Steiner: Jeżeli Cadillac zmieni kierowcę, to pożegna się z Bottasem

Były szef Haasa ma wątpliwości, czy Fin jeszcze jest zmotywowany do startów w F1.
07.08.2616:06
Mateusz Szymkiewicz
6wyświetlenia
Embed from Getty Images

Były szef Haasa - Gunther Steiner, uważa, że Cadillac decydując się na zmiany w przyszłorocznym składzie kierowców, w pierwszej kolejności rozstanie się z Valtterim Bottasem.

Przyszłość Fina w amerykańskim zespole jest od kilku miesięcy kwestionowana w związku z rozczarowującymi osiągami na tle Sergio Pereza. Były kierowca m.in. Mercedesa regularnie ulega swojemu partnerowi, choć zarówno on jak i szefostwo Cadillaca deklarują, że nie ma mowy o rozstaniu przed sezonem 2027.

Według ostatnich spekulacji, rozmowy z Cadillakiem podjęło Ferrari, szukające posady dla swojego juniora - Rafaela Camary. Z kolei w długoterminowej perspektywie ekipa zamierza postawić na zawodnika ze Stanów Zjednoczonych, wspierając w tej chwili Coltona Hertę.

Gdybym miał go ocenić, to dałbym mu trójkę - powiedział Gunther Steiner w podcaście The Red Flags, zapytany o pierwszą połowę sezonu w wykonaniu Bottasa. O ile Perez stara się zrobić coś więcej, tak Valtteri sprawia wrażenie kierowcy, który już się poddał. Jeżeli zespół zdecyduje się na zmianę kierowcy, to dla mnie jest dosyć oczywiste, że zastąpią Bottasa. Jego wyniki nie są dobre.

Wydaje mi się, że Valtteri oczekiwał czegoś innego, na pewno chciał znaleźć się w innej sytuacji niż jest teraz. Teraz może sobie powtarzać: «Owszem, ścigam się w Formule 1, ale miałem niezłą posadę w Mercedesie jako trzeci kierowca. W ubiegłym roku nie byłem ostatni na mecie, ponieważ się nie ścigałem, a teraz muszę włożyć sporo wysiłku w to, by dojechać ostatni».

Były szef Haasa w zupełnie innym tonie wypowiedział się o Sergio Perezie, chwaląc jego postawę w barwach Cadillaca. Spisuje się lepiej niż swój partner. Dałbym mu czwórkę. Wkłada sporo wysiłku w swoją pracę, mimo, że jego samochód jest wolny, o ile w międzyczasie się nie zepsuje. Co może z tym zrobić? Oceny możemy dokonać wyłącznie na podstawie tego, jak bardzo się stara. Całkiem łatwo o frustrację, kiedy pogodzisz się z tym, że niewiele więcej możesz zrobić. Muszę oddać szacunek Checo oraz Valtteriemu za to, iż naciskają niezależnie od okoliczności. Ich sytuacja nie jest łatwa.