Horner nie jest zaniepokojony formą Mercedesa z FP2

Szef RBR przyznaje jednak, że zmienne warunki utrudniają określnie optymalnych ustawień.
07.10.2218:46
Nataniel Piórkowski
482wyświetlenia


Christian Horner nie jest zaniepokojony stratą Red Bulla do Mercedesa, którą można było zaobserwować podczas drugiego treningu przed GP Japonii.

Najszybszy w FP2 George Russell dysponował przewagą ośmiu dziesiątych sekundy nad najszybszym kierowcą z duetu Red Bulla - Maxem Verstappenem.

Podczas gdy Holender narzekał na przegrzewanie opon, zawodnicy Mercedesa cieszyli się z możliwości optymalnego wykorzystania przejściowego ogumienia.

W rozmowie z telewizją Sky, Horner wyjaśniał: Ten tor jest bardzo wymagający dla opon. W drugiej sesji każdy z naszych kierowców wykorzystał tylko jeden komplet przejściowych opon. Mercedesy prawdopodobnie po trzy. Bacząc na to, nasze tempo wydaje się być całkiem przyzwoite.

Wiadomo, że trudno kreślić jakiekolwiek wnioski, bo chyba wszyscy widzieliśmy, że przednie ogumienie bardzo szybko zaczyna mieć tutaj problemy. Zebraliśmy mnóstwo danych, które teraz zostaną poddane ocenie naszych analityków. Generalnie jednak za nami całkiem udany piątek.

Możliwość skorzystania z trzech kompletów opon zapewniała znaczącą przewagę - szczególnie w pierwszym sektorze - podkreślił Brytyjczyk.

Dzisiejsze wyniki nie są prawdopodobnie zbyt reprezentatywne, ale Mercedes na pewno liczy się w walce i prezentuje konkurencyjną dyspozycję. Ferrari z kolei jest niżej, niż można byłoby oczekiwać, ale mam wrażenie, że w sobotę wrócą na wysoki poziom.

Szef RBR przyznał także, że zespoły mają w Japonii problem z określeniem najlepszych ustawień na resztę weekendu. Trzeba będzie znaleźć pewien kompromis, bo prognozy przewidują suchą sobotę. W niedzielę znowu ma padać, więc należy mieć konfigurację, która sprawdzi się także na mokrym torze.

Nie można przesadzić z dociskiem, popadając w skrajności. Jego poziom musi sprawdzić się w różnych warunkach. Wieczorem czekają nas trudne debaty. Z pewnością padną pytania o to, czy lepiej postawić na pozycję startową, czy osiągi w niedzielnym wyścigu.