Horner: FIA zawsze może skorzystać z czarnych flag

Brytyjczyk nie zgadza się na zmiany w regulaminie w odpowiedzi na podskakiwanie bolidów.
30.06.2213:12
Nataniel Piórkowski
2730wyświetlenia


Szef Red Bull Racing - Christian Horner, zasugerował, aby FIA korzystała z prawa do pokazania czarnej flagi kierowcom, których bolidy podskakują na prostych w stopniu zagrażającym bezpieczeństwu.

Przed Grand Prix Kanady FIA wydała dyrektywę techniczną, odpowiadając na obawy zawodników i zespołów dotyczące silnego podbijania bolidów.

Dokument spotkał się jednak z mieszanym odbiorem w padoku - przedstawiciele teamów sugerują, że zawarte w nim reguły są trudne do egzekwowania. Niektórzy sądzą nawet, iż problem morświnowania powinien zostać rozwiązany wprowadzeniem zmian w przepisach technicznych.

Horner uważa, że w przyszłym roku zjawisko to zniknie z Formuły 1, nawet jeśli w regulacjach nie znajdą się żadne modyfikacje. Brytyjczyk sugeruje, aby do tego czasu FIA korzystała w skrajnych przypadkach z prawa do wykluczania kierowców z rywalizacji na torze, poprzez pokazanie czarnych flag.

W Formule 1 pracują najzdolniejsze talenty inżynierskie na świecie. Wątpię, czy za rok będziemy tutaj siedzieć i rozmawiać o podskakujących bolidach - nawet w sytuacji, gdyby w przepisach nie wprowadzono żadnych zmian.

Te konstrukcje wciąż są stosunkowo nowe. Gdy zespoły wprowadzą odpowiednie poprawki konstrukcyjne, to powinniśmy zobaczyć, że zaczynają rozwiązywać niektóre z towarzyszących im problemów.

Nie można jednak ot tak zmienić regulacji technicznych w połowie sezonu. Jeśli bolid nie jest bezpieczny, zespół nie powinien wystawiać go do rywalizacji. Ma taką możliwość. Podobnie FIA - jeśli uznają, że dany bolid jest niebezpieczny, zawsze mają możliwość pokazania czarnej flagi.