Bolidy F1 wrócą na tor Nurburgring po sześcioletniej przerwie
Organizacji sesji testowej w Niemczech podjęło się Pirelli.
09.04.2620:19
33wyświetlenia
Embed from Getty Images
Formuła 1 po sześcioletniej przerwie wróci na tor Nurburgring, gdzie Pirelli zorganizuje testy opon z udziałem Mercedesa oraz McLarena.
Jazdy organizowane przez włoskiego dostawcę w górach Eifel odbędą się w dniach 14-15 kwietnia i będą częścią programu rozwojowego na sezon 2027. Pierwotnie miały się one odbyć na początku marca w Bahrajnie, jednakże wybuch wojny w Iranie i niestabilna sytuacja na Bliskim Wschodzie wymusiły zaniechanie tego planu.
Ostatni raz F1 ścigała się na Nurburgringu w 2020 roku podczas Grand Prix Eifelu, a wcześniej tor gościł wyścig w 2013 roku. Od kilku lat Niemcy w ogóle zniknęły z kalendarza mistrzostw świata. W testach wezmą udział czterej kierowcy etatowi, w Mercedesie pojadą George Russell i Kimi Antonelli, natomiast z McLarenem Lando Norris i Oscar Piastri.
Póki co nie wiadomo, czy Pirelli skupi się na testach opon na suchą czy mokrą nawierzchnię. W Bahrajnie planowano sprawdzać deszczowe ogumienie przy pomocy sztucznego zraszania toru - podobny system może zostać użyty także w Niemczech. Prognozy pogody jednak sugerują, że warunki mogą same „pomóc” w podjęciu decyzji - we wtorek możliwe są opady, natomiast środa ma być sucha.
Dla zespołów i kierowców będzie to cenna okazja do jazdy w trakcie nieplanowanej przerwy w sezonie, spowodowanej odwołaniem wyścigów na Bliskim Wschodzie. Kolejna runda mistrzostw odbędzie się dopiero na początku maja w Miami.
Formuła 1 po sześcioletniej przerwie wróci na tor Nurburgring, gdzie Pirelli zorganizuje testy opon z udziałem Mercedesa oraz McLarena.
Jazdy organizowane przez włoskiego dostawcę w górach Eifel odbędą się w dniach 14-15 kwietnia i będą częścią programu rozwojowego na sezon 2027. Pierwotnie miały się one odbyć na początku marca w Bahrajnie, jednakże wybuch wojny w Iranie i niestabilna sytuacja na Bliskim Wschodzie wymusiły zaniechanie tego planu.
Ostatni raz F1 ścigała się na Nurburgringu w 2020 roku podczas Grand Prix Eifelu, a wcześniej tor gościł wyścig w 2013 roku. Od kilku lat Niemcy w ogóle zniknęły z kalendarza mistrzostw świata. W testach wezmą udział czterej kierowcy etatowi, w Mercedesie pojadą George Russell i Kimi Antonelli, natomiast z McLarenem Lando Norris i Oscar Piastri.
Póki co nie wiadomo, czy Pirelli skupi się na testach opon na suchą czy mokrą nawierzchnię. W Bahrajnie planowano sprawdzać deszczowe ogumienie przy pomocy sztucznego zraszania toru - podobny system może zostać użyty także w Niemczech. Prognozy pogody jednak sugerują, że warunki mogą same „pomóc” w podjęciu decyzji - we wtorek możliwe są opady, natomiast środa ma być sucha.
Dla zespołów i kierowców będzie to cenna okazja do jazdy w trakcie nieplanowanej przerwy w sezonie, spowodowanej odwołaniem wyścigów na Bliskim Wschodzie. Kolejna runda mistrzostw odbędzie się dopiero na początku maja w Miami.