Oliver Bearman rezerwowym kierowcą Ferrari w sezonie 2024

Nowym zawodnikiem rozwojowym Scuderii został natomiast Arthur Leclerc.
27.01.2414:55
Maciej Wróbel
774wyświetlenia


Ferrari ogłosiło włączenie swojego juniora, Olivera Bearmana, do grona kierowców rezerwowych zespołu F1. Oprócz Brytyjczyka, tę funkcję pełnić będą nadal Antonio Giovinazzi i Robert Szwarcman.

Zaledwie 18-letni Bearman ma za sobą udany debiutancki sezon w Formule 2, podczas którego odniósł cztery zwycięstwa i zajął szóste miejsce w klasyfikacji generalnej. Wobec odejścia z serii takich kierowców jak Theo Pourchaire, Frederik Vesti czy Jack Doohan, Brytyjczyk przystąpi z zespołem Prema do swojego drugiego roku w F2 jako jeden z najpoważniejszych kandydatów do końcowego triumfu.

Od 2021 roku Bearman należy natomiast do programu Ferrari Driver Academy, w ramach którego w październiku ubiegłego roku zadebiutował za kierownicą bolidu F1 podczas prywatnych testów na torze Fiorano. Jeszcze w tym samym miesiącu Brytyjczyk poprowadził z kolei bolid Haasa podczas pierwszego treningu przed Grand Prix Meksyku. Później, z tym samym zespołem, wystąpił także w treningu w Abu Zabi.

Konkurencyjne osiągi Bearmana podczas wyżej wymienionych sesji skłoniły Ferrari do powierzenia mu roli kierowcy rezerwowego Scuderii w sezonie 2024. 18-latek dołączy do dwójki bardziej doświadczonych testerów włoskiej ekipy, Antonio Giovinazziego oraz Roberta Szwarcmana, którzy w tym sezonie zaangażowani będą w program Ferrari w WEC i nie zawsze będą dostępni podczas weekendów Grand Prix.

Tymczasem, pomimo opuszczenia Ferrari Driver Academy pod koniec sezonu 2023, Arthur Leclerc pozostał w strukturach marki i został ogłoszony jej nowym kierowcą rozwojowym. Młodszy brat etatowego kierowcy wyścigowego zespołu, Charlesa, skupi się na pracy w symulatorze i będzie dzielił obowiązki z Davide Rigonem oraz Antonio Fuoco.

Ferrari poinformowało również, że zarówno Oliver Bearman, jak i Arthur Leclerc, poprowadzą bolid F1-75 z 2022 roku podczas przyszłotygodniowych testów w Barcelonie. Dla tego drugiego będzie to debiut za kierownicą samochodu F1.