Lotus sprawdzi konwencjonalny nos w Austin

Ekipa rozpoczyna testy pod kątem przyszłego roku
20.10.1417:07
Paweł Zając
2573wyświetlenia

Podczas Grand Prix Stanów Zjednoczonych Lotus sprawdzi konwencjonalną konstrukcję nosa, z której w tym roku korzystają wszystkie pozostałe ekipy.

Zespół z Enstone zdecydował się na nietypowy, podwójny nos, jednak w przyszłym roku taka interpretacja zostanie skutecznie zakazane nowymi przepisami i Lotus już teraz chce przeprowadzić pierwszy sprawdzian standardowego rozwiązania.

W bolidzie E22 najpewniej zobaczymy nos podobny do konstrukcji znanych z Ferrari i Mercedesa. Jak na razie nie wiadomo, który z kierowców przeprowadzi test, jednak niezależnie od wyników ekipa nie planuje korzystania z nowego nosa podczas wyścigu.

Regulaminy wskazują jasny kierunek, więc w przyszłym roku raczej wszyscy będą mieli niski i wąski nos - powiedział Nick Chester, dyrektor techniczny ekipy, w rozmowie z Autosportem. Sprawdzimy taki nos w Austin by zebrać trochę informacji przed kolejnym sezonem. Zrobimy kilka testów aerodynamicznych i zobaczymy jak spisuje się na torze w porównaniu do tego, co widać w tunelu aerodynamicznym.

Chester dodał również, że zakończenie współpracy z Renault było smutnym zakończeniem wieloletniej współpracy, jednak ekipa za wszelką cenę chce uniknąć powtórki z tegorocznej katastrofy. Nie było to łatwe, gdyż przyjaźnimy się z wieloma osobami z Renault, jeszcze z czasów kiedy byliśmy fabryczną ekipą. Z drugiej strony pojawiła się jednak dobra okazja do zmiany i musieliśmy podążyć za lepszymi osiągami.

KOMENTARZE

2
rno2
21.10.2014 05:52
@enstone Co innego czysto biznesowe powiązania, a co innego zwykła współpraca pomiędzy pracownikami z Enstone i pracownikami z Viry. Ludzie z Renault od wielu wielu lat na każdym GP przebywali w garażach tego zespołu, więc mogli się zżyć, zaprzyjaźnić, itd...
enstone
20.10.2014 09:14
„Nie było to łatwe, gdyż przyjaźnimy się z wieloma osobami z Renault, jeszcze z czasów kiedy byliśmy fabryczną ekipą. Z drugiej strony pojawiła się jednak dobra okazja do zmiany i musieliśmy podążyć za lepszymi osiągami”. Renault miało w d**** Lotusa odkąd zaczęli odnosić sukcesy z RBR.