Mansell: Russell musi postawić się Antonellemu

Mistrz świata z roku 1992 uważa, że jego rodak powinien przejąć inicjatywę w Mercedesie.
18.04.2610:15
Karol Kos
37wyświetlenia
Embed from Getty Images

Nigel Mansell zabrał głos w sprawie sytuacji w Mercedesie i jasno wskazał, że George Russell nie może pozwolić, by inicjatywę w zespole przejął Kimi Antonelli.

Po świetnym początku sezonu - zwycięstwie w Australii i wygranym sprincie w Chinach - Russell stracił impet. Problemy w kolejnych wyścigach wykorzystał jego młodszy zespołowy kolega, który dzięki dwóm wygranym objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Mansell nie ma wątpliwości, że teraz kluczowa będzie reakcja Brytyjczyka.

George to świetny kierowca. Czasem wszystko układa się po twojej myśli, czasem nie. To długi sezon, ale trzeba prowadzić zespół z ogromnym skupieniem - powiedział mistrz świata z 1992 roku.

Zdaniem Mansella Russell musi wyraźnie zaznaczyć swoją pozycję w ekipie, zanim sytuacja całkowicie wymknie się spod kontroli. Były kierowca Williamsa odwołał się przy tym do własnych doświadczeń z czasów walki o tytuł. Nigdy nie zapomnę, jak Riccardo Patrese w 1992 roku uważał, że mam lepszy samochód - dodał 72-latek.

Historia ta pokazuje, jak szybko wewnętrzna rywalizacja może przerodzić się w napięcia - nawet w dominującym zespole. W przypadku Mercedesa sytuacja jest o tyle ciekawa, że Antonelli już teraz pisze historię jako najmłodszy lider mistrzostw świata, a jego forma tylko zwiększa presję na Russella.

Dla Brytyjczyka najbliższe wyścigi mogą więc okazać się kluczowe w walce nie tylko o tytuł, ale i o status lidera zespołu.