Williams potwierdził zatrudnienie Paddy'ego Lowe'a

Brytyjczyk został dyrektorem technicznym ekipy, a także jej nowym udziałowcem
16.03.1714:50
Mateusz Szymkiewicz
2621wyświetlenia


Ekipa Williams potwierdziła zatrudnienie Paddy'ego Lowe'a w roli nowego dyrektora technicznego.

Stajnia z Grove opublikowała oświadczenie, z którego dowiadujemy się, iż Brytyjczyk rozpoczął pracę przejmując obowiązki Pat Symondsa, który kilka miesięcy temu opuścił zespół. Ponadto 54-latek otrzymał część udziałów w Williamsie, dzięki czemu dołączył do zarządu, który dotychczas składał się z Claire Williams oraz Mike'a O'Driscolla.

Dla Lowe'a oznacza to powrót do ekipy, w której rozpoczynał swoją przygodę z Formułą 1 pod koniec lat osiemdziesiątych. Po odejściu z Williamsa Brytyjczyk pracował dla McLarena i Mercedesa, gdzie odpowiednio pełnił funkcje dyrektora technicznego oraz szefa inżynierii.

Zawsze miałem wielki szacunek dla Williamsa, mojego pierwszego zespołu w Formule 1. To dla mnie wielki zaszczyt móc tutaj wrócić jako osoba zajmująca czołowe stanowisko, a także udziałowiec. Jestem niesamowicie zmotywowany, by pomóc zespołowi w ponownym osiąganiu sukcesów. Wizja Williamsa dotycząca przyszłości jest mocna i przekonała mnie, by dołączyć do organizacji, która chce dalej budować swoje dziedzictwo i znów znaleźć się na czele stawki Formuły 1. Nie mogę się doczekać kolejnego etapu mojej kariery, podczas którego będą współpracował z Claire, Mike'iem, Nickiem [Rose'em] oraz Frankiem - powiedział Paddy Lowe.

KOMENTARZE

3
marios76
18.03.2017 10:51
@Adakar Chcialbym Williamsa na szczycie... ale jak sam pizzesz- era Mercedesa minie predzej czy pozniej. Wtedy kluczowe bedzie a' zdobycie najmocniejszego silnika (Williams-Ferrari?) ;) b'zbudowanie bolidu na poziomie RedBulla, a nie zapowiada sie, zeby Newey tez wrocil, z reszta nie ten budzet a i przez te pare.lat w RB zdazyl wyszkolic niezly zespol od aerk w tym teamie. Ferrari, Red Bull i Renault beda dk pokonania, nawet jak braknie ww Mercedesa. Pozostaje wizja McLarena- tu sprobowano na nowo stworzyc zwycieskk sklad: efekty widzimy. Ale jezeli wytrzymaja jeszcze pare lat... moga byc trudni do pokonania przez prywatna stajnie. Mnie bedzie cieszyc kazde podium Williamsa, a zwyciestwo opije ;)
Adakar
17.03.2017 06:45
Paddy Lowe odszedł w idealnym momencie. Kiedy Merc jest na szczycie, więc wtedy o staff ekipy biją się inne i dostają jeszcze intratniejsze kontrakty, albo inaczej, mogą "przedłużyć" nieprzerwany długi strumień kasy/pensji, za swoje usługi. Widzicie, Era Mercedesa też się kiedyś skończy, może nawet teraz, w tym roku. Więc na opuszczenie szalupy przed 2018 będzie już "za późno". Co więcej, Paddy jest w tym sporcie od dawna i osiadanie na laurach z tak wielkimi przewagami, też może znudzić. Dlatego aby podtrzymać zaaangazowanie i "ogień" do tego sportu i swojej pracy, podjął się pracy z Williamsem i doprowadzenie go znowu do formy aby wygrywać. Proste. O odejściu Paddyego Lowe już mówił Ted Kravitz w połowie 2016 z tego co pamiętam, własnie do Williamsa.
Ambrozya
17.03.2017 07:36
Podobny do Robina, nomen omen, Williamsa ;)