Masi: Problemy z nawierzchnią Istanbul Park już się nie powtórzą

Tor miał zostać wypłukany, co pozbawiło asfalt śliskiej warstwy.
04.10.2108:55
Mateusz Szymkiewicz
675wyświetlenia
Embed from Getty Images

Dyrektor wyścigów FIA - Michael Masi, zapewnia, że problemy ze śliską nawierzchnią Istanbul Park nie powtórzą się w sezonie 2021.

W ubiegłym roku turecki tor powrócił do kalendarza po prawie dziesięcioletniej przerwie. Organizator podjął decyzję o położeniu nowej nawierzchni, która po wyjeździe bolidów okazała się bardzo śliska i uniemożliwiła prezentowanie konkurencyjnych osiągów. Sytuację dodatkowo skomplikowały sobotnie i niedzielne opady deszczu.

Warunki na Istanbul Park były mocno krytykowane przez kierowców, a zdobywca pole position - Lance Stroll, określił tor jako najgorszy pod względem przyczepności w całym kalendarzu.

Mimo to Michael Masi zapewnia, że przed tegoroczną edycją Grand Prix Turcji problem śliskiego asfaltu został rozwiązany dokładnym wypłukaniem. Przekazaliśmy zespołom, że nawierzchnia została przygotowana i zapewni większą przyczepność. W Singapurze niektóre fragmenty toru są regularnie wymieniane, po czym stosuje się specjalne środki i nie ma żadnego problemu. W 2020 roku Turcja dołączyła w niewłaściwym momencie, a sam sezon był zupełnie inny - powiedział dyrektor wyścigów.