Antonelli: Mercedes nie ma już najlepszego samochodu
Podobnego zdania jest zespołowy partner Włocha, George Russell.
24.08.2607:27
58wyświetlenia
Embed from Getty Images
Andrea Kimi Antonelli stwierdził po Grand Prix Holandii, iż Mercedes
Lando Norris zapewnił w niedzielę McLarenowi drugie z rzędu zwycięstwo. Brytyjczyk w bezpośredniej walce na torze zdołał powstrzymać lidera mistrzostw świata, Kimiego Antonellego.
Po wyścigu Włoch zasugerował, iż Mercedes na tę chwilę przegrywa z rywalami z Woking.
George Russell spodziewa się tymczasem lepszej formy Mercedesa na Monzy.
Andrea Kimi Antonelli stwierdził po Grand Prix Holandii, iż Mercedes
z pewnościąnie dysponuje już najszybszym samochodem w stawce.
Lando Norris zapewnił w niedzielę McLarenowi drugie z rzędu zwycięstwo. Brytyjczyk w bezpośredniej walce na torze zdołał powstrzymać lidera mistrzostw świata, Kimiego Antonellego.
Po wyścigu Włoch zasugerował, iż Mercedes na tę chwilę przegrywa z rywalami z Woking.
Z pewnością nie mamy już najszybszego samochodu w stawce- stwierdził Antonelli.
Jesteśmy pewnie drudzy albo trzeci, przynajmniej po ostatnim wyścigu.
McLaren wykonał olbrzymi krok naprzód, szczególnie od Węgier, od tamtego dużego pakietu poprawek. Wierzę jednak w swój zespół. Ciężko pracowaliśmy nad kolejnymi poprawkami, które pojawią się już wkrótce, ale wszyscy chcą mieć po prostu pewność, że będą działać jak należy.
Więc z pewnością ten wyścig będzie trudniejszy, będzie wymagający, ale jesteśmy gotowi dać z siebie wszystko i maksymalnie wykorzystać każdą szansę. Mamy nadzieję, że potem nadejdzie nasza kolej, aby przedstawić pakiet, który da nam odrobinę przewagi.
George Russell spodziewa się tymczasem lepszej formy Mercedesa na Monzy.
Myślę, że tam będziemy bardziej konkurencyjni- powiedział Brytyjczyk.
Jednakże, z tego co wiem, Ferrari zamierza wprowadzić ulepszenia do silnika, więc nie do końca wiemy, jak będzie.
Wierzę jednak, że tory charakteryzujące się wysoką degradacją bardzo pasują McLarenowi, a zwłaszcza Lando. Zawsze był w jakimś stopniu specjalistą w takich warunkach. Widzieliśmy to też w zeszłym roku. Na Monzy może być inaczej, ale uważam, że to oni są w tej chwili zespołem do pokonania.
Maciej Wróbel