Rodzina Bianchiego pragnie pomagać młodym kierowcom kartingowym

W tym celu założona została specjalna fundacja.
27.05.1610:11
Nataniel Piórkowski
806wyświetlenia


Rodzina zmarłego w ubiegłym roku Julesa Bianchiego podjęła decyzję o założeniu specjalnej fundacji, której celem jest pomoc młodym kierowcom kartingowym.

Bianchi zmarł 17 lipca 2015 roku, w wyniku poważnych obrażeń głowy, jakich doznał w skutek wypadku, do którego doszło podczas deszczowego wyścigu o Grand Prix Japonii 2014.

Rodzice francuskiego kierowcy oraz jego brat i siostra, postanowili, że sukces osiągnięty przez Julesa w przypadku ścieżki awansu do F1, może być idealną podstawą do stworzenia fundacji pomagającej zdolnym adeptom kartingowym w stawianiu pierwszych kroków w kierunku serii Grand Prix. Podstawową wartością wyznawaną przez fundację, jest to, by sukces opierał się na talencie, a nie na pieniądzach.

W oświadczeniu opublikowanym na portalu poświęconym pamięci Bianchiego możemy przeczytać: Głównym celem fundacji jest uwolnienie najlepszych młodych kierowców od zobowiązań finansowych. Celem jest także pomaganie i doradzanie im w rozwoju karier.

Fundacja, na której czele stanie ojciec Julesa - Philippe, pragnie osiągnąć swoje cele poprzez zapewnienie co najmniej czterem młodym, obiecującym kierowcom kartingowym możliwości udziału w międzynarodowych zawodach i po trzyletnim okresie znalezienia dla nich możliwie najlepszych programów w wyższych seriach juniorskich, dzięki dużej sieci kontaktów biznesowych.