Szafnauer: Racing Point to tymczasowa nazwa

Zespół z Silverstone zmieni swoją identyfikację przed startem sezonu 2019.
03.12.1819:09
Nataniel Piórkowski
2853wyświetlenia
Embed from Getty Images

Zespół Racing Point zmieni nazwę przed startem sezonu 2019.

Na prowizorycznej liście startowej opublikowanej przez FIA pod koniec umiegłego tygodnia, ekipa z Silverstone figuruje jako Racing Point F1 Team.

Człon Racing Point został dodany do nazwy Force India w sierpniu, po przejęciu stajni przez konsorcjum kierowane przez Lawrence'a Strolla. Doszło do tego po sugestii FIA, która chciała, aby nowy podmiot został jasno oddzielony od poprzedniej ekipy, zgłoszonej do mistrzostw jako Sahara Force India.

Szef zespołu - Otmar Szafnauer ogłosił, że w przyszłym sezonie nie będzie wykorzystywana nazwa Racing Point F1 Team. To tymczasowy zabieg, zastosowany w celu wskazania kolejnych zmian, które zostaną ogłoszone i wprowadzone przed sezonem 2019 - powiedział Amerykanin.

Zmiana nazwy zespołu i bolidu jest obecnie prostsza niż w przeszłości. Stajnie nie potrzebują już do tego zgody Komisji F1, a w praktyce rywali. Należy jedynie złożyć odpowiedni wniosek do Międzynarodowej Federacji Samochodowej i postępować zgodnie z określoną procedurą administracyjną.

KOMENTARZE

12
bartoszcze
04.12.2018 09:43
@marios76 Ale to są zupełnie różne sprawy. Poza tym kwestia silników w kontekście przejścia kierowcy z zespołu do zespołu jest uregulowana w przepisach, natomiast kwestia przejścia silników z zespołu do zespołu - już nie :)
marios76
04.12.2018 09:17
@bartoszcze Tak, i ani Sainz, ani wczesniej Kwiatt nie dysponowali nowym limitem na silniki i podzespoly. Podobnie Verstappen wczesniej.
bartoszcze
04.12.2018 06:28
@F1V0 Punkty kierowców liczy się niezależnie od tego w jakich startują zespołach, vide Sainz 2017 :)
marios76
04.12.2018 06:07
@pluto Nie do konca... limit trzech jednostek jest na sezon. Caly. Nie na kilka wyscigow. Mieliby spora przewage w niezawodnosci i osiagach. To byl jeden z warunkow, albo by dostali jeden silnik i ewentualne kary za uzycie kolejnego, bez mozliwosci wykorzystania innych podzespolow z puli z pierwszej czsci sezonu. To bylo najsprawiedliwsze rozwiazanie. @Nitros To dobrze tlumaczy- to ze samochod zmienia wlasciciela, nie znaczy ze za 10tys km nie trzeba bedzie wymieniac rozrzadu. @F1V0 Oczywiscie, to bylo jedyne rozsadne rozwiazanie, inaczej niczemu niewinni kierowcy, straciliby punkty z pierwszej czesci sezonu.
F1V0
03.12.2018 08:16
@pluto Zespołowi wyzerowali, kierowcom nie. Może z tego powodu nie dali im silników.
Haifisch7734
03.12.2018 08:16
Tylko z drugiej strony, zgłoszenie było nowe, ale samochody były te same, a silniki są przypisane do samochodów.
lolek99
03.12.2018 07:17
Całe szczęście, jest w ogóle nie chwytliwa. Taka bezpłciowa.
pluto
03.12.2018 07:17
tylko że jak wyzerowli im punkty jako nowemu zespołowi to powinni tez wyzerowac silniki . Przez pół sezonu powinni miec silniki od nowa 3 jednostki. W końcu są nowym zespołem czy kontynuatorem poprzedniego? durne te przepisy
mbg
03.12.2018 06:59
@Gie W nazwie konstruktora mógł widnieć dalej Force India. Jedynie tak zwane zgłoszenie musiało brzmieć inaczej. Mogli nawet dać jedną literę do zgłoszenia i było by git. Takie przepisy.
Nitros
03.12.2018 06:57
@Gie Zespół przeszedł pod kontrolę administratora, nowy właściciel to de facto nowy zespół. Na przykład jak kupujesz samochód to musisz go przerejestrować, niby ten sam samochód ale muszą być nowe blachy - to coś podobnego, coś na tej zasadzie.
Gie
03.12.2018 06:46
Co mnie cały czas zastawiania. Dlaczego nowy podmiot musiał mieć po wakacyjnej przewie nową nazwę, musiał zresetować punkty? Przecie to była ta sama fabryka, ten sam samochód, ci sami ludzie, ci sami kierowcy, te same barwy. Dlaczego nie mogli jeździć jako Force India do końca sezonu?
mbg
03.12.2018 06:21
I dobrze bo z marketingowego punktu widzenia Racing Point brzmi całkiem durnie. Śmiech by był jak by zdobyli tylko ten jeden "point"