Bottas: Jestem gotowy na sezon 2027

Fin nie ukrywa jednak, że skala zmian w zespole była dla niego zaskoczeniem.
03.09.2605:33
Karol Kos
18wyświetlenia
Embed from Getty Images

Valtteri Bottas spodziewa się, że pozostanie kierowcą Cadillaca również w sezonie 2027.

Cadillac pozostaje jedyną ekipą w stawce, która w sezonie 2026 nie zdobyła jeszcze punktu. Słaby początek debiutanckiej kampanii zespołu doprowadził już do zmian na najwyższym szczeblu - Graeme Lowdon stracił stanowisko szefa ekipy, a jego miejsce zajął Marcin Budkowski.

Bottas, który niedawno skończył 37 lat, nie obawia się jednak obecnie utraty miejsca w składzie. W najbliższej przyszłości - nie - odpowiedział, pytany o możliwość odejścia z zespołu. Oczywiście jestem gotowy na przyszły rok. W pewnym momencie porozmawiamy o tym, co wydarzy się po sezonie 2027, ale na razie jeszcze do tego daleko - dodał.

Fin przyznał jednocześnie, że zmiana na stanowisku szefa zespołu była większym ruchem, niż się spodziewał. Szanuję tę decyzję. Jak w przypadku każdej zmiany, dopiero czas pokaże, czy była dobra, czy zła. Nie potrafię przewidzieć przyszłości i nie znam jeszcze Marcina zbyt dobrze. Nigdy wcześniej z nim nie pracowałem, podczas gdy z Graeme'em współpracowałem bardzo dużo - powiedział Bottas.

Były kierowca Mercedesa nie ma jednak wątpliwości, że Cadillac potrzebował zmian po bardzo trudnym początku sezonu. Coś zdecydowanie musi się zmienić. Niektóre z naszych problemów ciągną się już od dłuższego czasu, choć chyba nie spodziewałem się aż tak dużej zmiany. Sądziłem raczej, że więcej będzie działo się w samej fabryce, ale sytuacja wygląda tak, jak wygląda.

Bottas zaznaczył przy tym, że kierowcy nie są bezpośrednio zaangażowani we wszystkie elementy restrukturyzacji zespołu. My, kierowcy, nie zawsze widzimy, co dokładnie wymaga zmiany. Koncentrujemy się na jeździe, osiągach i przekazywaniu informacji zwrotnych. Nie budujemy zespołu. To nie jest nasze zadanie.

Podczas najbliższego Grand Prix Włoch Cadillac ponownie odda jeden z samochodów Coltonowi Hercie. Amerykanin wystąpi w piątkowym treningu na Monzy.