Indie chcą podjąć walkę o przywrócenie Grand Prix na tor Buddh
Rząd państwa w tym celu ma deklarować gotowość do zmian przepisów celnych.
06.02.2615:46
49wyświetlenia
Embed from Getty Images
Minister sportu Indii - Mansukh Mandaviya, ma podjąć próbę przywrócenia Grand Prix Formuły 1 na tor Buddh International.
Obiekt w New Delhi był areną zmagań kierowców w latach 2011-2013. Wszystkie trzy edycje Grand Prix Indii padły łupem Sebastiana Vettela, natomiast ostatnia wygrana zapewniła ówczesnemu kierowcy Red Bulla czwarty tytuł mistrza świata.
Ostatecznie tor Buddh stracił miejsce po wygaśnięciu kontraktu z Formułą 1. Główną przeszkodą w osiągnięciu nowego porozumienia z promotorem serii była nieugięta postawa lokalnych władz, które nie zamierzały zmieniać przepisów celnych z korzyścią dla zespołów. Przedstawiciele uczestników mistrzostw uskarżali się wówczas na długie, kosztowne oraz skomplikowane procedury, które utrudniały podróże na Grand Prix Indii.
Jak podaje Times of India, rząd państwa zamierza podjąć próbę przywrócenia wyścigu do kalendarza F1 na obiekt Buddh, zapowiadając gotowość do zmian w przepisach celnych. Dotychczasowa klasyfikacja Formuły 1 jako wydarzenia rozrywkowego, a nie zawodów sportowych, ma pomóc uniknąć zespołom uiszczania cła importowego na samochody.
Ponadto obiekt w New Delhi po bankructwie dotychczasowego promotora - Jaypee Group, wkrótce ma trafić w ręce nowego zarządcy na mocy trzyletniej umowy. W jej ramach ma zostać przeprowadzona modernizacja obiektu, by ten mógł ponownie ubiegać się o najwyższy poziom homologacji FIA.
Times of India dodaje, że Grand Prix ma być częścią planu rządu, który chce przyciągnąć serię imprez sportowych o światowym prestiżu. Na 2030 rok zaplanowane są Igrzyska Wspólnoty Narodów w Ahmadabadzie, natomiast w 2036 roku Indie mają się ubiegać o organizację Igrzysk Olimpijskich.
Minister sportu Indii - Mansukh Mandaviya, ma podjąć próbę przywrócenia Grand Prix Formuły 1 na tor Buddh International.
Obiekt w New Delhi był areną zmagań kierowców w latach 2011-2013. Wszystkie trzy edycje Grand Prix Indii padły łupem Sebastiana Vettela, natomiast ostatnia wygrana zapewniła ówczesnemu kierowcy Red Bulla czwarty tytuł mistrza świata.
Ostatecznie tor Buddh stracił miejsce po wygaśnięciu kontraktu z Formułą 1. Główną przeszkodą w osiągnięciu nowego porozumienia z promotorem serii była nieugięta postawa lokalnych władz, które nie zamierzały zmieniać przepisów celnych z korzyścią dla zespołów. Przedstawiciele uczestników mistrzostw uskarżali się wówczas na długie, kosztowne oraz skomplikowane procedury, które utrudniały podróże na Grand Prix Indii.
Jak podaje Times of India, rząd państwa zamierza podjąć próbę przywrócenia wyścigu do kalendarza F1 na obiekt Buddh, zapowiadając gotowość do zmian w przepisach celnych. Dotychczasowa klasyfikacja Formuły 1 jako wydarzenia rozrywkowego, a nie zawodów sportowych, ma pomóc uniknąć zespołom uiszczania cła importowego na samochody.
Ponadto obiekt w New Delhi po bankructwie dotychczasowego promotora - Jaypee Group, wkrótce ma trafić w ręce nowego zarządcy na mocy trzyletniej umowy. W jej ramach ma zostać przeprowadzona modernizacja obiektu, by ten mógł ponownie ubiegać się o najwyższy poziom homologacji FIA.
Times of India dodaje, że Grand Prix ma być częścią planu rządu, który chce przyciągnąć serię imprez sportowych o światowym prestiżu. Na 2030 rok zaplanowane są Igrzyska Wspólnoty Narodów w Ahmadabadzie, natomiast w 2036 roku Indie mają się ubiegać o organizację Igrzysk Olimpijskich.
Mateusz Szymkiewicz