Australia potwierdza zmieniony harmonogram weekendu GP

Tymczasem władze toru Sepang wykluczyły możliwość rozegrania nocnego GP przed 2015
19.02.0919:35
Marek Roczniak
5682wyświetlenia

Organizatorzy Grand Prix Australii potwierdzili zmieniony harmonogram swojego weekendu wyścigowego na sezon 2009, który zakłada rozegranie nawet treningów o późniejszej porze.

Tym samym jazda po torze Albert Park w Melbourne będzie się w tym roku kończyć każdego dnia weekendu około godziny 18:00 czasu lokalnego (wyścig w przybliżeniu zakończy się o 18:35). Ma to nie tylko umożliwić śledzenie wydarzeń na torze fanom F1 w Europie o bardziej przystępnej porze, ale także i w Australii więcej osób będzie mogło przyjść na tor w czwartek, czy obejrzeć piątkowe treningi.

Zmiany w rozkładzie sesji Formuły Jeden (w Australii) oznaczają, że każdy dzień będzie kończył się ważnym wydarzeniem, a w czwartek i piątek najbardziej oczekiwana akcja będzie rozpoczynać się po szkole i pracy. - powiedział dyrektor generalny wyścigu Drew Ward. W wyścigową niedzielę atmosfera i napięcie wyczekiwania rośnie zawsze do rozpoczęcia GP, które wyłoni pierwszego zwycięzcę w roku. Chcemy stworzyć podobne wyczekiwanie także w pozostałe dni, zachowując najlepszą akcję na sam koniec dnia.

Oficjalny harmonogram Grand Prix Australii 2009
SesjaDzieńCzas lokalnyCzas w Polsce
Trening 1Piątek, 27 marca12:30-14:0002:30-04:00
Trening 2Piątek, 27 marca16:30-18:0006:30-08:00
Trening 3Sobota, 28 marca14:00-15:0004:00-05:00
KwalifikacjeSobota, 28 marca17:00-18:0007:00-08:00
WyścigNiedziela, 29 marca*17:00-18:3508:00-09:35

Tymczasem władze toru Sepang, na którym tydzień po Grand Prix Australii odbędzie się druga runda sezonu 2009, wykluczyły możliwość rozegrania nocnego wyścigu przed rokiem 2015. Ten wyścig także został przesunięty na późniejszą porę, ale odbędzie się jeszcze przy świetle dziennym i tak będzie jeszcze przez najbliższe minimum sześć lat.

Zmieniliśmy kontrakt i wyścig będzie rozpoczynał się o godzinie 17:00 (czas lokalnego). Innymi słowy nie będzie nocnego wyścigu co najmniej do roku 2015. - powiedział szef toru Mokhzani Mahathir agencji AFP. Bernie zapewnił mnie, że 'kwestia ta nie będzie ponownie podnoszona'. Powiedziałem mu, że stoimy przed finansowym kryzysem, a wyścig nocny może przyciągnąć więcej ludzi na tor albo i nie.

W 2007 roku władze toru Sepang oznajmiły, że podpisany kontrakt zobowiązuje ich do zorganizowania nocnego wyścigu w dowolnym momencie, jeśli tylko zażyczy sobie tego Administracja Formuły Jeden.

Źródło: Autosport.com

KOMENTARZE

30
NEO86
03.03.2009 11:46
No nareszcie będzie normalna godzina a nie wstawanie w niedzielę o 4 rano to był jakiś koszmar. Wreszcie ktoś pomyślał i dobrze zrobił.
Andre180
22.02.2009 08:54
Nie trzeba będzie tak wcześnie wstawać
Huckleberry
20.02.2009 08:10
hehe, wiedziałem, że będzie rozmowa o klimacie w przypadku tego newsa :D
marrcus
20.02.2009 01:51
no tak najlepiej marudzić
kubicashow
20.02.2009 12:39
szkoda gadać
natleniony
20.02.2009 11:21
sisiorex - jak wstaniesz o 8 rano to właśnie będzie 8. hehe oczywiście już czasu letniego jak nie zapomnisz przestawić zegarka. pzdr
sisiorex
20.02.2009 10:36
Ehhh pozostały wspomnienia :) Pamiętam rok temu jak balowaliśmy w sobotę, do domu return po 2, budzik nastawiony wcześniej. Wstaję ledwo żywy, ale masakra to była. Jakimś cudem obejrzałem cały, ale warto było :D Szkoda że po wyścigu wzięło mnie na wymioty i chyba pół godziny w wc byłem :D Dobre jest to ze w tym roku namówię ziomków do baru z rana :D Aha ten czas to jak będzie ? wstanę o 8 rano, a bedzie naprawdę jaka ?
michal5
20.02.2009 10:17
ważne jest co się będzie działa na torze a nie o której godzinie będzie wyścig
rafaello85
20.02.2009 09:55
No cóż - szkoda:(( Nie będzie już niepowtarzalnego klimatu, który towarzyszył temu wyścigowi.
fernandof1
20.02.2009 09:06
rozumiem tych co wstaja przed słoncem bo tez tak robie na Gp japoni albo australi lepiej sie oglada ten klimat a teraz :/ szkoda słów a oglądam f1 od 2004
michal5
20.02.2009 09:02
ważne jest co się będzie działa na torze a nie o której godzinie będzie wyścig
natleniony
20.02.2009 07:56
beekeeper - cieszę się, myślimy podobnie, tolerancja na plus. DarkArt - chłopie jesteś za bardzo napompowany, masz problem z 4 rano, to sobie nagraj gp i odtwarzaj co noc a nie wyzywasz od niedojd i sezonowców! a tak offtopic miałem kiedyś resoraka Ferrari 312T4 o którego lałem się z kumplem i od tego zrodziła się moja miłość do f1... i śliwka, hehe pzdr for all!!!
beekeeper
20.02.2009 07:29
cały czas w komentarzach i na forum przewija się pogarda dla świeżych kibiców F1 vide "sezonowcy", "kubicomaniacy". Oświadczam, że interesuję się F1 od 2007 i mam już tego dość. Zainteresowałem się na poważnie i staram się zdobywać jak najwięcej wiedzy o tym sporcie, czytam artykuły, oglądam stare sezony i też wstawałem ostatnio na Australię o 4 rano i wolałbym aby tak pozostało, ale proszę Was nie wykorzystujcie każdej nadarzającej się okazji do pokazania swojej "wyższości" - "ja oglądam F1 od 1991" - się pytam - i co z tego? Forum wygląda jak dyskusja towarzystwa wzajemnej adoracji, strach napisać cokolwiek, bo cię zaraz, wszechwiedzący superfani F1 od zawsze, sprowadzą do parteru. Trochę więcej szacunku dla innych proszę.
Semai2
20.02.2009 06:26
ale niektorzy placza... zasloncie sobie panowie okna jak Wam bedzie za jasno ;p
camorra
20.02.2009 01:39
echhh Malezja juz nie bedzie tak wyczerpujaca ;((
DarkArt
19.02.2009 11:53
A ja ogladam F1 od 1991 roku i wstawalem na GP Australii, GP Japonii, GP Pacyfiku... Takie wstawanie przed wschodem slonca ma swoj klimat. Trzeba tego zasmakowac zeby zrozumiec ;) Dla was fajnie, bo sie wyspicie i przy sniadaniu obejrzycie GP. Dla mnie to bedzie juz tylko substytut wyscigu w Australii :( Austraia o innej porze niz dotychczas to mniej wiecej to samo jak Ferrari w kolorze różowym. Niby odcien czerwonego ale to jednak nie to samo ;)
marrcus
19.02.2009 11:42
i całe szczęscie że w przesunęli, nie rozumiem tej podniety wstawania o 4
paolo
19.02.2009 11:01
W Europie można dłużej pospać, a w Australii oglądnąć o w miarę normalnej porze w knajpie. Co w tym złego? Moim zdaniem to akurat super decyzja i pytanie dlaczego dopiero teraz? Dla mnie najlepsze były wyścigi w amerykach. Były w najlepszym czasie. Niestety odpadły dwa. Obiadowy wyścig da się przeżyć, ale ten przed śniadaniem to ogólna porażka. Sentymenty są fajne, ale F1 musi stosować się do praw rynku. Wielkie wydarzenia sportowe odbywają się wieczorami. Nie o świcie, albo przed świtem. Moim zdaniem F1 i tak jest w tyle i z czasem europejskie wyścigi będą przesuwane na późniejszą godzinę. Ważniejsza będzie oglądalność niż to, że komuś kotlet lepiej smakował przy dźwięku silników F1.
pawel92setter
19.02.2009 10:38
sorry, ale ja oglądam F1 od 2006 roku i sam wstawałem o 4 rano na Australię ;?
DarkArt
19.02.2009 10:29
Do duszy ten nowy rozklad... Wstawalo sie o 4 rano na wyscig i byl ten klimat. Teraz robia tak, zeby wszelkie niedojdy sezonowce mogly sie wyspac i obejrzec wyscig, Eh.. :( Ktos, kto oglada F1 od 2006 roku nigdy nie zrozumie wstawania o 4 rano na Australie...
sir_Lukas
19.02.2009 10:00
może nie przestawiajmy zegara na letni bedziemy mieli godzinę wcześniej ^^
Spandex
19.02.2009 09:03
Wam popsuli klimat, ale innym umożliwili oglądanie całego wyścigu. Coś za coś. :)
Piotrek15
19.02.2009 08:42
jak wyścig był o 4 to jak się skończył ok 6 to można było jeszcze po nim pokimać. A tak robią "korzystną porę dla kibiców z Europy" du** nie korzystną :P Klimat popsuli:]
Amalio
19.02.2009 08:38
Oj tak - to jest najlepsze. Ledwo przytomny schodzę na dól, potykam się o wszystko, ale włączam TV i oglądam :D
Kid
19.02.2009 08:12
biela, uwierz że wielu ludziom będzie się chciało wstać. Jednak Australia zawsze kojarzyła mi się z "nocnym" wyścigiem, przynajmniej w dla mnie. :D :D :D
mrzaza
19.02.2009 08:12
Ciemna nocka, albo szarówka za oknem, zimno, wszyscy "normalni" jeszcze śpią, a ja z kubeczkiem gorącej kawy po długich zimowych miesiącach postu wreszcie znów mogę podziwiać jak oni śmigają w tych formułkach. Na karoseriach refleksy gorącego Australijskiego słońca przypominają, że już wkrótce u nas zrobi się cieplej ... Już się nie mogę doczekać.
biela
19.02.2009 08:03
I tak niekorzystna pora dla widzów ze Starego Kontynentu, bo komu się będzie chciało w sobotę i W NIEDZIELĘ (!!) wstawać o siódmej-ósmej nad ranem.
byczek_1988
19.02.2009 07:17
na szczescie sa treningi w srodku nocy, wiec klimat ciagle jest! Witamy Dornet ;)
Dornet
19.02.2009 07:04
Dla mnie coraz słabiej to wygląda,jest nastawione raczej pod nowych kibiców,nie będzie już wstawania o 4 w nocy ;/ Witam wszystkich :)
Kubecks
19.02.2009 07:03
To czyli ta godzina GP jest juz poprawna czy trzeba zmieniac sobie jeszcze? :PP