Prost: Renault nie ma szans na walkę z trzema czołowymi zespołami

Francuz przypomina, że stajnia z Enstone nie ma takich zasobów jak Mercedes i Ferrari.
17.04.1911:06
Nataniel Piórkowski
1333wyświetlenia


Alain Prost przyznaje, że Renault nie ma w tym sezonie żadnych szans na nawiązanie walki z Mercedesem, Ferrari i Red Bullem.

Czterokrotny mistrz świata pełni funkcję specjalnego doradcy Renault w Formule 1. Celem francuskiej ekipy na ten rok było zredukowanie strat do ścisłej czołówki. Trzy pierwsze wyścigi pokazały jednak, że zespół czeka ciężki bój o status lidera w środku stawki.

Trzeba być realistą. Trzy najlepsze zespoły są nieosiągalne. Możemy tylko próbować się do nich zbliżać - potwierdził Prost.

Renault poprawiło moc swej jednostki napędowej, ale od początku kampanii walczy próbuje uporać się z wysoką zawodnością niektórych jej komponentów. Największe problemy sprawia obecnie generator odpowiadający za odzyskiwanie energii kinetycznej (MGU-K).

Musimy pracować nad rozwojem, ale także nad niezawodnością. Przed nami jeden lub dwa wyścigi, które mogą okazać się dość wymagające, ale później będzie coraz lepiej.

Francuz porównał Mercedesa i Ferrari do machin wojennych.

Mają większe zasoby i personel niż my, więc musimy być bardziej pomysłowi. Trzeba jednak dać jasno do zrozumienia, że tak naprawdę przepisy nie pozwalają nam na pomysłowość. Poprawiliśmy nasz bolid, ale oni nie stoją w miejscu. Może są nawet pod tym względem lepsi niż my. Wiemy, że musimy wrzucić wyższy bieg.

Mamy w planach wprowadzenie wielu rzeczy, więc zobaczymy, czy uda nam się zmniejszyć tę stratę. Nie ma żadnego dużego problemu z naszym programem, poza tym, że mamy nieco gorsze osiągi niż oczekiwaliśmy. Największą bolączką na starcie sezonu jest dla nas niezawodność. Z drugiej strony, jeśli chodzi o osiągi silnika, to mogę powiedzieć, że wcale nie wypadamy aż tak źle.