Haas zaprezentował malowanie bolidu na sezon 2023

Zespół inauguruje współpracę z nowym sponsorem tytularnym - MoneyGram.
31.01.2315:04
Nataniel Piórkowski
3965wyświetlenia


Haas przedstawił malowanie bolidu VF-23, z którego będzie korzystał w nadchodzącym sezonie Formuły 1.

W ubiegłym roku zespół zdecydował się na podobne posunięcie i jako pierwszy zdradził barwy na nadchodzącą kampanię.

W związku z agresją Rosji na Ukrainę i zerwaniu powiązań z Nikitą Mazepinem oraz jego głównym sponsorem - firmą Uralkali, ekipa musiała zmodyfikować schemat kolorystyczny po testach w Barcelonie. Efektem tych działań było usunięcie z poszycia elementów w barwach rosyjskiej flagi.

Przez dalszą część mistrzostw team z Kannapolis używał białego malowania ze zwiększonym udziałem czerwonych wstawek.

Po problematycznym 2022 roku, Haas poczynił znaczne postępy na płaszczyźnie finansowej, pozyskując wsparcie nowego partnera tytularnego - MoneyGram. Logotypy amerykańskiej firmy znajdują się na osłonie silnika, halo oraz nosie i przednim skrzydle.

W przeciwieństwie do poprzednich lat znacznie większy jest udział czarnych barw, którymi pokryte są sekcje boczne, końcówki skrzydeł oraz cały obszar za wlotem powietrza nad głową kierowcy.

Bardzo cieszyłem się, mogąc powitać MoneyGram jako partnera tytularnego na sezon 2023 i kolejne. Czujemy wielką ekscytację widząc pierwszą odsłonę naszej współpracy, jako MoneyGram Haas F1 - powiedział właściciel zespołu, Gene Haas.

Wkraczamy w nowy sezon napędzani konkurencyjnymi występami zespołu w poprzednim roku, gdy wróciliśmy do zdobywania punktów. Celem na 2023 jest oczywiście większa konsekwencja, ale mając w składzie Kevina Magnussena i Nico Hulkenberga, mam pewność, że dysponujemy doświadczoną parą kierowców, która jest w stanie zdobywać oczka w niedzielnych wyścigach - dodał.

Oczywiście podzielam powszechny entuzjazm związany z prezentacją barw, tym bardziej, że jest to ważny punkt kontrolny w przedsezonowym kalendarzu. Jesteśmy po prostu o krok bliżej tego, na co wszyscy czekamy - ścigania się - kontynuuje szef teamu, Guenther Steiner.

Podoba mi się nowe malowanie. Bez dwóch zdań jest bardziej wysublimowane i zmodernizowane. Świetnie pasuje do punktu, w którym wkraczamy w nową erę z naszym partnerem tytularnym, firmą MoneyGram.

To ekscytujący okres roku dla Formuły 1 i wspaniale, że jako pierwsi pokazujemy, co mamy w zanadrzu. Nasza uwaga koncentruje się już jednak na przygotowaniu VF-23 do nadchodzącego sezonu. Po ubiegłym roku dysponujemy solidnymi fundamentami. Cały zespół ciężko pracował, aby dojść do tego punktu. Kevin i Nico to dwójka utalentowanych kierowców, którzy potwierdzili swoje umiejętności w zdobywaniu punktów. Nie mogę się już doczekać rozpoczęcia sezonu.

Rzeczywista konstrukcja VF-23 wyjedzie na tor podczas przedsezonowych testów w Bahrajnie, które odbędą się w dniach 23-25 lutego. Wcześniej, 11 lutego, zespół zorganizuje na Silverstone dzień filmowy, aby sprawdzić systemy i zebrać materiały do celów marketingowych.