Binotto: Wyższe ciśnienie opon mogło uderzyć w Ferrari

Scuderia podczas Grand Prix Francji borykała się z gigantyczną degradacją ogumienia.
21.06.2120:30
Mateusz Szymkiewicz
601wyświetlenia
Embed from Getty Images

Szef Ferrari - Mattia Binotto, zakłada, że wyższe ciśnienie opon wprowadzone przez Pirelli od Grand Prix Francji mogło uderzyć w osiągi jego zespołu.

Stajnia z Maranello w początkowej fazie wyścigu na Paul Ricard konkurowała w pierwszej dziesiątce. Mimo to po przejściu na twardą mieszankę tempo Carlosa Sainza oraz Charlesa Leclerca uległo całkowitemu załamaniu, na co miała wpływ gigantyczna degradacja. W rezultacie Hiszpan przekroczył linię mety na jedenastym miejscu, natomiast Monakijczyk był dopiero szesnasty.

Coś poszło nie tak. Zmagaliśmy się z ziarnieniem opon, więc teraz musimy zrozumieć podłoże ich przegrzewania się - powiedział Mattia Binotto dla La Gazzetta dello Sport.

Włoch zapytany, czy wyższe ciśnienie opon mogło uderzyć w osiągi bolidu SF21, odpowiedział: Może tak być, ale to dopiero przeanalizujemy.

Zdaniem Charlesa Leclerca, Ferrari mimo przeniesienia pełnej koncentracji na przyszłoroczny samochód, musi zrozumieć aktualne problemy z ogumieniem. Próbowaliśmy wszystkiego, ale nasz bolid po prostu skonsumował opony. Nie jesteśmy w stanie sobie z tym poradzić w krótkim czasie, ale problem ten musi zostać rozwiązany jeszcze w tym roku, byśmy mogli go zrozumieć i wyeliminować przed następnym sezonem - dodał Monakijczyk.