Dunne wyjaśnia decyzję o odejściu z programu McLarena
Irlandczyk łączony jest od tamtej pory z obozami Red Bulla i Alpine.
12.01.2616:49
620wyświetlenia
Embed from Getty Images
Alex Dunne umniejsza znaczenie spekulacji wokół swojej zaskakującej decyzji o opuszczeniu programu rozwojowego kierowców McLarena w zeszłym roku i utrzymuje, iż był to przemyślany krok na drodze do realizacji jego ostatecznego celu, jakim są starty w F1.
20-letni Irlandczyk był jednym z większych zaskoczeń sezonu 2025 w Formule 2, do której awansował po bardzo przeciętnej kampanii w F3. Dunne odniósł w pierwszej połowie mistrzostw dwie wygrane w głównych wyścigach, dzięki czemu przez pewien czas był jednym z głównych pretendentów do tytułu.
Po pechowej dyskwalifikacji w Austrii przyszło jednak załamanie formy i ostatecznie Dunne zakończył debiutancką kampanię w F2 na piątej lokacie. Wcześniej zaliczył jeszcze dwa występy w piątkowych treningach z McLarenem - szczególnie udany był występ na Red Bull Ringu, gdzie 20-latek uzyskał czwarty czas, wywołując niemałe poruszenie w padoku.
Z jeszcze większym zaskoczeniem wśród obserwatorów spotkała się nagła decyzja Dunne'a o zakończeniu współpracy z McLarenem ze skutkiem natychmiastowym, do czego doszło na początku października ubiegłego roku. W ostatniej rozmowie z rodzimym portalem Balls.ie Dunne jasno zaznaczył, że decyzja należała wyłącznie do niego, mimo zewnętrznych sugestii dotyczących polityki zespołowej czy utknętych negocjacji gdzie indziej.
Dunne przyznał, że wybór ten nie spotkał się z jednogłośnym poparciem w domu.
Następnie Irlandczyk łączony był z Red Bullem. Holenderskie media informowały nawet o tym, że Dunne w istocie podpisał umowę z austriackim koncernem, lecz bardzo szybko została ona zerwana. Od tamtej pory uważa się, iż najbliżej nawiązania współpracy z Dunne'em jest obóz Alpine.
Sam Dunne podkreślił jednak, że jego rozstanie z McLarenem przebiegło w dobrej atmosferze i zaznaczył, że
Zapytany o możliwość ogłoszenia dołączenia do innego programu juniorskiego, Dunne nabiera wody w usta.
Alex Dunne umniejsza znaczenie spekulacji wokół swojej zaskakującej decyzji o opuszczeniu programu rozwojowego kierowców McLarena w zeszłym roku i utrzymuje, iż był to przemyślany krok na drodze do realizacji jego ostatecznego celu, jakim są starty w F1.
20-letni Irlandczyk był jednym z większych zaskoczeń sezonu 2025 w Formule 2, do której awansował po bardzo przeciętnej kampanii w F3. Dunne odniósł w pierwszej połowie mistrzostw dwie wygrane w głównych wyścigach, dzięki czemu przez pewien czas był jednym z głównych pretendentów do tytułu.
Po pechowej dyskwalifikacji w Austrii przyszło jednak załamanie formy i ostatecznie Dunne zakończył debiutancką kampanię w F2 na piątej lokacie. Wcześniej zaliczył jeszcze dwa występy w piątkowych treningach z McLarenem - szczególnie udany był występ na Red Bull Ringu, gdzie 20-latek uzyskał czwarty czas, wywołując niemałe poruszenie w padoku.
Z jeszcze większym zaskoczeniem wśród obserwatorów spotkała się nagła decyzja Dunne'a o zakończeniu współpracy z McLarenem ze skutkiem natychmiastowym, do czego doszło na początku października ubiegłego roku. W ostatniej rozmowie z rodzimym portalem Balls.ie Dunne jasno zaznaczył, że decyzja należała wyłącznie do niego, mimo zewnętrznych sugestii dotyczących polityki zespołowej czy utknętych negocjacji gdzie indziej.
Mam jasno sprecyzowany cel i plan, a tym celem jest zostać kierowcą Formuły 1- powiedział Dunne.
Spośród opcji, o których wiedziałem, decyzja, którą podjęliśmy, była taką, którą trzeba było podjąć, aby znaleźć się w F1. To naprawdę takie proste - to była moja decyzja.
Dunne przyznał, że wybór ten nie spotkał się z jednogłośnym poparciem w domu.
Gdy rozmawialiśmy o tym z tatą, nie był w stu procentach przekonany. Zazwyczaj to on jest tym, który jest w stu procentach pewny.
Następnie Irlandczyk łączony był z Red Bullem. Holenderskie media informowały nawet o tym, że Dunne w istocie podpisał umowę z austriackim koncernem, lecz bardzo szybko została ona zerwana. Od tamtej pory uważa się, iż najbliżej nawiązania współpracy z Dunne'em jest obóz Alpine.
Sam Dunne podkreślił jednak, że jego rozstanie z McLarenem przebiegło w dobrej atmosferze i zaznaczył, że
zawsze będzie wdzięcznystajni z Woking.
Zapytany o możliwość ogłoszenia dołączenia do innego programu juniorskiego, Dunne nabiera wody w usta.
Będziemy musieli poczekać i zobaczyć- uśmiechnął się 20-latek, który w sezonie 2026 kontynuować będzie starty w F2 w barwach Rodin Motorsport.
Maciej Wróbel