Grosjean: IndyCar jest bardziej wymagające fizycznie od F1

34-latek przyznał, że jest pod wrażeniem bolidu z amerykańskiej serii.
15.04.2111:56
Mateusz Szymkiewicz
1322wyświetlenia
Embed from Getty Images

Romain Grosjean uważa, że starty w IndyCar będą dużo bardziej wymagające fizycznie od wyścigów Formuły 1.

Francuz wyjechał w tym sezonie za Ocean, gdzie na torach drogowych będzie reprezentował barwy Dale Coyne Racing. Już w najbliższy weekend 34-latek zaliczy debiut przy okazji wyścigu w Alabamie.

Powiedziałbym, że największa różnica między Formułą 1 a IndyCar to brak wspomagania kierownicy. Daje ci to zupełnie inne odczucia - stwierdził Romain Grosjean w rozmowie z Canal Plus. Przekonałem się, że od strony fizycznej IndyCar jest jeszcze bardziej wymagające od Formuły 1. Mam na myśli to jak reagują ramiona, a także jak bardzo gorąco jest w kokpicie.

Pod kątem mięśni szyi jest łatwiej, ponieważ spotykamy się tutaj z nieco mniejszymi przeciążeniami. Mimo to samochód znacznie częściej się rusza. Z kolei opony zrobiły na mnie duże wrażenie. Można naprawdę atakować i mieć radość. Nie musisz ćwiczyć oszczędnej jazdy.

Były reprezentant Renault, Lotusa oraz Haasa dodał, iż z dużą łatwością przyzwyczaił się do systemu Aeroscreen stosowanego w bolidach IndyCar. Każdy mnie o to pyta, ale w rzeczywistości stanowi to niewielką różnicę. Praktycznie nie zwracamy uwagi na obecność tego. Korzystne jest to, że praktycznie po każdej sesji nie muszę czyścić wizjera albo kasku. Samochody są naprawdę fajne w prowadzeniu, choć czeka mnie jeszcze sporo nauki. Szybka jazda wymaga zupełnie innego podejścia niż w Formule 1. Zaczynam jednak rozumieć wiele rzeczy i powinienem zaliczyć niezły start.