Hamilton przeprosił publicznie za komunikaty radiowe z GP Holandii

Brytyjczyk otwarcie krytykował Ferrari za decyzje strategiczne.
26.08.2607:30
Mateusz Szymkiewicz
23wyświetlenia
Embed from Getty Images

Lewis Hamilton za pośrednictwem mediów społecznościowych postanowił przeprosić za swoje komunikaty radiowe z Grand Prix Holandii.

Brytyjczyk dwukrotnie skrytykował Ferrari za decyzje strategiczne podczas zmagań na Zandvoort. Siedmiokrotny czempion realizując inną strategię niż partner Charles Leclerc, oczekiwał poleceń zespołowych, kiedy znalazł się tuż za jego plecami. Z kolei kiedy Scuderia postanowiła przedłużyć drugi przejazd Hamiltona, ten zirytował się jazdą na zużytych oponach i zapytał ekipę, czy ta traktuje go jak świnkę morską?.

Komentarze kierowcy odbiły się sporym echem i we wtorek postanowił on odnieść się do nich za pośrednictwem mediów społecznościowych. Hamilton analizując swoje zachowanie na chłodno, zdecydował się na publiczne przeprosiny.

Odsłuchałem niektóre swoje komunikaty radiowe oraz komentarze dla telewizji. W ogniu danej sytuacji byłem po prostu sfrustrowany, szczególnie, kiedy jest się tak zaangażowanym jak ja. To nie była jednak najlepsza wersja mnie. Biorę za to odpowiedzialność i obiecuję poprawę - przekazał Lewis Hamilton za pośrednictwem Instagrama.

Z krytyką ze strony Brytyjczyka zgadza się jednak były kierowca Formuły 1 - Timo Glock, wskazując na to, jak zadziałał Mercedes mając na torze Russella w gorszej sytuacji strategicznej przed Kimim Antonellim. Hamilton ma rację, Mercedes po prostu zastosował polecenia. Pozwolili Antonellemu na to, by znalazł się przed Russellem. Ferrari na tamtym etapie powinno było zrobić dokładnie to samo - stwierdził Niemiec.