Hadjar: Wciąż nie dowierzam w awans do Red Bulla

21-latek nie kryje ekscytacji perspektywą startów u boku Maksa Verstappena.
12.01.2617:10
Maciej Wróbel
464wyświetlenia
Embed from Getty Images

Isack Hadjar udzielił swojego pierwszego wywiadu jako kierowca Red Bull Racing przed sezonem 2026, w którym partnerować będzie czterokrotnemu mistrzowi świata, Maksowi Verstappenowi.

21-latek z Paryża okazał się jednym z największych pozytywnych zaskoczeń sezonu 2025 w F1. Hadjar szybko podniósł się po fatalnym błędzie z Australii i w sumie jedenastokrotnie zdobywał punkty, a najlepszy rezultat odnotował w Zandvoort, gdzie wywalczył najniższy stopień podium.

Błyskawiczne postępy Hadjara - w połączeniu z nieudanymi przygodami Tsunody i Lawsona w barwach Red Bull Racing - bardzo szybko zaowocowały plotkami o możliwym awansie do głównej ekipy Red Bulla jeszcze w sezonie 2025. Ostatecznie Francuz zastąpi Yukiego Tsunodę od sezonu 2026.

Podczas występu w podcaście Red Bulla Talking Bull Hadjar opowiedział o tym, jak dowiedział się o awansie do zespołu oraz jak to jest znaleźć się u boku Verstappena. Po prostu zadzwoniłem do mamy - powiedział 21-latek zapytany o to, kogo poinformował o swoim awansie w pierwszej kolejności.

Powiedziała, że ona tak naprawdę dostała ten telefon wcześniej niż ja. Ona wiedziała. Bo jest moją menedżerką i wie więcej ode mnie.

Zapytany, czy już do niego dotarło to, co się wydarzyło, wyjaśnił: Są momenty, kiedy zdaję sobie sprawę z tego, co się dzieje, i jestem gotów na to wyzwanie, a czasami myślę: «Co ja, do cholery, tu robię?» To jest tak daleko od moich czasów kartingowych. Zastanawiam się: «Dlaczego ja? Jak zostałem wybrany?»

Choć nowa rola ta wiąże się z ogromną presją, Hadjar nie kryje ekscytacji możliwością ścigania się u boku Verstappena. To niesamowite. Mam dopiero 21 lat. Starty w wyścigach bolidów zacząłem w 2019 roku, a teraz zostaję zespołowym partnerem najlepszego kierowcy w stawce. To ogromny, ogromny przywilej.

To pytanie: dlaczego był tak blisko mistrzostwa świata [w 2025 roku] bez najlepszego samochodu? Były wyścigi w bardzo trudnych warunkach i on zawsze jest na miejscu. Do tego jego zdolność do… on zawsze pojawia się w Q3. Zawsze znajduje dodatkowy czas okrążenia.

Jeśli istnieje choć jedna okazja, jeden scenariusz na dziesięć milionów, w którym można wygrać wyścig - on ten wyścig wygra.

Oprócz możliwości ścigania się w 2026 roku u boku jednego ze swoich idoli, Hadjar miał także pod koniec ostatniego sezonu okazję spotkać Alaina Prosta w Abu Zabi - co było dla niego doświadczeniem, które określił jako nierealne.

Jako dziecko podziwiałem Sennę, ale z czasem coraz bardziej doceniałem to, co robił Prost. Kiedy spojrzysz na jego karierę, miał najwspanialszą ścieżkę pod względem statystyk i zespołów, w których jeździł. Wygrywał ze wszystkimi wielkimi ekipami. Miał najmocniejszych partnerów zespołowych. I uwielbiam jego podejście - on używał głowy.

Mój tata jest fizykiem i zawsze chciał poznać Alaina Prosta. Był tam, gdy wręczyłem mu swój kask. I tak naprawdę najlepszym momentem było zobaczyć mojego tatę, który oglądał Prosta na żywo, gdy się ścigał. Spędzić z nim chwilę - byłem zachwycony głównie z powodu mojego taty. To był najlepszy moment.

Hadjar zyskał przydomek Le Petit Prost, co - jak sam potwierdził - jest związane z tym, że ma taki sam nawyk jak czterokrotny mistrz świata: obgryzanie paznokci.