Sainz: Red Bull ze swoją jednostką jest o krok przed wszystkimi

Kierowca Williamsa jest pod wrażeniem niezawodności i mocy pakietu RBP-Ford.
12.02.2613:23
Mateusz Szymkiewicz
194wyświetlenia
Embed from Getty Images

Carlos Sainz przyznał, że jest pod wrażeniem jednostki napędowej przyszykowanej przez Red Bulla na sezon 2026.

Stajnia z Milton Keynes od tego roku korzysta z układu napędowego własnej produkcji, który powstał przy współpracy z Fordem. Mimo dostępu do zasobów amerykańskiego producenta, a także pozyskania wielu byłych inżynierów Mercedesa czy Hondy, dywizja Powertrains po raz pierwszy wyprodukowała silnik spalinowy oraz system odzyskiwania energii.

Mimo spodziewanych problemów z zawodnością oraz niskim poziomem osiągów, jednostka RBP-Ford jest jednym z większych zaskoczeń podczas zimowych testów. Szczególnie mocną stroną pakietu DM01 ma być MGU-K, które zdaniem Toto Wolffa z Mercedesa, pozwala najdłużej korzystać z energii elektrycznej na okrążeniu.

Podobną opinią podzielił się Carlos Sainz z Williamsa, który obserwował dane z GPS podczas pierwszego dnia jazd w Bahrajnie. To nadal bardzo wczesny etap, ale gdybym miał dokonać pierwszych ocen na podstawie danych GPS ze środy, to Red Bull Powertrains jest zdecydowanie o krok przed wszystkimi. To nie jest kroczek, tylko naprawdę duży krok, jestem pod ogromnym wrażeniem.

Jeżeli zdołali wejść do wyrównanej walki przy całkowicie nowym zestawie regulacji, z własnym silnikiem i nowymi inżynierami, a przy tym pozostają najszybszym zespołem z niezawodną jednostką, wówczas czapki z głów. To co pokazali w środę naprawdę budzi podziw - stwierdził Hiszpan.

Sainz, który ma za sobą pierwszy dzień testów Williamsa FW48, przyznaje, że istotne jest wypracowanie techniki magazynowania energii bez poświęcania prędkości w zakrętach. Kluczowe jest, by nie rozdzielać żadnego aspektu, tylko dokonać ich połączenia. Z tego co mogłem dostrzec, Red Bull już to opanował, nie zmuszając kierowcy do kompromisów. Kiedy samochód oczekuje od ciebie redukcji biegów w określony sposób, wówczas to robisz. Poświęcimy około 300-400 okrążeń w Bahrajnie na sprawdzenie różnych technik, by uzyskać jak najlepsze właściwości jezdne oraz poziom osiągów.

Integracja jednostki napędowej i skrzyni biegów z kierowcą stanowi zamknięte koło. Każdy zawodnik ma swoje preferencje i co najmniej dwie lub trzy rzeczy, które musimy wykonywać, nie są takie jakbyśmy chcieli. To tutaj zaczynamy dostrzegać trudności i musimy znaleźć sposoby na adaptację. Przed nami dużo nauki - zakończył 31-latek.