Pascal Wehrlein straci posadę w Manorze?

Ekipa po utracie dziesiątego miejsca może rozglądać się za kierowcami z dużym wsparciem
16.11.1614:18
Mateusz Szymkiewicz
1622wyświetlenia


Pojawiły się spekulacje, jakoby dalsza przyszłość Manora w Formule 1 stanęła pod sporym znakiem zapytania, ze względu na utratę dziesiątego miejsca w klasyfikacji konstruktorów.

Według informacji uzyskanych przez Ilta Sanomat oraz Auto Bild, stajni z Banbury ponownie grozi upadek, którego udało się uniknąć na początku 2015 roku. Wszystko to ma być spowodowane utratą nagrody finansowej, wiążącej się z zajęciem dziesiątej lokaty wśród konstruktorów, na którą wskoczył po Grand Prix Brazylii zespół Sauber.

W tej sytuacji ekipa może być zmuszona do poszukania dwóch nowych kierowców na sezon 2017 z lukratywnym wsparciem sponsorów i niewykluczone, że ze swoją posadą pożegna się Pascal Wehrlein. Niemiec jest juniorem Mercedesa i jego starty są rzekomo rekompensowane jedynie zniżką na układy napędowe.

Wśród najpoważniejszych kandydatów do Manora na sezon 2017 wymienia się nazwiska Estebana Gutierreza wspieranego przez Telmex, Jordana Kinga, którego ojciec jest zaangażowany w brytyjską ekipę, a także Rio Haryanto rzekomo mającego nowych sponsorów z Azji.

W sytuacji, gdyby Wehrlein faktycznie nie utrzymał się w Manorze, to ostatnią deską ratunku dla 22-latka byłby Sauber, w którym niepewny pozostania jest Felipe Nasr przez zawirowania związane ze sponsorem - Banco do Brasil.

KOMENTARZE

10
bartoszcze
17.11.2016 09:58
Patrząc jak niektórzy w FE wyrastają ponad resztę, można się zastanawiać, czy gdyby w F1 lepiej trafili w czas i miejsce, to nie osiągnęliby tyle samo lub więcej niż ci, którym się udało zostać.
SirKamil
16.11.2016 09:12
Oto odłamki próby wykończenia niezależnych małych konstruktorów, którą kilku nikczemników próbowało zrealizować w pierwszej połowie tej dekady. Nadal niebezpieczne, mogą zranić karier młodych zawodników.
mcracer1993
16.11.2016 04:25
[quote="Yurek"]Po co marzyć o Mercedesie, skoro można ścigać się ekopierdziawkami.[/quote] Jeśli chodzi o Formułę E to się zgadzam. Tam jeżdżą kierowcy, którzy nie zrobili kariery w F1 i dominują w tej serii. Do tej grupy zaliczają się m.in Buemi, Piquet Jr czy di Grassi. Werhlein by się idealnie wpasował do tej grupy.
Yurek
16.11.2016 03:58
[quote="mcracer1993"]Werhlein niech lepiej wraca do DTM lub przejdzie do Formuły E[/quote] Po co marzyć o Mercedesie, skoro można ścigać się ekopierdziawkami. A w jego miejsce beztalencie Haryanto z jeszcze większym beztalenciem Gutierrezem. Istny dream team.
mcracer1993
16.11.2016 02:52
Werhlein niech lepiej wraca do DTM lub przejdzie do Formuły E. Nie odmawiam mu umiejętności i zdobytego punktu w GP Austrii ale niestety jak się nie ma grubego portfela to nie ma czego szukać. King nie może trafić do F1 bo nie ma spełnionego ważnego kryterium, czyli odpowiedniej liczby punktów potrzebnej do uzyskania superlicencji - niech za to podziękuje Verstappenowi. Czyli Rio Hayranto może się szykować na powrót do F1. Bo w Sauberze powinni być Ericsson, który pomimo braku punktów w tym sezonie spisuje się lepiej od Nasra (jeśli chodzi o całokształt), a jego sponsorzy są w stanie wyłożyć pieniądze (nie to co Nasr, który ma teraz problem z Banco do Brasil) oraz mimo wszystko Gutierrez, który ma wsparcie najbogatszego człowieka świata oraz na koncie 7 punktów karnych.
LeftersBuster
16.11.2016 02:42
czyli można powiedzieć, że młody szczurek Ocon położył zespół F1 - w debiutanckim sezonie... :D Niezły start, mam nadzieję, że to nie jest jego specjalność, tylko zwykły przypadek ale jakby nie patrzeć, to pierwsze poważne wyzwanie zawalił.
bartoszcze
16.11.2016 02:09
@Gzehoo92 Sauber. Przy równości punktów decydują miejsca. Oba zespoły miałyby po jednym P9 i P10, ale Sauber ma jedno P11 i cztery P12, a Manor tylko jedno P12. @rno2 W 2013 Marussia wyprzedziła Caterhama w walce o P10 (jednym jedynym trzynastym miejscem w wyścigu), ale nie dostali dużej doli za P10, ponieważ liczył się okres trzyletni 2011-2013 - a w tym okresie Caterham był dwa razy na P10. PS Wg wstępnych szacunków, walka o P10 to walka o jakieś 11 mln $ na przyszły sezon. Czyli o różnicę między Wehrleinem a Haryanto. Oprócz tego to parędziesiąt milionów na 2018, a to dla Manora może być kwestia życia i śmierci. Jeżeli zasady się nie zmieniły...
rex2677
16.11.2016 01:43
@Gzehoo92 Manor byłby przed Sauberem
rno2
16.11.2016 01:43
Z tego co pisał @bartoszcze na forum wynika, że Manor straci trochę po tym spadku na P11, ale nie są to aż takie wielkie pieniądze, żeby zespołowi groziło bankructwo. W 2014 r. Manor skończył na P10, a te nagrody przyznaje się na podstawie wyników z 3 ostatnich lat (dlatego np. Haas pomimo miejsca w 10 nie otrzyma żadnej kasy po tym sezonie, bo nie mają wyników z poprzednich 2 lat). Niemniej jednak te kilka milionów mniej za spadek na P11 może mieć znaczenie przy wyborze kierowców...
Gzehoo92
16.11.2016 01:38
A potem się okaże że Manor zdobędzie dwa punkty w Abu Zabi i wróci na 10. miejsce :P Swoją drogą, gdyby Werhlein/Ocon ukończył 9., ktoś z Saubera 10. to który zespół byłby wyżej w generalce? Bo oba miałyby po 3 pkt, po jednym finiszu na 9. i 10. miejscu...