Mercedesy dyktują tempo przed czasówką

Pech nie opuszcza Lando Norrisa, który tym razem stracił ponad połowę sesji.
28.03.2604:43
Maciej Wróbel
20wyświetlenia
Embed from Getty Images

Andrea Kimi Antonelli wykręcił najlepszy czas pojedynczego okrążenia w ostatniej sesji treningowej przed Grand Prix Japonii. Tuż za młodym Włochem uplasował się jego zespołowy kolega, George Russell. Kierowcy Mercedesa tym razem nie mieli sobie równych - najbliższy z rywali, Charles Leclerc, stracił do Russella ponad pół sekundy.

Jeszcze przed rozpoczęciem sesji kolejne problemy techniczne dopadły Lando Norrisa - tym razem w bolidzie mistrza świata pojawił się problem z systemem ERS, co oznaczało stratę kolejnych cennych minut. Sama sesja rozpoczęła się dość leniwie - tuż po zapaleniu zielonych świateł na tor wyjechał tylko jeden kierowca, a był nim Franco Colapinto . Po kilku minutach dołączył do niego zespołowy kolega, Pierre Gasly, a także Sergio Perez z Cadillaca.

Colapinto jako pierwszy rzecz jasna uzyskał czas pomiarowego kółka (1:33,665, pośrednie opony). Gasly wkrótce poprawił czas partnera aż o 0,805 sekundy, ale już chwilę potem na czele znalazł się pierwszy kierowca z czołówki - był nim Lewis Hamilton. Pierwsza próba nie była zbyt reprezentatywna, ale drugim szybkim kółkiem (1:31,056) Brytyjczyk odjechał drugiemu Gasly'emu na ponad 1,1 sekundy. Wycieczkę poza tor w ostatniej szykanie zanotował w międzyczasie Perez, ale obyło się w tej sytuacji bez poważniejszych konsekwencji.

Po upływie niespełna dwudziestu minut do akcji wreszcie wkroczyli kierowcy Mercedesa i Oscar Piastri. Andrea Kimi Antonelli już po pierwszej próbie (1:30,418, miękkie opony) objął prowadzenie z przewagą ponad 0,6 sekundy nad duetem Ferrari. Piastri był czwarty, tuż za Leclerkiem i Hamiltonem, lecz wcześniej dał się jeszcze we znaki Nico Hulkenbergowi, spowalniając kierowcę Audi na dojeździe do zakrętu 130R. Sytuacja ta wyglądała niemalże identycznie jak ta z udziałem Maksa Verstappena i Franco Colapinto z drugiego treningu - wówczas skończyło się na ostrzeżeniu dla kierowcy Alpine.

W kolejnych minutach Leclerc umocnił się na drugim miejscu w tabeli, zbliżając się do Antonellego na 0,118 sekundy. Tuż za Monakijczykiem plasowali się Russell, Piastri i Hamilton. Szósty był Max Verstappen, który tracił ponad sekundę do lidera, ale należy podkreślić, że na tym etapie sesji Holender nie korzystał jeszcze z miękkich opon. Po 24 minutach nowym liderem został Leclerc (1:30,229), który teraz wyprzedzał Antonellego o niespełna dwie dziesiąte sekundy.

Na półmetku sesji prowadził wciąż Leclerc, a za nim sklasyfikowani byli Russell, Antonelli, Piastri i Hamilton. Szósty był Bortoleto i w tym miejscu warto podkreślić, że Brazylijczyk był najszybszy spośród kierowców korzystających z pośredniej mieszanki. Kierowca Audi o prawie trzy dziesiąte sekundy wyprzedzał Maksa Verstappena.

W kolejnych minutach moc pokazał faworyzowany Mercedes, którego obaj kierowcy przebili barierę minuty i trzydziestu sekund. Teraz prowadził Russell (1:29,918) z przewagą tylko jedenastu tysięcznych sekundy nad Antonellim. Trzeci Leclerc tracił już 0,311 sekundy, zaś czwarty Piastri aż 0,682 sekundy. Na 24 minuty przed końcem sesji z garażu wyjechał tymczasem Lando Norris. Po swojej pierwszej próbie Brytyjczyk plasował się na jedenastej pozycji, a jego strata do Russella wynosiła 1,545 sekundy.

Antonelli i Russell nie zamierzali odpuszczać. Na kwadrans przed końcem duet srebrnych strzał raz jeszcze podkręcił tempo - najpierw na czele znalazł się Russell (1:29,616), lecz Antonelli okazał się szybszy o kolejne 0,254 sekundy. Chwile grozy przeżył w międzyczasie Oliver Bearman, który obrócił samochód na wyjściu z szybkiego, 14. zakrętu. Kierowca Haasa szczęśliwie jednak uniknął kontaktu z barierami i kontynuował jazdę.

W ostatnich minutach nikt już nie zdołał nawiązać do rezultatów Mercedesa, jak również nie dochodziło do wartych odnotowania ruchów w klasyfikacji. Antonelli i Russell zakończyli więc trening na czele tabeli, zaś trzeci, ze stratą przeszło pół sekundy do Russella, był Leclerc. Czwarty Piastri do Antonellego stracił już niemal równo sekundę.

Hamilton i Norris domknęli pierwszą szóstkę. Warto w tym miejscu podkreślić świetną formę Audi - Nico Hulkenberg i Gabriel Bortoleto zakończyli sesję odpowiednio na siódmym i dziewiątym miejscu. Ósmy był tymczasem Verstappen i, przynajmniej na papierze, kierowcy stajni z Hinwil zdawali się niespodziewanie być teraz głównym rywalem Red Bulla w ten weekend. Czołową dziesiątkę uzupełnił Gasly, który na finiszu o włos wyprzedził Isacka Hadjara.

Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 38,5°C
Temperatura powietrza: 16,8°C
Prędkość wiatru: 9,7 km/h
Wilgotność powietrza: 51,2%
Sucho

REZULTATY TRENINGU 3

P.Kierowca (Nr)BolidOponyCzas okr.StrataOdstępOkr.
1Andrea Kimi Antonelli (12)Mercedes F1 W171:29,36218
2George Russell (63)Mercedes F1 W171:29,6160,2540,25418
3Charles Leclerc (16)Ferrari SF-261:30,2290,8670,61320
4Oscar Piastri (81)McLaren MCL401:30,3641,0020,13519
5Lewis Hamilton (44)Ferrari SF-261:30,3831,0210,01923
6Lando Norris (1)McLaren MCL401:30,6001,2380,21713
7Nico Hulkenberg (27)Audi R261:30,6581,2960,05821
8Max Verstappen (3)Red Bull RB221:30,9101,5480,25222
9Gabriel Bortoleto (5)Audi R261:31,0001,6380,09021
10Pierre Gasly (10)Alpine A5261:31,0821,7200,08220
11Isack Hadjar (6)Red Bull RB221:31,0941,7320,01221
12Liam Lawson (30)Racing Bulls VCARB031:31,0971,7350,00321
13Arvid Lindblad (41)Racing Bulls VCARB031:31,2881,9260,19117
14Esteban Ocon (31)Haas VF-261:31,3261,9640,03822
15Oliver Bearman (87)Haas VF-261:31,5582,1960,23218
16Alexander Albon (23)Williams FW481:31,7332,3710,17520
17Franco Colapinto (43)Alpine A5261:31,7592,3970,02625
18Carlos Sainz (55)Williams FW481:31,8292,4670,07026
19Valtteri Bottas (77)Cadillac MAC-261:32,5033,1410,67420
20Sergio Perez (11)Cadillac MAC-261:32,5403,1780,03718
21Lance Stroll (18)Aston Martin AMR261:33,4854,1230,94519
22Fernando Alonso (14)Aston Martin AMR261:33,5294,1670,04414
107% najlepszego czasu: 1:35,617