Komatsu: Niespójność VF-26 utrudnia ocenę osiągów Ocona
Oliver Bearman przyznaje zaś, że walka z Oconem 'nie zawsze jest sprawiedliwa'.
25.07.2615:56
39wyświetlenia
Embed from Getty Images
Ayao Komatsu uważa, że niestabilna forma Haasa w sezonie 2026 utrudnia jednoznaczną ocenę osiągów Estebana Ocona.
Doświadczony francuski kierowca w ubiegłym sezonie nieznacznie tylko uległ w wewnętrznym pojedynku debiutantowi, Oliverowi Bearmanowi. Tegoroczna kampania okazuje się być jeszcze trudniejszą dla Ocona, który tym razem zdecydowanie odstaje od Brytyjczyka, który w dodatku zdobył osiemnaście punktów przy zaledwie trzech Francuza.
Sam kierowca niejednokrotnie narzekał jednak na nieprzewidywalność tegorocznej konstrukcji Haasa. Zdaniem 29-latka, tylko w dwóch rundach w tym roku VF-26 spisywało się tak, jak tego oczekiwano. Słowa swojego kierowcy poniekąd potwierdza na Węgrzech Ayao Komatsu, który przyznaje, że z tym problemem zespół mierzy się po obu stronach garażu.
Bearman także stwierdził, że wewnętrzna walka z Oconem nie zawsze jest sprawiedliwa.
Wiele mówi się o składzie kierowców Haasa w kontekście sezonu 2027. Stajnia z Kannapolis ma rozważać zastąpienie Estebana Ocona kimś z dwójki Leonardo Fornaroli - Rafael Camara. Zapytany, czy publiczna obrona Ocona w obliczu tych plotek była istotna, Komatsu odparł:
Jednak, jak zasugerował Japończykowi dziennikarz Motorsport.com, niespójne zachowanie samochodu Haasa utrudnia podjęcie decyzji w sprawie składu kierowców.
Ayao Komatsu uważa, że niestabilna forma Haasa w sezonie 2026 utrudnia jednoznaczną ocenę osiągów Estebana Ocona.
Doświadczony francuski kierowca w ubiegłym sezonie nieznacznie tylko uległ w wewnętrznym pojedynku debiutantowi, Oliverowi Bearmanowi. Tegoroczna kampania okazuje się być jeszcze trudniejszą dla Ocona, który tym razem zdecydowanie odstaje od Brytyjczyka, który w dodatku zdobył osiemnaście punktów przy zaledwie trzech Francuza.
Sam kierowca niejednokrotnie narzekał jednak na nieprzewidywalność tegorocznej konstrukcji Haasa. Zdaniem 29-latka, tylko w dwóch rundach w tym roku VF-26 spisywało się tak, jak tego oczekiwano. Słowa swojego kierowcy poniekąd potwierdza na Węgrzech Ayao Komatsu, który przyznaje, że z tym problemem zespół mierzy się po obu stronach garażu.
Bardzo ciężko jest z zewnątrz ocenić różnicę pomiędzy zespołowymi partnerami- powiedział Japończyk.
Dla przykładu - Silverstone. To nie ma nic wspólnego z zespołem, czy kierowcami. Esteban był o dwie dziesiąte szybszy od Olliego, gdy natknął się na żółte flagi. Pech. Zwyczajny pech.
Jeśli zaś rzucimy okiem na różnicę w punktacji, to jej część wynika z kolei z obecności samochodu bezpieczeństwa na torze. W Szanghaju dużo na tym zyskał Ollie, a Esteban już nie. W ostatni weekend, w piątek, gdy już był zadowolony z samochodu, miał dość niedużą stratę do Olliego - było to mniej niż dwie dziesiąte. Od soboty już nie był zadowolony z bolidu, choć - szczerze powiedziawszy - nie zmieniliśmy zbyt wiele. Nie rozumiemy więc, z czego to wynikało.
Z pewnością jednak, gdy czuł się dobrze, nie chodziło o czasy okrążeń. Najwyraźniej dobrze wyczuwał samochód. Był blisko Olliego. Potem mamy trzeci trening i od razu mówi, że nie ma tej stabilności. Nie rozumiemy, dlaczego. I nagle jest daleko za Ollie'm Bardzo ciężko jest więc otrzymać rzeczywisty obraz sytuacji.
Bearman także stwierdził, że wewnętrzna walka z Oconem nie zawsze jest sprawiedliwa.
W naszym zespole nie jest aktualnie lekko. Mówimy o tym dużo, ale niespójność pomiędzy naszymi częściami była jak dotąd naprawdę spora. Trochę na tym zyskiwałem, ale też i traciłem. To nic dobrego, ponieważ oznacza to, że zawsze gonisz ruchomy cel. Przez noc możemy całkowicie - i niespodziewanie - zmienić balans bolidu.
To nie zawsze jest więc sprawiedliwa walka, a czasami odnoszę wrażenie, że musimy walczyć tak, jakbyśmy mieli związane za plecami ręce. Oczywiście, czuję, że moje osiągi są na naprawdę wysokim poziomie i dostrzegam krok naprzód, w porównaniu z tym, jak jeździłem rok temu, czy nawet na początku tego sezonu. To wszystko, co mogę zrobić.
W tej chwili nie uczestniczymy w walce o punktu. Nie walczymy o nic więcej poza próbą wyciągnięcia z siebie maksimum i nauczenia się jak najwięcej w tym trudnym okresie, z nadzieją, że wkrótce będziemy w stanie wykorzystać to w praktyce i zdobyć punkty. To dla nas trudne wyzwanie. Jestem zadowolony ze swojej pracy, ale cała historia niekoniecznie jest taka, jak w nagłówkach.
Wiele mówi się o składzie kierowców Haasa w kontekście sezonu 2027. Stajnia z Kannapolis ma rozważać zastąpienie Estebana Ocona kimś z dwójki Leonardo Fornaroli - Rafael Camara. Zapytany, czy publiczna obrona Ocona w obliczu tych plotek była istotna, Komatsu odparł:
Mówię po prostu prawdę. Nie chcę przesadnie bronić ani atakować. Mówię po prostu prawdę. Wiecie, staram się być sprawiedliwy wobec wszystkich.
Jednak, jak zasugerował Japończykowi dziennikarz Motorsport.com, niespójne zachowanie samochodu Haasa utrudnia podjęcie decyzji w sprawie składu kierowców.
Tak, oczywiście. Naprawdę chciałbym, by coś ułatwiło mi podjęcie decyzji, żebym przynajmniej wiedział, co się dzieje i mógłbym wszystko umieścić w odpowiednim kontekście- powiedział szef Haasa.
Maciej Wróbel