F1 studzi plotki o powrocie do Indii w sezonie 2027

Optymistyczne deklaracje władz zderzają się z realiami kalendarza.
15.04.2619:48
Karol Kos
67wyświetlenia
Embed from Getty Images

Choć indyjski rząd zapowiada powrót Formuły 1 już w 2027 roku, osoby zbliżone do serii zdecydowanie studzą te oczekiwania. Według nich taki scenariusz na razie nie jest realny.

Minister sportu Indii - Mansukh Mandaviya niedawno ogłosił, że wyścig na torze Buddh International Circuit jest przesądzony. Obiekt w New Delhi miał rozpocząć starania o powrót Formuły 1, która gościła tam w latach 2011-2013.

Wyścig po zaledwie trzech edycjach zniknął z kalendarza przez problemy podatkowe i finansowe. Od tamtej pory temat powrotu regularnie wraca, choć bez konkretów. Na razie wszystko wskazuje na to, że ewentualny powrót będzie rozważany raczej w dłuższej perspektywie, a nie w najbliższych sezonach.

W 2027 roku odbędzie się wyścig F1 w Indiach. To pewne w stu procentach. Pierwsza runda odbędzie się na torze Buddh - przekazał Mansukh Mandaviya.

Minister zapowiedział przy tym wsparcie rządu i zmiany podatkowe, które miałyby ułatwić organizację wydarzenia. Zupełnie inaczej sytuację widzą jednak źródła związane z Formułą 1. Indie to bardzo ważny rynek z ogromną bazą kibiców, ale nie będziemy się tam ścigać w 2027 roku. Zainteresowanie organizacją wyścigów nigdy nie było tak duże, a liczba miejsc w kalendarzu jest ograniczona - przekazuje informator.