Motorsport.com: Ocon i Colapinto zagrożeni utratą miejsc w F1

Pojawiły się spekulacje, iż zespół Alpine rozważa zatrudnienie Yukiego Tsunody.
28.04.2610:13
Mateusz Szymkiewicz
47wyświetlenia
Embed from Getty Images

Włoski Motorsport.com informuje, że ruszyły już pierwsze rozmowy kontraktowe przed sezonem 2027 i najbardziej zagrożeni utratą miejsc mają być Esteban Ocon z Haasa oraz Franco Colapinto z Alpine.

Start tegorocznej kampanii został zdominowany przez dyskusję o najnowszych jednostkach napędowych, które są ostro krytykowane przez kierowców oraz kibiców. Podczas przerwy między Grand Prix Japonii i Grand Prix Miami wprowadzono jednak zmiany, które mają złagodzić negatywne aspekty aktualnej generacji silników.

Jak informuje włoska edycja Motorsport.com, pięciotygodniową przerwę wykorzystali również menedżerowie kierowców oraz zespoły do wstępnych rozmów przed sezonem 2027. Największy ruch ma odbywać się wokół zespołów Haasa oraz Alpine, gdzie pod dużym znakiem zapytania ma znajdować się przyszłość odpowiednio Estebana Ocona oraz Franco Colapinto.

Francuz uległ w zeszłym roku debiutującemu w F1 Oliverowi Bearmonowi, natomiast na starcie aktualnej kampanii jest wyraźnie w cieniu juniora Ferrari. Ocon nie wykazując większych oznak poprawy może ryzykować utratę miejsca w Haasie, a nawet wypadnięcie ze stawki.

Przypadek Colapinto jest bliźniaczy w związku z niewielkimi postępami względem sezonu 2025. Argentyńczyk mimo lukratywnego wsparcia sponsorów ma nie być pewny dalszych startów z Alpine. Z jego miejscem zaczyna być łączony Yuki Tsunoda, który może mieć kilka ofert na sezon 2027, stając się kluczowym kierowcą na rynku w środu stawki.

Motorsport.com podkreśla, że większe przetasowania będą możliwe dopiero po wyjaśnieniu się przyszłości mistrzów świata - Maksa Verstappena, Lewisa Hamiltona oraz Fernando Alonso. Holender ma do wykorzystania kilka opcji, jak dalsze starty z Red Bullem, przejście do Mercedesa, czy nawet przerwa od rywalizacji w Formule 1. W kontekście Hamiltona kluczowa będzie deklaracja z jego strony, czy zamierza pozostać w stawce na sezon 2027, natomiast sytuacja Alonso w Astonie ma być dużo bardziej złożona.

Hiszpan wstępnie deklaruje gotowość do dalszych startów w Formule 1, nie chcąc kończyć przygody z mistrzostwami świata na końcu stawki. Mimo to Aston będąc w stanie ściągnąć kierowcę, wokół którego będzie mógł budować zespół w długoterminowej perspektywie, może nie zdecydować się na kontynuowanie współpracy z dwukrotnym czempionem.

Włoski Motorsport.com dodaje, że walkę o awans do Formuły 1 może podjąć dwóch nowicjuszy - Leonardo Fornaroli oraz Rafael Camara. Włoch jest zeszłorocznym mistrzem F2 i obecnie realizuje prywatny program testowy z McLarenem, będąc trzecim kierowcą stajni z Woking. Z kolei Camara po tytule w F3 awansował szczebel wyżej. Brazylijczyk utrzymując aktualny impet może znaleźć się na rynku, dysponując wsparciem Akademii Ferrari.