Ocon spodziewa się być na równi z Sergio Perezem w sezonie 2017

Ponadto Francuz przyznał, iż to Force India zadecydowało o angażu, a nie Mercedes
18.11.1621:24
Mateusz Szymkiewicz
842wyświetlenia


Esteban Ocon przyznał, że spodziewa się, iż będzie prezentował podobne osiągi co jego nowy partner w sezonie 2017 - Sergio Perez.

Przed Grand Prix Brazylii ekipa Force India potwierdziła angaż Francuza na przyszłoroczne zmagania. 20-latek dołączy do stajni z Silverstone po zaledwie dziewięciu wyścigach w barwach Manora, zastępując Nico Hulkenberga odchodzącego do fabrycznego zespołu Renault.

Kierowca zapytany, czy spodziewa się być na równi z Sergio Perezem, dla którego aktualny sezon jest najlepszym w karierze, odpowiedział: Tak, z pewnością. Rozmawiałem z nim dosyć sporo i jest naprawdę fajnym facetem. Nie mogę się doczekać, aż będę mógł zacząć od niego się uczyć, a potem z nim rywalizować tak mocno jak tylko potrafię. Nie uważam, by w zespole był lider, jeżeli mam być szczery.

Ocon uważa również, że dla wywalczenia posady w Force India kluczowe były jego postępy w barwach Manora, a także dobre osiągi w trakcie zeszłorocznych testów za kierownicą bolidu VJM08. Dołączenie do zespołu [Manora] w połowie sezonu było bardzo trudne. Prawdopodobnie mój progres był dobry, a także testowałem w przeszłości z Force India, natomiast sama sesja była świetna. Pamiętam, że uzyskałem drugi wynik zaraz za Mercedesem, a to był bardzo ciężki dzień, ponieważ najpierw padało, a potem tor przesychał, więc mam świetne wspomnienia, a zespół dobrze mnie znów powitał. Wierzą we mnie i jestem zdania, iż razem możemy osiągnąć świetne rzeczy, a oni chcą mocnego kierowcy, który zastąpi Nico, więc przede mną duże wyzwanie. Zrobię wszystko co w mojej mocy, by jak najlepiej go zastąpić.

Francuz dodał też, że decyzja o zatrudnieniu go na sezon 2017 przede wszystkim zależała od Force India, a nie od Mercedesa, który wspiera jego karierę i jest dostawcą jednostek napędowych indyjskiej ekipy. To Force India dało mi tę szansę. Mercedes zarządza moją karierą, lecz to Force India mnie chciało. Mercedes nie ma nad nimi kontroli - dodał 20-latek.