Czołowi kierowcy krytykują ogumienie Pirelli na sezon 2021

Vettel: "Mam nadzieję, że już więcej nie zobaczymy tych opon".
28.11.2009:50
Mateusz Szymkiewicz
515wyświetlenia
Embed from Getty Images

Czołowi kierowcy Formuły 1 skrytykowali opony Pirelli, przyszykowane z myślą o sezonie 2021.

Włoski producent przygotował na treningi w Bahrajnie ogumienie, które docelowo ma być wykorzystywane podczas przyszłorocznych mistrzostw. Mimo to już po pierwszych okrążeniach opony Pirelli spotkały się z dużą krytyką, ze względu na fakt, iż zdaniem kierowców w ogóle nie wysłuchano ich sugestii.

Mieli dwa lata na przygotowanie lepszych opon i to co nam dostarczono, to produkt cięższy o trzy kilogramy i wolniejszy o jedną sekundę - powiedział Lewis Hamilton. Wiem, że dla kibiców to nie ma większego znaczenia, ale współpracujemy z markami oraz producentami, którzy są liderami w dziedzinie swoich technologii i po prostu rozwijają się. Kiedy stawiasz krok do tyłu po dwóch latach pracy, to tak naprawdę nie mam pojęcia co się dzieje. Preferowałbym dalsze starty na obecnych oponach, ponieważ to najlepsze co mogą zrobić.

Z kolei Sebastian Vettel uważa, że Pirelli z nowymi oponami w ogóle nie postawiło kroku naprzód. Mam nadzieję, że już więcej nie zobaczymy tych opon. Są znacznie gorsze od tych, którymi dysponujemy obecnie. Dopóki nie otrzymamy czegoś lepszego od obecnych gum, bez tendencji do przegrzewania i umożliwiających częstszą walkę, nie widzę potrzeby zmian. Opony, które właśnie przetestowaliśmy, tylko pogorszyły obecne problemy.

Partner Hamiltona - Valtteri Bottas, dodał, że nie jest przekonany do nowego ogumienia, natomiast Charles Leclerc z Ferrari nie polubił testowanych w piątek opon.

Szef Pirelli Motorsport - Mario Isola, pytany o specyfikację na sezon 2021, odpowiedział: Dokonaliśmy zmian, by podnieść poziom integralności opony, ponieważ spodziewamy się w przyszłym roku superszybkich czasów okrążeń. Postawiliśmy na konstrukcję, która jest zbliżona do obecnej i nie wpłynie na projekty samochodów.