Tor w Austin doczekał się nowej nawierzchni między T2-10 i T12-16

COTA w ostatnich latach było ostro krytykowane przez kierowców F1 i MotoGP.
21.01.2210:29
Mateusz Szymkiewicz
539wyświetlenia
Embed from Getty Images

Circuit of the Americas doczekał się wymiany nawierzchni między drugim a dziesiątym zakrętem oraz dwunastym i szesnastym.

Stan toru w Austin w ostatnich latach był ostro krytykowany przez kierowców Formuły 1 oraz MotoGP. Podczas ostatniego wyścigu w Teksasie część zespołów borykała się z uszkodzeniami samochodów, które wynikały z dobijania podłogi do nierównego asfaltu. Z kolei zawodnicy Motocyklowych Mistrzostw Świata zagrozili bojkotem, jeżeli zarządca obiektu nie zdecyduje się na naprawy przed edycją w 2022 roku.

Jak potwierdził organizator Grand Prix Stanów Zjednoczonych, tor doczekał się wymiany nawierzchni na dużą skalę. Prace objęły obszar od drugiego do dziesiątego zakrętu, a także od dwunastego do szesnastego. Ponadto zastosowano betonowe wzmocnienia, które zabezpieczą tor przed ponownym pojawieniem się nierówności.

COTA pojęła współpracę z konsultantami, którzy przeanalizowali projekt nawierzchni i zdiagnozowali fragmenty wymagające napraw. Wykorzystano radar do penetracji gruntu oraz mapowanie laserowe, co pozwoliło zrozumieć wszystkie potrzeby. Ponadto wykonawcy zapewnili, że nowy asfalt oraz pobocza będą płaskie i gładkie, co zagwarantuje idealny tor na nadchodzące wyścigi - brzmi część oficjalnego oświadczenia.