Leclerc przed Hamiltonem w pierwszym treningu do GP Australii
Mocy start również Red Bulla, Alonso w ogóle nie pojawił się na torze.
06.03.2603:36
233wyświetlenia
Embed from Getty Images
Duet Ferrari z Charlesem Leclerkiem na czele był najszybszy w sesji inaugurującej weekend o Grand Prix Australii.
Pierwszą sesję treningową w sezonie 2026 rozpoczął cały sznur kierowców z Nico Hulkenbergiem na czele. Ekipa Audi podobnie jak podczas zimowych testów postanowiła dołożyć wszelkich starań, by rozpocząć jako pierwsi, tym razem z pozytywnym skutkiem. W Barcelonie z niemieckiego wyścigu o pierwszeństwo w alei serwisowej górą wyszedł Mercedes.
Problemy rozpoczęły się tuż po starcie sesji: Oscar Piastri z McLarena za pierwszym zakrętem zgłosił zupełny brak mocy, natomiast Arvid Lindblad zatrzymał się na wyjeździe z alei, prowokując wirtualną neutralizację. O ile w przypadku Australijczyka rozwiązaniem okazały się zmiany ustawień na kierownicy, o tyle jedyny debiutant w tegorocznej stawce potrzebował pomocy porządkowych, którzy przekazali jego samochód mechanikom.
Po upływie dziesięciu minut tylko dwóch kierowców nie opuściło garażu - Fernando Alonso z Astona oraz Valtteri Bottas z Cadillaca. W przypadku Hiszpana zespół potwierdził, że bolid AMR26 w ogóle nie pojawi się podczas treningu przez zdiagnozowane problemy z układem napędowym Hondy. Tabelę z kolei otwierał Max Verstappen z wynikiem 1:22,920 przed Lewisem Hamiltonem (+0,893) oraz Isackiem Hadjarem (+1,227).
Na półmetku pierwszej sesji treningowej najszybszym kierowcą na torze był Charles Leclerc z Ferrari, który okrążył Albert Park w 1:21,227. Za Monakijczykiem plasowali się Max Verstappen (+0,176), Isack Hadjar (+0,233), Lewis Hamilton (+0,471) oraz Oscar Piastri (+1,175). Ze sporym opóźnieniem pracę rozpoczął Lindblad, u którego prawie pół godziny poświęcono na rozwiązanie problemów z jednostką. Z kolei jedyny obecny kierowca Astona podczas tego treningu - Lance Stroll, miał na koncie zaledwie trzy kółka i odległy rezultat 1:50,344.
W ostatnich dwudziestu minutach kierowcy rozpoczęli pierwsze szybkie przejazdy na miękkiej mieszance, co przyniosło drastyczną poprawę w osiąganych rezultatach. Najpierw prowadzenie objął Max Verstappen, by następnie znów uznać wyższość Charlesa Leclerca (1:20,829) ze stratą niespełna jednej dziesiątej sekundy.
Kuriozalna sytuacja miała miejsce w Cadillacu, którego kierowcy zgłaszali problemy z odpadającymi lusterkami. Najpierw utratę prawego zwierciadła w dziewiątym zakręcie zgłosił Sergio Perez, natomiast dziesięć minut później po lewej stronie lusterko zgubił Valtteri Bottas. Razem Meksykanin oraz Fin mogliby mieć wszystko...
Dwanaście minut przed końcem ogłoszono wirtualną neutralizację, której sprawcą był Alexander Albon z Williamsa. W bolidzie Tajlandczyka doszło do awarii układu hydraulicznego, która spowodowała wyłączenie jednostki napędowej Mercedesa oraz utratę wspomagania kierownicy. Były reprezentant Red Bulla zatrzymał się za dziesiątym zakrętem, opuszczając tor przy pomocy porządkowych spychających go za barierę. Chwilę później, już po wywieszeniu zielonych flag, w czwartym zakręcie wypadł Sergio Perez, który hamując silnikiem zblokował tylną oś i obrócił się o 180 stopni, niszcząc swoje opony.
Finalnie najszybszy w treningu pozostał Charles Leclerc, który podniósł poprzeczkę do 1:20,267. Kierowca Ferrari był szybszy kolejno od Lewisa Hamiltona (+0,469), Maksa Verstappena (+0,522), Isacka Hadjara (+0,820), Arvida Lindblada (+1,046), George'a Russella (+1,104), Kimiego Antonellego (+1,109), Gabriela Bortoleto (+1,429) oraz Nico Hulkenberga (+1,702).
Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 37°C
Temperatura powietrza: 21°C
Prędkość wiatru: 2,6 m/s
Wilgotność powietrza: 70%
Sucho
Duet Ferrari z Charlesem Leclerkiem na czele był najszybszy w sesji inaugurującej weekend o Grand Prix Australii.
Pierwszą sesję treningową w sezonie 2026 rozpoczął cały sznur kierowców z Nico Hulkenbergiem na czele. Ekipa Audi podobnie jak podczas zimowych testów postanowiła dołożyć wszelkich starań, by rozpocząć jako pierwsi, tym razem z pozytywnym skutkiem. W Barcelonie z niemieckiego wyścigu o pierwszeństwo w alei serwisowej górą wyszedł Mercedes.
Problemy rozpoczęły się tuż po starcie sesji: Oscar Piastri z McLarena za pierwszym zakrętem zgłosił zupełny brak mocy, natomiast Arvid Lindblad zatrzymał się na wyjeździe z alei, prowokując wirtualną neutralizację. O ile w przypadku Australijczyka rozwiązaniem okazały się zmiany ustawień na kierownicy, o tyle jedyny debiutant w tegorocznej stawce potrzebował pomocy porządkowych, którzy przekazali jego samochód mechanikom.
Po upływie dziesięciu minut tylko dwóch kierowców nie opuściło garażu - Fernando Alonso z Astona oraz Valtteri Bottas z Cadillaca. W przypadku Hiszpana zespół potwierdził, że bolid AMR26 w ogóle nie pojawi się podczas treningu przez zdiagnozowane problemy z układem napędowym Hondy. Tabelę z kolei otwierał Max Verstappen z wynikiem 1:22,920 przed Lewisem Hamiltonem (+0,893) oraz Isackiem Hadjarem (+1,227).
Na półmetku pierwszej sesji treningowej najszybszym kierowcą na torze był Charles Leclerc z Ferrari, który okrążył Albert Park w 1:21,227. Za Monakijczykiem plasowali się Max Verstappen (+0,176), Isack Hadjar (+0,233), Lewis Hamilton (+0,471) oraz Oscar Piastri (+1,175). Ze sporym opóźnieniem pracę rozpoczął Lindblad, u którego prawie pół godziny poświęcono na rozwiązanie problemów z jednostką. Z kolei jedyny obecny kierowca Astona podczas tego treningu - Lance Stroll, miał na koncie zaledwie trzy kółka i odległy rezultat 1:50,344.
W ostatnich dwudziestu minutach kierowcy rozpoczęli pierwsze szybkie przejazdy na miękkiej mieszance, co przyniosło drastyczną poprawę w osiąganych rezultatach. Najpierw prowadzenie objął Max Verstappen, by następnie znów uznać wyższość Charlesa Leclerca (1:20,829) ze stratą niespełna jednej dziesiątej sekundy.
Kuriozalna sytuacja miała miejsce w Cadillacu, którego kierowcy zgłaszali problemy z odpadającymi lusterkami. Najpierw utratę prawego zwierciadła w dziewiątym zakręcie zgłosił Sergio Perez, natomiast dziesięć minut później po lewej stronie lusterko zgubił Valtteri Bottas. Razem Meksykanin oraz Fin mogliby mieć wszystko...
Dwanaście minut przed końcem ogłoszono wirtualną neutralizację, której sprawcą był Alexander Albon z Williamsa. W bolidzie Tajlandczyka doszło do awarii układu hydraulicznego, która spowodowała wyłączenie jednostki napędowej Mercedesa oraz utratę wspomagania kierownicy. Były reprezentant Red Bulla zatrzymał się za dziesiątym zakrętem, opuszczając tor przy pomocy porządkowych spychających go za barierę. Chwilę później, już po wywieszeniu zielonych flag, w czwartym zakręcie wypadł Sergio Perez, który hamując silnikiem zblokował tylną oś i obrócił się o 180 stopni, niszcząc swoje opony.
Finalnie najszybszy w treningu pozostał Charles Leclerc, który podniósł poprzeczkę do 1:20,267. Kierowca Ferrari był szybszy kolejno od Lewisa Hamiltona (+0,469), Maksa Verstappena (+0,522), Isacka Hadjara (+0,820), Arvida Lindblada (+1,046), George'a Russella (+1,104), Kimiego Antonellego (+1,109), Gabriela Bortoleto (+1,429) oraz Nico Hulkenberga (+1,702).
Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 37°C
Temperatura powietrza: 21°C
Prędkość wiatru: 2,6 m/s
Wilgotność powietrza: 70%
Sucho
REZULTATY TRENINGU 1
| P. | Kierowca (Nr) | Bolid | Opony | Czas okr. | Strata | Odstęp | Okr. |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Charles Leclerc (16) | Ferrari SF-26 | 1:20,267 | 32 | |||
| 2 | Lewis Hamilton (44) | Ferrari SF-26 | 1:20,736 | 0,469 | 0,469 | 29 | |
| 3 | Max Verstappen (3) | Red Bull RB22 | 1:20,789 | 0,522 | 0,053 | 27 | |
| 4 | Isack Hadjar (6) | Red Bull RB22 | 1:21,087 | 0,820 | 0,298 | 23 | |
| 5 | Arvid Lindblad (41) | Racing Bulls VCARB03 | 1:21,313 | 1,046 | 0,226 | 22 | |
| 6 | Oscar Piastri (81) | McLaren MCL40 | 1:21,342 | 1,075 | 0,029 | 20 | |
| 7 | George Russell (63) | Mercedes F1 W17 | 1:21,371 | 1,104 | 0,029 | 26 | |
| 8 | Andrea Kimi Antonelli (12) | Mercedes F1 W17 | 1:21,376 | 1,109 | 0,005 | 23 | |
| 9 | Gabriel Bortoleto (5) | Audi R26 | 1:21,696 | 1,429 | 0,320 | 23 | |
| 10 | Nico Hulkenberg (27) | Audi R26 | 1:21,969 | 1,702 | 0,273 | 20 | |
| 11 | Esteban Ocon (31) | Haas VF-26 | 1:22,161 | 1,894 | 0,192 | 27 | |
| 12 | Carlos Sainz (55) | Williams FW48 | 1:22,323 | 2,056 | 0,162 | 29 | |
| 13 | Liam Lawson (30) | Racing Bulls VCARB03 | 1:22,613 | 2,346 | 0,290 | 28 | |
| 14 | Oliver Bearman (97) | Haas VF-26 | 1:22,682 | 2,415 | 0,069 | 25 | |
| 15 | Alexander Albon (23) | Williams FW48 | 1:23,130 | 2,863 | 0,448 | 24 | |
| 16 | Franco Colapinto (43) | Alpine A526 | 1:23,325 | 3,058 | 0,195 | 25 | |
| 17 | Valtteri Bottas (77) | Cadillac MAC-26 | 1:24,022 | 3,755 | 0,697 | 24 | |
| 18 | Pierre Gasly (10) | Alpine A526 | 1:24,035 | 3,768 | 0,013 | 27 | |
| 19 | Lando Norris (1) | McLaren MCL40 | 1:24,391 | 4,124 | 0,356 | 7 | |
| 20 | Sergio Perez (11) | Cadillac MAC-26 | 1:24,620 | 4,353 | 0,229 | 14 | |
| 21 | Lance Stroll (18) | Aston Martin AMR26 | 1:50,334 | 30,067 | 25,714 | 3 | |
| 22 | Fernando Alonso (14) | Aston Martin AMR26 | - | - | - | 0 |
107% najlepszego czasu: 1:25,885
Mateusz Szymkiewicz