Arabia Saudyjska naciska na powrót już w 2026 roku

Robert Doornbos ujawnił, że w padoku trwają rozmowy nad przywróceniem wyścigu.
14.04.2617:19
Karol Kos
37wyświetlenia
Embed from Getty Images

Coraz więcej wskazuje na to, że Formuła 1 może jeszcze wrócić do Arabii Saudyjskiej jeszcze w tym roku. Jak ujawnił były kierowca F1, Robert Doornbos, w padoku trwają rozmowy nad przywróceniem wyścigu w Dżuddzie w późniejszym terminie.

Pierwotnie runda w Arabii Saudyjskiej miała odbyć się w kwietniu, ale została odwołana z powodu napiętej sytuacji w regionie. Teraz rozważany jest jej powrót - najprawdopodobniej pod koniec sezonu. Mówi się o przesunięciu Abu Zabi o tydzień i wstawieniu Dżuddy pomiędzy inne wyścigi. - powiedział Robert Doornbos.

W takim scenariuszu końcówka sezonu byłaby wyjątkowo intensywna - cztery rundy z rzędu: Las Vegas, Katar, Arabia Saudyjska i Abu Zabi.

Holender wskazuje także na rosnącą presję ze strony sponsorów. Słyszałem coś jeszcze. Wszyscy znamy Aramco jako sponsora Formuły 1. Bardzo mocno promują wyścig w Dżuddzie, bo to dla nich kluczowe wydarzenie - informuje jedenastokrotny uczestnik wyścigów Grand Prix.

Plan zakłada rozegranie wyścigu w Dżuddzie 6 grudnia, podczas gdy finał na torze Yas Marina miałby się odbyć tydzień później. Abu Zabi ma w kontrakcie zapis, że zawsze kończy sezon. Tak jest od 15 lat - podkreślił Doornbos.