Jan Magnussen: Kara dla Kevina była nie fair

47-latek uważa, że rozmowy dotyczące strategii powinny być dozwolone przed startem.
21.07.2009:54
Mateusz Szymkiewicz
658wyświetlenia
Embed from Getty Images

Jan Magnussen uważa, że kara dla jego syna Kevina po Grand Prix Węgier była nie fair.

Duńczyk przed startem wyścigu na Hungaroringu został wezwany do alei serwisowej na zmianę opon z deszczowych na slicki. Okazuje się jednak, że zespół Haas złamał w ten sposób zakaz udzielania wskazówek kierowcy na okrążeniu formującym. W rezultacie Magnussen otrzymał karę doliczenia dziesięciu sekund do końcowego rezultatu, spadając z dziewiątego miejsca na dziesiąte.

Zostali ukarani za przejaw geniuszu - powiedział Jan Magnussen, ojciec Kevina oraz kierowca wyścigowy. Ta kara nie jest fair. Z mojej perspektywy nie złamali zasad. Wiem, że taki przepis obowiązuje, ale rozmowy na temat strategii powinny być dozwolone. Nie wiem, czy intencją tego przepisu jest atakowanie za takie decyzje. To bardzo smutne, ponieważ Kevin zasłużył na każdy punkt zdobyty w tym wyścigu. Wiem, że Kevin jest dobrym kierowcą, ale jestem pod wrażeniem tego jak sobie poradził.