Leclerc zaskoczony zdobyciem pole position

Monakijczyk podkreśla jednak, że Ferrari dysponowało świetnymi ustawieniami bazowymi.
21.10.2309:30
Nataniel Piórkowski
436wyświetlenia
Embed from Getty Images

Charles Leclerc nie ukrywa, że zdobycie pole position do wyścigu w Austin traktuje w kategoriach sporej niespodzianki.

Leclerc osiagnął najlepszy czas w początkowej fazie Q3 i poprawił swój wynik podczas drugiego przejazdu.

Przez chwilę Monakijczyk spadł na drugie miejsce, za Maxa Verstappena, jednak jego wynik - lepszy o 0,005s - został anulowany ze względu na wyjazd poza tor w dziewiętnastym zakręcie.

Bolid był bardzo dobry i mam wrażenie, że właśnie to było dzisiaj naszym największym atutem. W taki weekend, jak ten, liczy się każde okrążenie. Bardzo ważne było, aby od początku dysponować solidnymi ustawieniami bazowymi, a tak właśnie było w naszym przypadku.

Od razu poczułem się komfortowo, więc podczas kwalifikacji próbowałem po prostu złożyć wszystko w jedną całość. Pierwsze okrążenie było lepsze od drugiego, ale nastąpiła spora poprawa warunków, przez co moja próba okazała się wystarczająco dobra, by zapewnić pole position.

Przyznam szczerze, że jest to dla nas niespodzianka. Nie spodziewaliśmy się, że będziemy tutaj walczyć o pole position.

Leclerc zażartował, że ze względu na mieszaną formę Ferrari już dawno przestał myśleć o przedweekendowych oczekiwaniach, ale osiągi z treningu dały mu nadzieję na mocny wynik w czasówce.

Nawierzchnia jest w tym roku bardzo nierówna a nasz bolid zdaje się dobrze radzić z wybojami. To daje nam pewność siebie podczas jazdy z dużą prędkością.

Sądzę, że wiele nauczyliśmy się w tym sezonie - wiemy, w jaki sposób maksymalnie wykorzystywać potencjał naszego bolidu, co pozwoliło nam regularnie jeździć na sto procent. Dzisiejszy dzień jest kolejnym tego potwierdzeniem. To dobrze wróży na przyszłość.