podjął decyzję mając na myśli dobro kierowcy.
Bartley
14.06.2007 08:14
z czego ma sie kurowac? ze zwichnietej kostki ktora juz go pewnie nawet nie boli? no co za gnoje, nie moge! jak vettel pojedzie dobrze to beda niemce piac z zachwytu jak angole nad hamiltonem. oj, moze miec kubica klopoty. Moim zdaniem decyzja byla podjeta duzo wczesniej. tylko dla pozoru kazali mu przyjsc na badania. cwaniaki.
DarkArt
14.06.2007 08:14
Nie przeszedl dodatkowych testow made by FIA kolejne posty cytujące to co ktoś napisał 2 linijki wyżej będę usuwał bez żadnego ostrzeżenia (MDK)
marcinek_com
14.06.2007 08:11
szkoda, ale zdrowie - rzecz święta, kuruj się Robert
Darth ZajceV
14.06.2007 08:11
no ale chyba dla nas jest ważniejsze kto nie pojedzie. Z resztą to jest trochę dziwne to miało zależeć od wyniku testu a nie od tego co sądzą sobie lekarze...
Jankes
14.06.2007 08:11
przeszedł testy, ale nie pojedzie, więc ja pytam... po co ta cała szopka? śmierdząca sprawa, niech im będzie, ale w ten sposób podcięli tylko skrzydła Robertowi
deZZember
14.06.2007 08:07
Cóż, szkoda... Ale zdrowie ważniejsze od ambicji ;)