Leclerc: Przed Ferrari bardzo ciężki sezon

Zespół zdecydował się na rewizję programu rozwojowego bolidu SF1000.
03.07.2009:39
Nataniel Piórkowski
557wyświetlenia
Embed from Getty Images

Charles Leclerc nie ukrywa, że tegoroczny sezon będzie dla Ferrari bardzo wymagającym okresem.

W czwartek szef Scuderii - Mattia Binotto potwierdził, że jego zespół zdecydował się na znaczącą zmianę kierunku prac nad poprawkami do bolidu SF1000, zwłaszcza w obszarze aerodynamiki.

Wiedząc, że w przyszłym roku zespoły nie będą mogły wprowadzić zbyt wielu zmian w bolidach, Ferrari nie zwlekało z rewizją swojej strategii rozwojowej.

Leclerc potwierdza: Po zimowych testach wiedzieliśmy już, że nie jesteśmy w takiej formie, w jakiej byśmy chcieli - zwłaszcza pod względem tempa kwalifikacyjnego. Później nadeszła pandemia koronawirusa i wszystkie fabryki zostały zamknięte. Po ich otwarciu przeanalizowaliśmy jeszcze raz wszystkie dostępne dane, ale nie mieliśmy na to zbyt wiele czasu.

Mam wrażenie, że zdecydowaliśmy się postawić krok do tyłu, próbując dokładnie określić źródło problemów. Zanim zaczniesz pracować nad ich wyeliminowaniem, trzeba dobrze zrozumieć skąd się one biorą. Próbowaliśmy pójść nieco inną drogą, ale ze względu na ograniczony czas poprawki nie zostaną wprowadzone już tutaj.

Przed nami bardzo wymagający sezon. Na pewno nie będzie łatwo. Wciąż wszyscy zadajemy sobie pytanie o to, jakie są nasze prawdziwe osiągi. Z odpowiedzią trzeba będzie poczekać do kwalifikacji. Nie zmienia to jednak faktu, że na 99 procent jesteśmy pewni tego, że w tym sezonie będziemy zmagać się z większymi problemami niż w ubiegłym roku.